Mentionsy

Rozmowy Radia Rebeliant
Rozmowy Radia Rebeliant
11.11.2024 07:41

Tomasz Kaczmarek - Polityczna manipulacja służbami - Na co czeka Minister Siemoniak

W audycji Radio Rebeliant Joanna Prokop rozmawia z Tomaszem Kaczmarkiem, byłym agentem CBA, o realiach funkcjonowania Centralnego Biura Antykorupcyjnego, jego upolitycznieniu oraz przyszłości służb specjalnych w Polsce. Gość ujawnia kulisy skandali i nadużyć oraz omawia potencjalne reformy i swoje refleksje na temat powrotu do polityki.

Rozdziały (10)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Podczas wieczornego wywiadu z Tomaszem Kaczmarem, gość opisuje swoją karierę i zakończenie pracy w CBA w 2010 roku.

2. Kwestia likwidacji CBA

Tomasz Kaczmarek omawia kwestię likwidacji CBA, podkreślając złożoność decyzji i wpływ na funkcjonariuszy.

3. Rekrutacja i funkcjonariusze CBA

Kaczmarek omawia rekrutację do CBA i kwestię upolitycznienia służby, podkreślając wpływ partii PiS.

4. Manipulacja służbami przez PiS

Kaczmarek opisuje manipulację służbami przez PiS, w tym wpływ na Centralne Biuro Antykorupcyjne.

5. Wierzyli w misję?

Kaczmarek opowiada o swojej misji i świadomości konsekwencji swoich działań.

6. Zemsta i konsekwencje

Kaczmarek opisuje zemstę z boku funkcjonariuszy CBA i jej konsekwencje.

7. Indoktrynacja i kult Kamińskiego

Kaczmarek opisuje indoktrynację i kult Kamińskiego w CBA, podkreślając wpływ na funkcjonariuszy.

8. Obecna sytuacja i oczekiwania

Kaczmarek opowiada o obecnej sytuacji w CBA i oczekiwaniach na zmiany w władzy.

9. Kwestia chronienia

Kaczmarek omawia kwestię chronienia w CBA i wpływ na funkcjonariuszy.

10. Informacje między służbami

Tomasz Kaczmarek kontynuuje rozmowę, mówiąc o wymianie informacji między służbami specjalnymi i podkreśla konsekwencje tego dla polityki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "PiS"

Andrzej Duda dziś jasno jakby stoi na stanowisku, jest przedstawicielem partyjnym PiSu i on swojego podpisu na ustawie likwidującej CBA nie złoży.

Na pewno będzie potrzebna weryfikacja osobowa i tych, którzy zasłużyli się politycznie PiS-owi, należałoby się z nimi rozstać.

Której przyszłość jest pisana kijem na wodzie.

Owszem, rozumiem, że tego typu potrzeby wynikają z przepisów ustawy, czy rozszerzania tej służby, bo na pewno jest masa wolnych wakantów i miejsc do zapełnienia w tej służbie.

Mówi się o upolitycznieniu CBA, że jest najbardziej upolitycznioną ze służb, że stało się takim troszeczkę, to jest moje stwierdzenie, folwarkiem PiSu, to znaczy jakby PiS sobie wykorzystywał CBA do swoich zadań.

Jest jeszcze skażone funkcjonariuszami PiS-owskimi.

Które ideologicznie czy też zawdzięczają dużo samej partii PiS, są oddani i mogliby dalej działać na korzyść tej partii.

Teraz jest dużo spraw, które dotyczą właśnie polityków PiS.

Media pisały o jednym z biznesmenów, pan Seredyński, jeżeli dobrze pamiętam nazwisko, przepraszam, jeżeli przekręciłam.

Indoktrynacja, jaka była w CBA po 2006 roku, czyli po tym okresie, kiedy CBA powstało i Kamiński zasiadł na fotelu szefa CBA, Bejda, Wąsik byli jego zastępcami, poustawiali swoich dyrektorów, którzy w sposób taki bardzo mocny indoktrynowali funkcjonariuszy, że PiS to jest jedyna władza, która może rozliczyć korupcję

Na pewnym etapie władzy PiSu to przecież Kamiński z Wąsikiem wycięli Macierewicza od służb wojskowych i wsadzili tam swoich ludzi.

