Mentionsy

Rozmowy Radia Rebeliant
Rozmowy Radia Rebeliant
02.11.2024 09:41

Jan Piński - PiSowskie media, jak PiS korumpował czwartą władzę

PiSowskie media, jak PiS Korumpował Czwartą Władzę to audycja, która pokazuje: 💼 Tajne umowy między dziennikarzami a spółkami Skarbu Państwa 🎟️ Milionowe kontrakty dla medialnych celebrytów 🏰 Imperium kłamstwa budowane za publiczne pieniądze 🕹️ Mechanizmy kontroli i manipulacji opinią publiczną 🔍 Jak działała machina propagandowa w mediach publicznych 🚫 Metod rozpoznawania fake newsów i manipulacji medialnych 💡 Konsekwencji braku niezależnych mediów dla społeczeństwa


#JanPinski #Pinski #Kanalzero #PiS

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gościa

Podstawowe informacje o goście i jego karierze w dziennikarstwie.

2. Początek kariery w dziennikarstwie

Opis początków kariery gościa w dziennikarstwie i jego praktyki.

3. Zmiany na rynku medialnym

Analiza zmian na rynku medialnym i roli korekty tekstu w dziennikarstwie.

4. Historia polskich mediów

Historia polskich mediów, od najlepszych czasów do obecnej sytuacji.

5. Zmiany w polskich mediach po 2000 roku

Opis zmian w polskich mediach po 2000 roku, w tym sytuacja Tygodnika Wprost.

6. Afera medialna 2024

Opis afery medialnej w 2024 roku, w tym sytuacja Krzysztofa Stanowskiego.

7. Zakończenie programu

Podsumowanie programu i dziękowanie za oglądanie.

Sponsorzy odcinka (1)

Orlen post-roll

"Orlen, że od 2019 roku do 2024 roku miał jeden kontrakt. Po 490 tysięcy."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "PiS"

Ja bym chciała dzisiaj porozmawiać właśnie o tych mediach, o mediach PiSowskich, ale nie tylko o PiSowskich, o tych nie PiSowskich też.

To było pismo szwachowe.

Do dzisiaj jest jedno prywatne pismo szwachowe, które się utrzymuje ze sprzedaży.

Redakcją pisma i tak naprawdę należało się temu człowiekowi, który to robił, aby przejął tę funkcję oficjalnie już nie tylko i wyłącznie faktycznie.

To też jest taka ciekawa rzecz o polskich mediach, że jedyne prywatne czasopisma szachowe rywalizuje z pismami, które są dotowane przez podatników.

Nie do końca wiadomo z jakich powodów, ale są, ponieważ związki sportowe chcą mieć swoje własne pisma, które dotują, które ich chwalą, nad którymi mają pełną kontrolę.

No i pewnie stąd się wzięło też akurat to, że ja po prostu dobrze pisałem całe życie, więc siłą rzeczy sprawdziłem się w tym.

Najpierw pisałem do pism szachowych, a później pisałem do normalnych.

Rzeczpospolita, wcześniej były takie pisma jak Polish Business.

Z jego tekstu zostało tyle, że ja go podpisałem na współpracę, chociaż to nawet to było i tak kurtuazyjne, ponieważ tak naprawdę z jego tekstu została tylko jedna wypowiedź, którą i tak musiałem przereagować i zadzwonić do rozmówcy z pytaniem, czy się zgadza na taką formułę wypowiedzi.

Ja też mam paru znajomych dziennikarzy z różnych pism, z różnych właśnie wydawnictw.

No tak, no ale ja też dużo czytam, też numeruję sobie różne tam pisma, wcale nie kobiece, bo już tam słyszałam, że ja to pewnie jakiś tam, nie wiem, pani domu, ale nie.

Bo kiedyś Tygodnik Nie, to właśnie ludzie już tego nie pamiętają, to było pismo, które w latach 90. po prostu trzęsło polską scenę polityczną.

Natomiast lata, lata później ja zwróciłem uwagę na to, że czytelnicy Angory wcale nie, mimo że tam każdy tekst jest podpisany, z którego pisma jest wzięty, to czytelnicy Angory wcale tego nie zauważają.

