Mentionsy

Rozmawiam, bo lubię. Weronika Wawrzkowicz
Rozmawiam, bo lubię. Weronika Wawrzkowicz
09.02.2026 17:38

Boguś Janiszewski, Nikola Kucharska , „Kurzol. Kto ukradł pamięć?"

Masz ci nos, przed nami groch z langustą. Kurzol powraca! Wciąż posiada magiczną klepkę i unikalną łatwość przekręcania słów. Spotkanie z nim to gwarancja niezapomnianej przygody. Pamiętajcie, „neuron się nie cieszy, gdy się człowiek spieszy”. Zwolnijcie i posłuchajcie. W tej rozmowie dotrzemy do miejsc, w których można dostać kaczej skórki. Do zobaczenia!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Boguś"

Boguś Janiszewski, literacki tato Kurzola.

Ja tylko przypomnę, że Boguś jest pisarzem, jest nauczycielem, ekspertem związanym ze środowiskiem edukacji niepublicznej.

Jeżeli chodzi o takie wykształcenie akademickie, to Boguś jest związany z Poznaniem.

Nikola czy Boguś?

To może Boguś.

No to Boguś, ciebie widzę w takim razie w roli master szefa.

Już podczas naszej poprzedniej rozmowy, ja pamiętam, bo sobie wróciłam do tego wywiadu, mówiłeś Boguś, że z książkami tak jest, że jednak bardzo wiele elementów autobiograficznych się przemyca, również w tych historiach kurzolskich, więc te ślady autobiografii będziemy śledzić.

Boguś, to teraz wracamy do czasów twojego dzieciństwa.

Powiedział Boguś takie słowo jak super content.

A czy mistrzem super contentu jest Boguś?

Boguś, jakaś twoja supermoc albo właściwość, której jeszcze nie masz, ale może jest do wyczarowania?

Powiedziałaś Boguś, że trzeba wstać rano, to uściślimy słowo rano, bo ostatnio rozmawiałam z Tomkiem Samojlikiem, przy okazji detektywa Wróbla i on wstaje tak o 4.30, to jest dla niego rano.

Jak Boguś do mnie zadzwonił po raz pierwszy, żeby porozmawiać o Kurzolu, to od razu było wiadomo, że to jest ta forma, w którą celujemy.

Powiedział Boguś, że trzeba po prostu siąść na krześle i zacząć pisać.

No i Kurzola, jak napisał Boguś, nie działają na ciapu-drapu.

Czy zdarzają się jednak jakieś takie spontaniczne odskocznie od planu Boguś?

Powiedziała mi słuchaj Boguś, ja pracuję zupełnie inaczej, ja po prostu coś zaczyna się we mnie dziać i taki przychodzi moment skotłowania, że już cała moja rodzina wie, że już muszą dać mi spokój, ja muszę się gdzieś zaszyć i po prostu wtedy jestem w takim ciągu, w takim flow, więc okazuje się, że te style mogą być różne, natomiast mój styl to jest styl

Bardzo mnie interesuje, od czego wy się sami uzależniacie Boguś.

No a Boguś dołączy do naszego takiego cugu cukrowego?

Czy dobry humor ma wpływ na to, że Nikola rysuje, a Boguś pisze?

Ty kiedyś powiedziałeś mordęga, Boguś, takiego słowa nawet użyłeś.

I tak jak tu Boguś na początku powiedział, żądna kontentu przytrząsa wszystkie jego kąty.

Także rysowanie Felicjana było mega przyjemne i tak coś czuję, że Boguś to wyczuł albo gdzieś łączy nas ta sympatia do ośmiornic, ponieważ w tekście była mowa o dużej ilości macek i ja wtedy powiedziałam tak, to jest ten moment, kiedy mogę dać upływ całej swojej miłości.

Boguś.

A trochę tych książek, Boguś, było.

Jeszcze Pani Wanda, zaraz do tego puszenia wrócę do Nikoli, bo Pani Wanda jeszcze dopytuje, bo powiedziałeś Boguś o czym będzie ta kolejna czwarta część, ale jeszcze jest prośba o ukonkretnienie kiedy można się konkretnie spodziewać tej czwartej części.

Ja się tak cały czas głupio uśmiechałam, jak Boguś mówił, bo to jest święta prawda, że najfajniejsze momenty, kiedy się puszymy, to są momenty, kiedy spotykamy się z czytelnikami.

Kiedy wybucha Boguś w takim razie.

Ale zauważyłam dopiero przy drugiej lekturze, Boguś, że dodałeś do książki feminatywy, no bo skoro tam są dopaminy, no to nagle mamy też neuroprzekaźniczki, a nie tylko neuroprzekaźniki.

Czyli tak naprawdę przez te książki przemawia trochę mały Boguś, który się nie napsocił, nie nadokuczał i nie wykrzyczał różnych rzeczy.

O, a co takiego w takim razie mały Boguś nie powiedział dorosłym, co teraz duży Boguś próbuje zrobić, więc wokół tego urósł cały temat.

Jak w ogóle one powstają Boguś i czy wy się, nie wiem, przerzucacie też z Nikolą?

No i tak jak Boguś wspominał, że pisanie to jest mordęga, to mogę to potwierdzić z pierwszej ręki, to jest prawda.

Boguś, tutaj tak jak już pokazałam, dzisiaj to jest świeżutka przesyłka od kuriera, która najpierw utknęła w skrzynce pocztowej, a potem Pan pomógł mi ją wydostać, ponieważ ja mam problem z pamięcią.

Boguś Janiszewski, Nikola Kucharska.