Chciałbym, żeby te postępowania mimo wszystko w miarę sprawny sposób się potoczyły, ale też widzę, co w Polsce się dziś dzieje, że takich postępowań dotyczących nieprawidłowości zarządów PiSu jest coraz więcej.

PiS pokazał, co potrafi zrobić.

Część funkcjonariuszy dawnego CBA, ich przemyślenia i refleksje są na tyle głębokie, że zaproszeni przez prokuratorów na rozmowy wyciągną stosowne wnioski i będą mówili prawdę, jak wyglądała praca pod rządami PiSu i pod szefostwem wywodzącym się bezpośrednio z PiSu.

Ale Panie Tomaszu, czy ta prawda byłaby mówiona, gdyby PiS cały czas był u władzy?

Trzepacze PiSu trochę zamilkli.

Proszę zobaczyć, co się dzieje dziś w strukturach posłów i senatorów PiSu.

Najwyższych przedstawicieli PiSu, to rzeczywiście też musimy poczekać na zmiany w Pałacu Prezydenckim, bo Pani redaktor, drodzy słuchacze, jak sobie dzisiaj wyobrażacie sytuację, kiedy nawet CBA, Centralne Biuro Śledcze, jedzie po Morawieckiego i doprowadzają go do prokuratury i sąd orzeka o tymczasowym areszcie, a Duda w tej samej sekundzie podpisuje dokumenty w Pałacu Prezydenckim i Morawiecki jest wolny.

Swoich chroniło i w ostatnich latach, kiedy PiS był władzy, CBA chroniło swoich.

Wystarczy zobaczyć na Fundusz Sprawiedliwości jak pieniądze płynęły do księży, którzy nie patrząc na obowiązujące przepisy prawa robili z pieniędzmi co chcieli.

Pani redaktor, to tak jak PiS opluł mnie w kwestii wydatkowania środków publicznych

Ja chciałam się zapytać, czy mówiło się kiedykolwiek, jak Pan pracował i później, bo Pan był w strukturach PiSu, dlatego że Pan kandydował chyba w siódmej kadencji, był Pan posłem w siódmej kadencji Sejmu, tak, z ramienia PiSu.

W tym Pan jakby pracował dla służb, tak, które PiS wykorzystywał.

Później jak doszło do wewnątrz PiSu, do takiej ich wewnętrznej walki, gdzie Bączek został odwołany, a Macierewicz odsunięty od koordynowania właśnie tymi służbami wojskowymi, no to wtedy też

Ja myślę, że tutaj należałoby przeprowadzić gruntowne zmiany w przepisach, w ustawach, w rozporządzeniach, które uniemożliwiałyby, aby polityka przenikała tak mocno w struktury służb specjalnych, aby służby specjalne zajmowały się stricte bezpieczeństwem państwa,

Natomiast to PiS najbardziej jaskrawo pokazał i mówię to też na przykładzie swojej własnej skóry, jak politycznie można służby rozgrywać do własnych politycznych interesów.

Z PiSu na pana przykładzie widać, że można wyjść.

Nie mieliśmy okazji się nigdy poznać, natomiast rzeczywiście mogę być tutaj niesprawiedliwy, bo ja będę krytyczny, bo oczekiwałbym dzisiaj od CBA większego działania, mającego na celu rozliczenie przeszłości i nieprawidłowości za czasów PiS-u.

A jak pomyślcie, kto jest teraz największym zagrożeniem w PiS?

Sam PiS jest dziś dla siebie największym zagrożeniem, ponieważ kłótnie wewnątrz tej partii.

Jak patrzę na przedstawicieli innych partii, którzy potrafili z sukcesem prowadzić biznesy, osiągać sukcesy, czy to w sporcie, albo być zasłużonymi lekarzami, to naprawdę w PiS-ie jest takich bardzo niewielu, a cała reszta to miernota.

Jest mistrzem w zarządzaniu konfliktem, nasyłaniu na siebie poszczególnych posłów PiSu i kontrolowaniu tego i wyciąganiu tylko tych kwestii, które by tej partii

Names mentioned in the previous episode.

Dzięki temu mogłem zobaczyć jak polityka wygląda od środka, przede wszystkim poznać obłudę PiSu.

Państwo bardzo policyjne, bardzo rygorystyczne, jeżeli chodzi o sytuacje związane z łamaniem przepisów prawa, ale bardzo demokratyczne, gdzie każdy mógł zabrać głos, ale ludzie bardzo się szanowali.