Mentionsy

Rozmowy w Radiu RMF24
Rozmowy w Radiu RMF24
01.12.2025 15:14

"Bardziej agresywne" działania NATO wobec Rosji? Gen. Leon Komornicki: Odpowiedź Sojuszu musi być kompleksowa

Jaka powinna być odpowiedź NATO wobec Rosji? "Musi być kompleksowa, czyli połączona z oddziaływaniem w przestrzeni informacyjnej (...), łączona z atakiem z cyberprzestrzeni, połączona także atakiem konwencjonalnym w postaci chociażby dronów, niebojowych" - stwierdził gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Był on gościem Michała Zielińskiego w Radiu RMF24. Komentował słowa adm. Giuseppe Cavo Dragona, przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO w sprawie "bardziej agresywnego" podejścia do hybrydowej wojny prowadzonej przez Rosję.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "NATO"

Jak już informowaliśmy, NATO rozważa bardziej agresywne podejście do hybrydowej wojny prowadzonej przez Rosję.

Dziennik rozmawiał z admirałem Giuseppe Cavodragone, przewodniczącym Komitetu Wojskowego NATO.

Mogłoby zostać uznane za działanie obronne, ale jest to, jak to ujął włoski oficer, odległy od zwyczajowego sposobu myślenia i działania NATO.

Financial Times informuje, że według Giuseppe Cavadragone część dyplomatów z państw wschodniej flanki NATO apelowało do sojuszu, aby z takiej postawy reaktywnej pakt przeszedł do bardziej ofensywnej postawy.

Rzeczniczka MSZ-u rosyjskiego Maria Zacharowa mówi, że NATO grozi, że przeszedł konfrontacji i oto jest najlepszy moment.

Czy jest to rzeczywiście jakiś sygnał dla Rosji, czy jest to po prostu relacja o tym, że są głosy w NATO, takie, które domagają się, czy też proponują choćby obrania takiego bardziej ostrego kursu wobec Rosji?

Społeczeństwo, wyodziewanie, na ich świadomość, taki sposób, żeby tą świadomością zarządzać, wywołać poczucie strachu, niepewności i podrywanie zaufania do wojska, do państwa, do siły, do NATO i tak dalej, i tak dalej.

Można tutaj jednocześnie to służyć weryfikowaniu, czym dysponuje NATO.

A NATO...

która może być rozpętana przez Rosję i to też generałowie natowscy definiują, w tym także dowodzący obecnie na to generał Grynkiewicz, że za dwa lata Rosja może zaatakować kraje nadbałtyckie.

A tutaj NATO bezradne nie ma strategii, nie ma odpowiedzi.

Właśnie w naszym ciągu doktrynał NATO ma charakter defensywny, panie redaktorze, a tutaj aż się prosi.

Ta wojna w Ukrainie pokazuje, że także w tej przestrzeni intelektualnej, w której definiowane były zachowania czy zdolności NATO, musi nastąpić refleksja strategiczna, w którym...

Czy może chodzić też o to, że w ostatnim czasie NATO nie jest powiedzmy takim jednorodnym...

Ta atmosfera niezdecydowania, czy brak konsensusu co do użycia, bo tak, może i siła jest, ale pytanie to, znaczy jest wątpliwa, bez zdolności amerykańskiej NATO praktycznie nie istnieje, bo Europa nie ma armii, nie ma zdolności, nie ma zaplecza i nie ma też woli użycia siły, woli użycia, tak?

Mówią o deeskalacji napięcia między NATO a Rosją.

Nawet dowodzenie, ambasador Stanów Zjednoczonych przy NATO mówi, że powinien to przyjąć generał niemiecki po dowódcach amerykańskich, czy generał amerykański, tak?

Dla nas powinna być, że ten zamiar będzie realizowany kosztem wschodniej flanki NATO, żeby ten potencjał natowski odsunąć zgodnie z życzeniem Rosjan czy Putina.

Europa milczy i NATO milczy i nie odpowiada, tylko próbuje gasić pożar po fakcie.

Państwa natowskie są w głębokiej defensywie politycznej.

A co przeszkadza, żeby NATO na przykład zakłóciło system, taki GPS, który jest, Rosja posiada, czy komunikacji.

Zgodzi się pan, że w przypadku poszczególnych krajów członkowskich NATO, to siła tego postulatu większej asertywności wobec Rosji jest odwrotnie proporcjonalna do

geograficznej odległości poszczególnych członków NATO, prawda?

Czy to nie oznacza w pewnym sensie, to trochę prowokacyjne pytanie, ale ja zadam, że kraje wschodniej flanki, w tym Polska, są w pewnym sensie przez te sytuacje ograniczane przez członkostwo w NATO?

Tutaj rysuje się sposób jednoznaczny, bo to można powiedzieć druga kategoria członków NATO, te państwa, które znajdują się na wschodniej flance, bo one są najbardziej narażone

w takim wymiarze, jak to jest tutaj definiowane wschodnie flanki, no to administracji NATO-skich się tu znajdujących.

Czym to może grozić tym, że obecność NATO tutaj na wschodniej flance sojuszu ulegnie osłabieniu, tak?

Jak taka odpowiedź właśnie bardziej asertywna NATO wobec tego, co robi Rosja, mogłaby wyglądać?

są nietuzinkowi przecież oficerowi, oni powinni wypracować taką strategię i plan działania, ona powinna być kompleksowa, ona nie może się sprowadzać tylko tam, gdzie drony będą natowskie wylatywać w przestrzeń rosyjską, to musi być kompleksowe.