Mentionsy
Marek Wałkuski - Donald Trump ponownie na czele: Kulisy wygranej i przyszłość USA
Przenosimy się do USA by przyjrzeć się kulisom sensacyjnego zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich. Naszym gościem jest Marek Wałkuski, dziennikarz Polskiego Radia, autor książki 'Zakamarki Białego Domu' i przewodniczący White House Press Group. Jak wyglądało to historyczne wydarzenie od środka, jakie nastroje panują wśród amerykańskiego społeczeństwa i co to oznacza dla przyszłości politycznej Kamali Harris oraz stosunków międzynarodowych? Posłuchajcie, aby poznać szczegóły i komentarze z pierwszej ręki.
Rozdziały (11)
Maciej przedstawia gościa, redaktora Mareka Wałkuskiego, autora książki i korespondenta z USA.
Marek Wałkuski komentuje wyniki wyborów, stwierdzając, że Trump wygrał z dużą przewagą, co jest zaskakujące.
Marek Wałkuski omawia reakcje po wyborach, wskazując na depresję wśród demokratów i ich niepokój z powodu przyszłych działań Trumpa.
Dyskusja na temat społecznych reakcji po wyborach, w tym emocje wśród republikanów i demokratów, oraz kwestie demokracji i autorytarności.
Analiza strategii Trumpa podczas kampanii, w tym rolę odgrywaną przez poparcie, takie jak Elon Musk.
Wyjaśnienie, dlaczego latynosi i Afroamerykanie popierali Trumpa, w tym kwestie ekonomiczne i imigracji.
Komentarze na temat federalnych postępowań przeciwko Trumpowi, jego potencjalne konsekwencje i wpływ na jego przyszłość.
Dyskusja na temat autorytarności Trumpa i jego potencjalnych konsekwencji dla demokracji w Stanach Zjednoczonych.
Analiza potencjalnych konsekwencji prezydentury Trumpa dla relacji między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską, w tym NATO.
Podsumowanie rozmowy i pytania o potencjalne wpływy prezydentury Trumpa na relacje między Polską a Stanami Zjednoczonymi.
Rozmowa o możliwościach i konsekwencjach potencjalnej wizyty prezydenta Trumpa w Polsce przed wyborami prezydenckimi.
Szukaj w treści odcinka
Okazało się, że na stronę Donalda Trumpa, bo ta wygrana jest bardzo wyraźna.
Mimo, że przegrała wybory, miała więcej głosów w skali całego kraju, Trumpa zwycięstwo jest jednoznaczne, więc w tym sensie skala tego zwycięstwa jest dla mnie rzeczywiście zaskoczeniem.
No i nikt nie spodziewa się tego, że będzie kwestionować wyniki głosowania, tym bardziej, że ta przewaga Trumpa jest duża, więc
Oczywiście nie mamy jeszcze oficjalnych wyników, czy nawet tych przewidywanych w kilku stanach, ale to wszystko zmierza w kierunku Donalda Trumpa.
To wszystko zmierzało w kierunku Trumpa.
Tym bardziej, że dla wielu z nich prezydentura, potencjalna prezydentura Trumpa wydawała się zagrożeniem nie tylko ich bytu, ale także amerykańskiej demokracji.
W związku z tym kontrola Trumpa nad partią republikańską jest ogromna.
Jeżeli już wiemy, że ma Sąd Najwyższy, że w Sądzie Najwyższym dominują konserwatywni sędziowie, no to ta władza Trumpa jest ogromna.
Panie redaktorze, nie sądzi pan, że był taki moment, że kampania Trumpa i Bensa stała pod wielkim znakiem zapytania, że była wielka niepewność i do momentu, do którego nie wkroczył Elon Musk, który zaczął konkretnie popierać tego kandydata.
Słabością kampanii Trumpa, czyli takie jego bardzo populistyczne wypowiedzi, kontrowersyjne słowa, czy nawet takie obsceniczne gesty, które wykonywał w ostatnich dniach kampanii, albo stwierdzenia o tym, że on stanie się opiekunem, że ochroni kobiety nawet w brech ich woli, co było
Paradoksalnie to była siła Trumpa.
Wielu młodych mężczyzn i wielu młodych latynosów poparło Trumpa i to się w dużym stopniu przyczyniło do jego wygranej.
A nie sądzi Pan, że... Znaczy ja nie rozumiem właśnie tego mechanizmu, że Latynosi zagłosowali na Donalda Trumpa.
Więc skąd nagle to poparcie wśród Latynosów właśnie dla Donalda Trumpa?
To zostało przedstawione później przez Trumpa i jego sztab jako poprawność polityczna, przesadna poprawność polityczna jego przeciwników.
