Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
13.05.2026 11:00

Bliskowschodnia wojna na memy? "Po dyplomatach nie spodziewamy się takich zachowań"

Wojna na Bliskim Wschodzie toczy się także w Internecie. Czy Iran lepiej trolluje Donalda Trumpa? Irańska propaganda jest niezwykle skuteczna w mediach społecznościowych, bywając też dość zabawną. "Ona nie jest skierowana do wewnątrz. Podobnie w przypadku ukraińskich wzorców, które są najważniejsze, bo to jest gigantyczny sukces, ale na zupełnie innej mechanice. Tam zupełnie inaczej wygląda infrastruktura internetowa. Tutaj głównie postują oficjalne strony ambasad, co też wywołało zainteresowanie i szok, bo po dyplomatach nie spodziewamy się tego typu zachowań. Mimo wszystko to propaganda. To sieć oficjalnych kont, rządowych, połączonych ze sobą ringiem i postujących takie rzeczy, a dalej idzie to już spontaniczne" - wyjaśniała w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim na antenie Radia RMF24 prof. Magdalena Kamińska, kierowniczka Zakładu Badań nad Kulturą Filmową i Audiowizualną Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Redaktor przedstawia gościa i temat rozmowy.

2. Trollowanie w relacjach międzynarodowych

Profesora skupia się na trollingu w relacjach międzynarodowych, z przykładem z Iranu i USA.

3. Efekty i strategie trollingu

Profesora omawia efekty i strategie trollingu, w tym rolę sztucznej inteligencji.

4. Rozpoznanie emocji w trollingu

Profesora omawia, skąd Iran ma tak dobre rozpoznanie emocji.

5. Nowy model komunikacji

Profesora skupia się na nowym modelu komunikacji w trollingu.

6. Zależność od algorytmów

Profesora omawia wpływ algorytmów na trollingu i ich ograniczenia.

7. Zastosowanie trollingu w wojnie informacyjnej

Profesora skupia się na zastosowaniu trollingu w wojnie informacyjnej i porównywaniu efektywności.

8. Cel Iranu i Stanów Zjednoczonych

Profesora pyta o cele Iranu i Stanów Zjednoczonych w trollingu.

9. Zakończenie rozmowy

Profesora dziękują za rozmowę i podsumowują temat.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "AI"

wykreowanych po prostu w jakimś generatorze obrazków tak zwanego AI i rzeczywiście tego materiału oni produkują bardzo szybko, bardzo dużo, bardzo reaktywnie.

Ona w ogóle nie jest skierowana do wewnątrz i podobnie jest w przypadku ukraińskich wzorców, które pewnie tutaj są najważniejsze, bo to jest rzeczywiście gigantyczny sukces, ale na zupełnie innej mechanice, bo tam zupełnie inaczej wygląda infrastruktura internetowa.

Tutaj, jak Pan słusznie zauważył, głównie postują to po prostu fanpage ambasad i strony ambasad oficjalne, co też wywołało pewne zainteresowanie od razu i szok, bo po dyplomatach to się nie spodziewamy raczej tego typu zachowań.

W Ukrainie to wyglądało całkowicie inaczej.

Nie wiem, to już by trzeba iranistę zapytać, na ile w szeroko pojętym społeczeństwie irańskim jest takie bardzo dobre rozpoznanie, na przykład tam się pojawiali piraci z Karaibów, tam się nawet pojawiały nawiązania do Jane Austen, co w ogóle zaskoczyło, ale też ludziki Lego, zdaje się, zostały wybrane z tego względu, że to jest fenomen międzynarodowy.

Pani profesor wspomniała o tym, że zaczęła Ukraina.

Oni wiedzą, kiedy przestać, żeby nie przegrzać Ukraińcy.

A z drugiej strony na ile, bo pamiętajmy, niby sieć jest rozproszona, niby sztuczna inteligencja, tak zwana sztuczna inteligencja, czy tak zwane AI, niby jest rozproszony, ale on ostatecznie jest zależny, przynajmniej w znaczącej części, od amerykańskich firm, które mogą wpływać na rozmaite algorytmy i mogą ograniczać ten model działania.

Jeżeli będziemy jako ten niedościgły wzór wstawiać ukraiński przekaz, to właśnie, że nie.

Dlatego, że jedno to nowy przekaz nie przytrzyma uwagi na zbyt długo, a Ukraińcy potrafią to wymieszać.

Na ile ta ich odpowiedź albo ich model propagandy wykorzystujący te obrazy popkulturowe, te generowane przez rozmaite algorytmy obrazki, na ile ona jest skuteczna?

Natomiast jeżeli ten przykład ukraiński, który wytrzymuje w cztery lata i świetnie się trzyma, to tam pierwotnie celem było zwrócenie uwagę na wojnę, która była nieczytelna, niezrozumiała i była traktowana jako taki wewnętrzny, jakiś konflikt chwilowy wewnątrz byłego Związku Radzieckiego.

Tak zrobiła Ukraina w sporze blisko wschodnio-izraelsko-amerykańskim.