Mentionsy
Co dalej z dozbrojeniem polskiej armii? Trudne rozmowy prezydenta i premiera
W polskiej polityce trwa gorąca debata dotycząca przyszłości programu dozbrojenia armii. Kluczowe decyzje zależą od kompromisu pomiędzy kancelarią premiera a kancelarią prezydenta. Po ostatnim spotkaniu obu stron nie brakuje pytań o to, czy możliwe jest wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawie finansowania modernizacji wojska. Gościem Marcina Jędrycha w Radiu RMF24 był Paweł Musiałek z Klubu Jagiellońskiego.
Szukaj w treści odcinka
Ten polski sejf tutaj jest bardziej problematyczny, ponieważ są spory między tutaj ekonomistami, jak realnie wyliczyć te koszty systemowe, które tutaj będziemy ponosić, bo ta operacja NBP, ona jest bardzo niestandardowa.
Prezes NBP chce wyprzedać nasze rezerwy, czy w postaci złota, czy w postaci różnych innych środków zagranicznych zgromadzonych w NBP, tylko jakby chce spienierzyć jako zysk, czyli tą wartość, o jaką wzrosło złoto, którego my w ostatnich latach pozyskaliśmy dużo i pozyskaliśmy go za niską cenę, a dzisiaj wiemy, że te ceny złota poszybowały
Ale uważam, że ta propozycja, ona tak naprawdę otwiera debatę publiczną, pewną stronę, która moim zdaniem jest ciekawa, ale też niebezpieczna, bo kiedy zadamy sobie pytanie, w jakich okolicznościach my możemy sięgać po nawet te księgowe zyski od NBP-u, no to odpowiedź powinna brzmieć tylko i wyłącznie w szczególnej sytuacji.
I tutaj na przykład Adrian Zandberg jakiś czas temu wystosował taką propozycję do pewnego stopnia prowokacyjną, ale tylko do pewnego stopnia, bo uważam, że jest w tym głęboka logika, mówiąc o tym, że my dzisiaj potrzebujemy środki głównie na to, jeżeli mamy już wygospodarować jakieś dodatkowe środki finansowe z NBP, no chociażby na elektrownię atomową, bo to tam właśnie potrzebujemy środków w bardzo istotnym, można powiedzieć, zakresie.
Który pewnie prezydent by nie chciał otwierać, bo chciałby się skoncentrować tylko na dofinansowaniu zbrojenia, ale moim zdaniem trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, jeżeli te środki mamy faktycznie w NBP zgromadzone i uznamy, że da się je ruszyć, no to w takim razie pytanie, co powinno być priorytetem?
Czy można sobie wyobrazić taki scenariusz, w którym te środki wygospodarowane, nazwijmy je tak na razie bardzo ogólnie, przez NBP są w jakiś sposób zabezpieczeniem, czy też jakby kwotą spłaty odsetek od tego unijnego kredytu?
Ostatnie odcinki
-
Lirydy nad Polską. Astronom wyjaśnia, jak je ob...
21.04.2026 19:55
-
Nowy szef firmy Apple. "To będzie nowa era...
21.04.2026 17:54
-
Japonia znosi zakaz eksportu uzbrojenia. "...
21.04.2026 14:15
-
"Czyste powietrze" pod lupą CBA. &quo...
21.04.2026 13:40
-
"Pytanie, czy to nie będzie jak afera Ambe...
21.04.2026 12:35
-
"Pęknięcia w irańskim reżimie". Co z ...
21.04.2026 11:05
-
"Dzieci śmielej podejmują działania ratują...
21.04.2026 09:45
-
Jest porozumienie w PiS? "To raczej zawies...
21.04.2026 09:20
-
Szczątki neandertalczyków odnalezione w Polsce....
20.04.2026 17:57
-
KE zapowiada walkę z kryzysem energetycznym. &q...
20.04.2026 14:35