Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
28.04.2026 12:40

"Białoruś nie dawała żadnego sygnału dobrej woli". Analityk OSW o zwolnieniu Poczobuta

Andrzej Poczobut jest na wolności. Radosław Sikorski podkreślił, że uwolnienie polskiego dziennikarza nie byłoby możliwe bez prezydenta Donalda Trumpa. "To nie była kwestia czasu. To jest sensacja. Tutaj kontekst był niesprzyjający. Władze białoruskie publicznie nie zaprezentowały niczego, co można by uznać nawet za ćwierć sygnału dobrej woli w stosunku do Warszawy czy nawet kwestii Andrzeja Poczobuta w stosunku do Unii Europejskiej. Tu wciąż były ataki, konfrontacyjne prowokacje, presja migracyjna. Naruszenia przestrzeni powietrznej, głównie przy pomocy balonów meteorologicznych, również się zdarzają. Andrzej Poczobut był konsekwentnie też wykreślany przez Białoruś z listy proponowanej przez Amerykanów" – zwrócił uwagę w rozmowie z Michałem Zielińskim w Radiu RMF24 Kamil Kłysiński z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Mińsk"

Przypomnę, że Andrzej Poczobut był konsekwentnie też wykreślany przez Białorusinów z listy proponowanej przez Amerykanów przy tych każdych wizytach Johna Cowla w Mińsku.

Mińsk wciąż nie szedł na rękę w tej kwestii.

I tutaj widać taktyczną zagrywkę ze strony Mińska też w celu zachowania twarzy.

Myśli pan, że los Andrzeja Poczobuta mógł być kartą przetargową nie tylko w tej grze między Mińskiem i Warszawą, ale też w negocjacjach z udziałem Amerykanów?

W pakietach w ostatnich miesiącach były znoszone sankcje bardzo istotne dla Mińska i może to był warunek ze strony Waszyngtonu, ale to jest tylko moja spekulacja, że kontynuacja tych rozmów będzie zależała między innymi o zwolnieniu Andrzeja, że to będzie taki sprawdzian dla strony białoruskiej, czy chce iść dalej, chce kontynuować proces zdejmowania sankcji i wypracowania jednak jakiegoś porozumienia, normalizacji stosunku.

Na sam koniec, skoro już mówimy o tym, że może to otwierać jakiś kanał komunikacji między Warszawą i Mińskiem, Pana zdaniem jest szansa rzeczywiście na przynajmniej takie częściowe uspokojenie Białorusi w tym sensie, że może zostać odciągnięta od Rosji przez Stany Zjednoczone w stronę Zachodu?