Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
05.11.2025 14:20

Co ETS2 oznacza dla naszych kieszeni? "Skala kosztu to nawet 12 tysięcy rocznie"

We wtorek ministrowie środowiska państw Unii Europejskiej zgodzili się na ustanowienie celu klimatycznego na 2040 rok. Do tego czasu emisje gazów cieplarnianych dla Unii mają zostać zmniejszone o 90 proc. względem 1990 roku. "ETS2 ma objąć ciepłownictwo oraz transport. Chodzi o ceny paliw, czyli koszty ogrzewania i paliw, które lejemy do baku. One wzrosną poprzez ETS2 po to, żeby motywować do zmiany sposobu ogrzewania czy sposobu transportu. To jest już wielkie oddziaływanie na zwykłego człowieka. Zapłacimy więcej za benzynę, która jest wytwarzana z paliw kopalnych, będziemy grzali w domu paliwem kopalnym, które również będzie kosztować więcej. To ekonomiczna motywacja do zmiany" - mówił w rozmowie z Michałem Zielińskim na antenie Radia RMF24 Wojciech Jakóbik, ekspert z Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Unii"

Ministrowie środowiska państw Unii Europejskiej, jak już informowaliśmy niejeden raz, zgodzili się wczoraj na ustanowienie celu klimatycznego na 2040 rok.

No i ten cel jest taki, że do tego czasu, czyli za tych 15 lat, emisja gazów cieplarnianych w całej Unii ma być zmniejszona o 90%.

w całej Europie, w tym na przykład we Francji, w Niemczech, gdzie już czekają pewne siły, które są gotowe rozstrzelać całą politykę klimatyczną Unii Europejskiej i na tym właśnie bazować paliwo polityczne, więc ta rezerwa jest dużo bardziej głośna w kuluarach, ale potem w głosowaniach jednak wykrywają zwolennicy przyspieszenia i dlatego te ustalenia, o których zacząłem mówić są ważne, bo

Chodzi o inwestycje wewnątrz Unii Europejskiej czy poza Unią Europejską?

To są offsety emisji CO2, które można by było na przykład rozliczać, gdybyśmy w Unii Europejskiej inwestowali na przykład w odnawialność źródeł energii poza jej terytorium i w ten sposób moglibyśmy to sobie policzyć jako obniżoną emisję, która już się nie będzie liczyć do tego systemu, który liczy każdą wyemitowaną tonę CO2.

3,5 miliona ludzi ogrzewa się węglem, o ile się nie mylę, to jest mniej więcej tyle, co w całej reszcie Unii Europejskiej.