Mentionsy
Bachus-Marcin Wiśniewski
Gościem Marty Czechowskiej jest Marcin Wiśniewski, Bachus
Szukaj w treści odcinka
Marta Czachowska, gościem rozmowy o dziewiątej jest dzisiaj Bachus, czyli Marcin Wiśniewski, albo bardziej Marcin Wiśniewski dziś, czy jeszcze Bachus?
No już bardziej Marcin Wiśniewski, a potem gdzieś daleko z tyłu Bachus.
Pierwsze pytanie, które pojawiło się pod zapowiedzią tego wywiadu było takie, czy Bachus dzisiaj w stanie, jak widać w dobrej formie, Marcin Wiśniewski, przed mikrofonem, Radia Zielona Góra.
W roli Bachusa Marcin Wiśniewski od 19 lat, jak minęło tegoroczne winobranie?
No właśnie, bo pierwsze od 2007 roku, właśnie w tej bachusowej wersji.
Czuć ten klimat, po prostu spacerujących sobie ludzi, którzy mogą od budki do budki poszukać swoich smaków i potem zostać tutaj, żeby się posilić.
Kolejna rzecz, która bardzo mnie cieszy w tym roku i też to podkreślałem w mediach, Zielona Góra wraca na winobranie.
Kiedyś, pamiętam, dużo głosów słyszałem przed winobraniem, czy w trakcie winobrania, że my zaraz wyjeżdżamy, my zaraz uciekamy, bo będzie dziewięć dni hałasu, będzie dziewięć dni pachniało fryturą i będzie dziewięć dni jakiejś tam jarmarkowej, jak to się mówi, tandety.
Bardzo mnie cieszy to, że ta społeczność lokalna chce po prostu przeżywać te dni Zielonej Góry.
Pomówmy o pracy Bachusa.
Jak wspomnieliśmy na początku, Marcin Wiśniewski w roli Bachusa od roku 2007, czyli 2019 rok, to jest praca na cały etat, na dwa etaty, na trzy?
Jak wygląda taki dzień bachusa podczas winobrania?
Ja nie ukrywam też tego, że ja sam sobie narzucam tą robotę, bo w zakresie moich obowiązków nigdy nie było tego, żebym z rana przed południem odwiedzał przedszkola czy szkoły.
Odwiedzam dzieci, przekazuję im tą wiedzę, na przykład legendy, skąd bachus w Zielonej Górze.
Co to jest to winobranie, co to jest ten bachus.
Więc ta chwilka wizyty takiej wśród tych seniorów sprawia, że oni się czują też częścią tego.
Czyli nie są to tylko oficjalne spotkania z władzami miasta, z gośćmi, którzy odwiedzają Zieloną Górę, jeżeli chodzi o przedstawicieli instytucji, urzędów, tylko ten kalendarz spotkań Bachusa jest zapełniony też innymi rzeczami.
Bachus by nie przyszedł.
Ktoś zadzwoni i zapyta, czy Bachus ma czas.
Czy Bachus nie mógłby przyjść i złożyć życzeń młodym?
Czyli rozumiem, Bachus sam organizuje sobie swój czas w trakcie Święta Miasta?
Wcześniej miałem tam odpowiedzialnych ludzi, czy z ZOK-u, czy z Urzędu Miasta, którzy mi to ogarniali logistycznie, ale chyba jednak najlepiej mi to wychodzi, bo ja sam wiem, gdzie jestem w danym momencie, gdzie co mogę wkleić i przemieścić się.
I Bachus też zmienia miejsce pobytu, bo przecież na przykład pojawia się nie tylko w miasteczku winiarskim i w śródmieściu Zielonej Góry, ale był też rok, gdzie odwiedzał sołectwa.
To był pomysł, który chwycił podyktowany pandemią nieszczęsną, która nas pozamykała w domach i nie pozwalała swobodnie się bawić.
Ale ten temat też chwycił i bardzo to też było duże przedsięwzięcie logistyczne, żeby się przedostać z jednego miejsca na drugie.
No i tak już potem zostało, żeby ten bachust coraz szerzej się pojawiał.
Trzeba też dopowiedzieć, że Bachus dorobił się marki osobistej.
W tym roku pojawiły się koszulki z logotypem i wizerunkiem Marcina Wiśniewskiego jako Bachusa, więc to też taka nowość.
Marka się nazywa Jego Magnifermentacja i Obfitość Bachus.
Gdzieś tam się pojawiły w budkach winiarzy koszulki i gdzieś tam można było je nabyć.
Chwyciło i myślę, że w przyszłym roku już wystartuję z własną budą.
Czyli będzie domek winiarski Bachusa na Deptaku?
Może nie domek winiarski, ale gdzieś tam wśród tych winiarzy chciałbym się pojawić.
Ludzie też szukają takich gadżetów, takich pamiątek.
Bardziej, że jak zobaczyłem jednego z takich najbardziej wśród winiarzy, znanych ludzi, takiego bardzo fachowca od wina w mojej różowej koszulce, z moją podobizną i z takim czizem, uśmiechem, to mówię, nie no, to musi być to.
Czoty na to, jego magii, fermentacja, samozwańcze, winokrata i obfitość bachu.
No i teraz, żeby szersza publiczność mogła tych tytułów się nauczyć, nie jest to łatwe.
ale Pan Marszałek Pan Marszałek chwycił i się szybko nauczył.
W sobotę winobraniową mieliśmy sytuację awaryjną, ale też ogarnęliśmy i strasznie dużo musiałem mówić do ludzi emocjonalnie, więc jeszcze tutaj trudy winobrania w moim głosie słychać.
bo jest to takie dopasowane, takie ludyczne, takie określające bardzo mocno postać tego Bachusa, którego kreuję od lat.
Jeżeli tylko się okaże, że będzie mi dane być tym bachusem po raz dwudziesty, no na przykład chciałbym namieszać w korowodzie.
I tutaj taka zagadka, może ktoś się zainteresuje i przewertuje, nie ma dużo zmianek o bachusie w mitologii rzymskiej, ale ja mam dwie bachantki, a ten prawdziwy bachus miał i trochę więcej i ja bym chciał, żeby tyle właśnie poszło w korowodzie w przyszłym roku i sprawdźcie sobie, drodzy słuchacze, ile ich było.
O, to zagadka na przyszły rok, a przypomnijmy, że przyszłoroczne winobranie odbędzie się w dniach 5-13 września 2026, bo już znamy tę datę.
Marcin Wiśniewski, Bachus, był porannym gościem Radia Zielona Góra.
Dziękuję, pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
Ostatnie odcinki
-
Joanna Habura, Fundacja Centrum Rodziny w Zielo...
20.02.2026 08:03
-
prof. Piotr Kułyk, Prezes Zarządu Zielonogórski...
19.02.2026 08:03
-
Grzegorz Maćkowiak, Szef klubu radnych PiS w Zi...
18.02.2026 08:03
-
Konrad Szmydowski, dyrektor WORD w Zielonej Górze
17.02.2026 08:03
-
dr Marek Działoszyński, prezes zarządu Szpitala...
16.02.2026 08:03
-
Dariusz Gusta, prezes ZWiK
13.02.2026 08:30
-
mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik prasowy lu...
12.02.2026 08:41
-
podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik pras...
11.02.2026 08:33
-
Daria Wielogórska-Rutka,prezes Lubuskiej Okręgo...
10.02.2026 08:33
-
Waldemar Sługocki, poseł Platformy Obywatelskiej
09.02.2026 08:33