Mentionsy
Małgorzata Żebrowska „Matczyzna"
Rodzinne strony, z których wyrasta się jak z dziecięcych butów. Wspomnienia, które bolą, ale pozwalają zrozumieć, kim jesteś. Pokolenia kobiet przepełnione wstydem sznurującym usta. Kruchość i siła w nieustannym uścisku. I stwierdzenie, że „najłatwiej kocha się nieobecnych”. „Matczyzna” to debiut, którego się nie zapomina. Rezerwujcie wieczór na spotkanie z autorką.
Szukaj w treści odcinka
Tym bardziej się cieszę i gratuluję, bo Matczyzna to jest książka, która mnie bardzo poruszyła.
I cieszę się, że ta Matczyzna nas tak łączy, łączy pomiędzy krajami i poza granicami i jest gdzieś jakimś takim ogniwem, dzięki któremu mogę z wami rozmawiać i mogę z wami być i mogę gościć w waszych domach, co jest dla mnie absolutnie niesamowite.
Mamy olbrzymi materiał, z którym też Matczyzna się pewnie jakoś tam zderzy i będzie jeszcze uzupełnieniem tego, co już wiemy na temat losu kobiet na wsi w XX wieku, latach 50.
No ale też, ponieważ Matczyzna, jakby sam tytuł pokazuje, że jednak chciałam napisać jakąś tam powieść.
No ale cóż, może dlatego się też narodziła matczyzna, nie wiemy jakimi ścieżkami wszystko szło.
Ale to jest po prostu tak niesamowicie trafna okładka, tak oddająca właśnie wszystko to, czym jest matczyzna, co chciałam zawrzeć w książce.
I tak czasami myślę, że może rzeczywiście ta Matczyzna musiała gdzieś tam poczekać na swoją kolej, żeby zdobyć taką piękną, genialną oprawę.
Jak już skończyłyśmy terapię, Pani Kamila była niepocieszona, że Matczyzna cały czas nie została wydana, więc już jest.
To zapytam Cię jeszcze o coś jako matkę, bo dla mnie też matczyzna jest o tym, jak nie stracić siebie z pola widzenia.
No i też matczyzna na pewno miałaby zupełnie inny kształt, gdybym sama tych emocji matczynych na własnej skórze nie odczuwała.
Gosia, to zapytam cię oczywiście, jeżeli to jest za osobiste pytanie, to mnie powstrzymaj, ale zastanawiam się cały czas nad tym tytułem Matczyzna.
Czy możesz powiedzieć, co sama dostałaś jako taki posag, który rozumiem pod hasłem Matczyzna?
Także miałam o tyle łatwiejszą sytuację i może dlatego też mogła w ogóle powstać matczyzna, że moja mama dała mi dużo takiego poczucia niezależności i zawsze, odkąd pamiętam, zawsze mówiła, że nie muszę być taka jak inni.
Stworzyłyśmy w tej opowieści, w naszej rozmowie taką mapę emocjonalną, to teraz zróbmy taką mapę wręcz geograficzną, bo Matczyzna jest i na Kurpiach, ale też jest w Paryżu.
No to zapytam Cię jeszcze o Twoje macierzyństwo, bo cały czas mam w głowie ten tytuł Matczyzna.
Ostatnie odcinki
-
Agnieszka Antosik „Drzewnik"
03.03.2026 17:41
-
Małgorzata Żebrowska „Matczyzna"
02.03.2026 16:40
-
Dorota Groyecka „Krwinki. Opowieści o stracie i...
01.03.2026 17:40
-
Sylwia Zientek „Blask Montparnasse'u. Artystki ...
28.02.2026 19:38
-
Sylwia Góra „W stronę Anny"
27.02.2026 17:37
-
Karolina Dzimira-Zarzycka „Własna pracownia."
26.02.2026 19:36
-
Natasza Socha „Kamienica pszczół"
26.02.2026 18:37
-
Danuta Rocławska „Próba ognia"
25.02.2026 18:35
-
Anna Kańtoch „Wiara”
24.02.2026 18:34
-
Iza Klementowska „Nomadzi"
24.02.2026 16:33