Kiedy pan Mariusz Chłopik, doradca, jeden z doradców Mateusza Morawieckiego, napisał list kumpelstanowskiemu, napisał list, o którym wiemy, że go napisał, ponieważ go mamy, ponieważ pojawił się na tak zwanej poufnejrozmowie.com, o tym, że warto wykorzystać do propagandy politycznej kanał sportowy.

Wiem, ponieważ podpisałem mu pensję listopadową.

Więc to też pokazuje, dlaczego oni lgnęli do PiS-u.

Który zarabiał za tekst, to były kwoty tam około tysiąca złotych w tygodniku wprost, które pisał.

Bo ja pamiętam, ponieważ to adjestrowałem na początku XXI wieku, żeby było jasne, zarówno Robert Mazurek, jak i Rafał Ziemkiewicz są tymi dziennikarzami, którzy umieją pisać, a to nie jest powszechne.

Bronisław Wittstein, aby biorąc pod uwagę, jak liczne miał doświadczenia seksualne, żeby nie pisał więcej scen erotycznych, albo te scen erotyczne po prostu dyskutował z żoną lub z innymi kobietami, bo po prostu...

Natomiast jeżeli chodzi o... Ale naprawdę literatura polska zyskała na tym, że przestał pisać sceny erotyczne.

Jest w tyłku jeszcze paru innych PiS-owskich.

Wiesz, to musisz po prostu wziąć poprawkę właśnie na to, że PiS rozpoczął w tamtych latach korupcję medialną.

W każdym razie to było w ten sposób, że panowie mi dokładnie dostałem tą propozycję od jednego polityka, już nieżyjącego PiSu.

I to się sprowadzało do tego, że zostaję zastępcą redaktora naczelnego i płoni na mnie polityk PiSu, a ja poprawiam pierwszą stronę pod dyktando.

No dlatego, że i tak wszyscy pisali, że jestem komisarzem politycznym, więc tak to mieli informacje z pierwszego źródła.

Names mentioned – PiS, Radio Rebeliant, Kanalzero.

Więc w tamtym czasie zaczęliśmy też bardzo mocno tępić PiS w TVP, ale też niecałe, to też były duże, ciekawe rozmowy.

Nie jestem zamyślona, to żeby nie było, bo ja po prostu słucham, a nie przerywam, bo piszą, że jestem zamyślona.

Moje pytanie, Janek, do Ciebie jest takie, to jak w tym momencie, będąc dziennikarzem, pracującym obojętnie w jakiś takich mediach, które nie są PiSowskie akurat, przetrwać?

Pewnego gatunku ludzi PiS nie próbował kupować ze strachu przed demaskacją.

Na tym polegała właśnie podłość tego systemu, który robił PiS, że przekazywał trofea z inwigilacji swoim pracownikom mediów, bo nie chce używać słowa dziennikarzy, którzy, krótko mówiąc, dokonywali

PiS dokonał gigantycznej korupcji medialnej, z której nie będzie prosto wyjść.

PiS naprawdę dokonał takiego zwartościowania ludzi, że ich po prostu kupił.

Józef Mackiewicz pisał,

Można było bardzo szybko się wpisać.

Więc PiS wszedł w te po prostu z taką brutalną kasą.

Chyba głupota, której przypisać akurat sobie nie można.

Okej, jest takie pytanie, które się tutaj, bo my jesteśmy na żywo, w przeciwieństwie do audycji u Ciebie, my tam ubolewamy jako słuchacze, że to nie są audycje na żywo, bo sobie piszemy później jakiś taki...

Wiesz co, bo ogólnie tak, to jest sama tam, no nie wszystkie filmy, bo bym musiała cały dzień siedzieć i oglądać, ale wybieram sobie różne i też jestem na tych premierach i też widzę, co tam niektórzy ludzie piszą.

To są często te same osoby, co u nas to samo piszą, bo to są w ogóle trolle i po prostu my tu mamy ich zablokowanych, ich nie ma, a jak się pojawiają, to idą do blokady natychmiast.

Moment, w którym Rzeczpospolita Bogusia, Bogusława, nie wiem co mi z tym Bogdanem się zrobiło, Bogusława Chraboty, po prostu zaczęła być takim ostojak kiedyś takiego dziennikarstwa technicznego, zaczęła puszczać szczury w imieniu PiSu.