Mentionsy

Rozmowy Polskiego Radia 24
Rozmowy Polskiego Radia 24
01.04.2026 16:33

Ślubowanie dwójki sędziów TK. Gasiuk-Pihowicz: decyzja prezydenta niepoparta prawem

Prezydent przyjął ślubowanie od dwojga sędziów wybranych w skład Trybunału Konstytucyjnego, chociaż Sejm obsadził sześć wakatów w tym organie. Zdaniem Kamili Gasiuk-Pihowicz z KO, Karol Nawrocki "bawi się procedurą". - W mojej ocenie w tym momencie obowiązek przyjęcia ślubowania przechodzi choćby na np. marszałka Sejmu i powinny być dopełnione wszystkie obowiązki proceduralne - stwierdziła na antenie Polskiego Radia 24.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Sejm"

I Trybunał Konstytucyjny zgodnie z Polską Konstytucją to jest 15 sędziów, którzy są wybierani przez Sejm.

Wybierani przez Sejm, nie przez prezydenta, nie przez kancelarię, nie według jakiegoś widzimisię.

I prezydent po prostu ma obowiązek odebrać ślubowanie już od wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Czy, nie wiem, zgromadzenie w Sejmie, od kogo będzie przyjęte ślubowanie, a od kogo nie będzie?

Czy marszałek Sejmu by sobie mógł wybierać, który poseł będzie mógł złożyć ślubowanie, a który nie?

Ale przepraszam pani poseł, prezydent mówi, że to on stoi na straży konstytucji, a że Sejm konstytucję wybierając w określony sposób tych sędziów złamał.

Ale prezydent nie podaje żadnych praktycznie argumentów, dlaczego Sejm miałby tą konstytucję złamać.

Wakatami zajmuje się Sejm, wybrał sędziów, nie zajmuje się Pałac.

Zaprasza tylko dwie osoby, to w mojej ocenie w tym momencie obowiązek przyjęcia ślubowania przechodzi na marszałka chociażby na przykład Sejmu i w tym momencie powinny być dopełnione te wszystkie obowiązki proceduralne.

Sędzią Trybunału Konstytucyjnego dana osoba staje się z chwilą powołania przez Sejm.

W przypadku sędziów Trybunału Konstytucyjnego aktem konstytutywnym, czyli tym, który tworzy sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest wybór przez Sejm.

To wtedy na przykład reprezentant narodu, czyli Sejm, w osobie marszałka Sejmu może go z powodzeniem w takiej sytuacji w mojej ocenie zastąpić.

Jeden człowiek blokował działanie instytucji państwowej tylko dlatego, że mu się nie podobają wyniki głosowania w Sejmie.