Poza tym wielu Latynosów zagłosowało na Trumpa mimo tych swoich wątpliwości, mimo tej retoryki Trumpa, dlatego że dla nich najważniejsze były kwestie ekonomiczne.
Natomiast przez inflację, przez to, że te ceny dzisiaj są wyższe niż 4 lata temu czy 5 lat temu za Trumpa,
Amerykanie nabrali przekonania, że za Trumpa było lepiej.
Są za nielegalną imigracją i dla wielu z tych, którzy poparli Trumpa, oni zgadzają się z tym, co Trump mówi, że potrzebna jest legalna imigracja, ale przeciwstawia się nielegalnej imigracji.
Panie, sądzi Pan, że nie udało się sprzedać pewnej historii właśnie, jeżeli chodzi o te rządy Donalda Trumpa, jego pierwszych rządów, że nie pokazano też, że powinien zostać rozliczony.
Przeciwnicy Trumpa, włącznie z jego byłymi współpracownikami, którzy pracowali z nim w Białym Domu, przestrzegali przed tym, że on ma tendencje autorytarne, że autokraci to są ludzie, których podziwia.
Z tych wyborów można wyciągnąć wniosek, że Amerykanie, większość Amerykanów, większość wyborców w każdym razie, bo to nie jest większość Amerykanów, bo nie wszyscy głosują w tych wyborach, tylko zarejestrowani wyborcy, a spośród tych też niektórzy zostają w domu, ale był to taki głos za silnym przywódcą i to wczoraj wyborcy Trumpa.
Później Zeleński właśnie nie chciał publicznie oskarżyć Donalda Trumpa, on to mu pamięta.
Prezydentura Trumpa i relacje między Europą a Stanami Zjednoczonymi mogą być problemem, no bo jeśli chodzi o Polskę, to tutaj raczej nikt się nie spodziewa pogorszenia relacji, aczkolwiek to musimy pamiętać, że dobre relacje Trumpa to są przede wszystkim dobre relacje z rządami Prawa i Sprawiedliwości.
Było obecne i na konwencji partii republikańskiej, byli w Mar-a-Lago czy tam w sztabie Trumpa wczoraj.
Corey Lewandowski, który jest jednym z najbliższych współpracowników Trumpa, kiedy z nim rozmawiałem w Milwaukee podczas konwencji partii republikańskiej, powiedział wprost, kiedy zapytałem go, co prezydentura Trumpa będzie oznaczała dla Polski, powiedział, prezydent Trump zadzwonił do prezydenta Dudy i zastanowił się, co zrobić, żeby właściwi ludzie rządzili w Polsce.
Więc myślę, że z punktu widzenia Prawa i Sprawiedliwości i interesów politycznych Prawa i Sprawiedliwości prezydentura Trumpa może im pomóc.
Miał kłopoty formalne, może nie tyle formalne, ale gdyby administracja Trumpa dawała wyraźnie do zrozumienia, że nie uznaje go jako legalnie czy zgodnie z wszystkimi procedurami nominowanego ambasadora, nie robiła tutaj kłopotów, co byłoby poważnym problemem politycznym w Polsce.
Ja już bym przyjął, że to są ostateczne wyniki, a już po tym jak wystąpi Kamala Harris za kilka godzin i uzna zwycięstwo Trumpa, bo to niewątpliwie się nastąpi, no to myślę, że możemy uznać, choć będą jeszcze jakieś formalności po drodze, ale że możemy uznać, że Trump będzie kolejnym prezydentem Stanów Zjednoczonych.
Ostatnie odcinki
-
Prokurator Kwiatkowska - Prawda o 500 Aferach PiS
30.11.2024 05:38
-
Renata Kim - Tajemnice Dyplomów Collegium Humanum
30.11.2024 05:24
-
Janusz Schwertner - Czy tajny kandydat wywróci ...
29.11.2024 09:09
-
Ks. Lemański o skandalicznym rozwodzie Kurskiego
28.11.2024 06:00
-
Janusz Schwertner - Brutalna Prawda o podziałac...
28.11.2024 05:54
-
Klaudiusz Slezak - Wybory Prezydenckie 2025 - W...
26.11.2024 11:08
-
ppłk Maciej Korowaj - Era Państw Drapieżnych
26.11.2024 10:58
-
Bartosz Wieliński - Karol Nawrocki Pierwsza Dam...
26.11.2024 10:54
-
Beata Grabarczyk - Sztuczna Inteligencja Prezesa
26.11.2024 10:52
-
Beata Lubecka - Jak brutalna będzie kampania Pr...
23.11.2024 12:17