Mentionsy
Spór o Cenckiewicza. Poseł PiS: szef BBN ma dostęp do informacji niejawnych
Sprawą uczestnictwa w zastrzeżonym posiedzeniu BBN jej szefa - Sławomira Cenckiewicza - ma się zająć ABW. Bo, jak podkreślił koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, nie ma on dostępu do informacji niejawnych. - Służby nie powinny się tym zajmować. Sprawa w mojej ocenie jest jednoznaczna. Pan profesor Cenckiewicz ma taki dostęp. W tej sprawie orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł PiS Michał Wójcik.
Szukaj w treści odcinka
Minister Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak poinformował, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma wyjaśniać obecność szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza.
No i zgodnie z zasadami, zgodnie z obowiązującym prawem, Sławomir Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych.
Właściwie można powiedzieć, że świat jest na krawędzi wojny, a służby zajmują się tym, czy pan Sławomir Cenckiewicz ma dostęp do tajnych dokumentów, czy nie.
Nie powinny się, dlatego że sprawa w mojej ocenie jest jednoznaczna i pan minister Siemoniak jest w błędzie przyjmując, że Sławomir Cenckiewicz nie ma tego dostępu, dlatego że co prawda wydana została decyzja przez agencję pozbawiającego dostępu do tajnych dokumentów, natomiast orzekał w tej sprawie
Czyli pan profesor Sławomir Cenckiewicz ma dostęp.
Takie orzeczenie natychmiastowo ma wykonalność, czyli Sławomir Cenckiewicz ma dostęp, a jeżeli ktoś chciałby go pozbawić, to musi złożyć wniosek o wstrzymanie i wówczas Naczelny Sąd Administracyjny pochyliłby się na tym i w zależności od tego, co by zdecydował, tak by było.
Póki co to jest takie mieszanie, to jest robienie burzy w klance wody, bo w istocie jeszcze raz mówię, że pan profesor Sławomir Cenckiewicz
Więc ten wątek, panie pośle, to ja muszę dopytać, czy ta nominacja w takim razie nie była kontrowersyjna, bo chodzi o to, że nawet abstrahując oczywiście od samego sporu, sytuacja Sławomira Cenckiewicza była, można powiedzieć, niejasna od około lipca 2024 roku, więc zastanawiam się, czy prezydent, powołując go na to stanowisko, mógł spodziewać się tej politycznej awantury, a mimo to to zrobił.
Jeszcze raz chcę powiedzieć, w sensie formalno-prawnym Sławomir Cenckiewicz ma dostęp do tajnych dokumentów, to jest raz.
I pan prezydent przecież współpracował z panem Sławomirem Cenckiewiczem.
To, że pan Sławomir Cenckiewicz napisał książkę, uczestniczył w realizacji jakiegoś filmu, to zabolało może parę osób w Polsce.
Ostatnie odcinki
-
Prorosyjski poseł zaproszony na RBN. "Kwestionu...
10.02.2026 18:41
-
Pół miliona żołnierzy w polskiej armii? "Rozumi...
09.02.2026 18:50
-
Program SAFE. Ucierpią kontrakty z USA i Koreą ...
09.02.2026 17:00
-
Zbigniew Ziobro poszukiwany. Szczerba: nie będz...
06.02.2026 18:15
-
Dyplomatyczna burza po słowach Czarzastego. "Ni...
06.02.2026 17:00
-
Tusk broni Czarzastego. "Premier chciał pokazać...
05.02.2026 18:30
-
Ambasador USA kontra Czarzasty. "Nikt Trumpa ni...
05.02.2026 17:03
-
Rewolucja w Polsce 2050? "To bardzo istotny mom...
04.02.2026 18:30
-
PiS poszukuje przyszłego premiera. "Schlebia mi...
04.02.2026 17:28
-
Szpieg w MON. Kwiatkowski: poprzednie służby go...
03.02.2026 18:30