Mentionsy

Rozbitkowie Pacyfiku. Podcast historyczny
Rozbitkowie Pacyfiku. Podcast historyczny
13.04.2025 13:30

Polinezyjczycy z wyboru

Wytatuowany od stóp do głów Francuz, Walijczyk, który został policjantem w Kalkucie, polski adiutant fantasty, który gdzie tylko mógł ogłaszał się królem. Co ich łączy? Pobyt na Markizach w pierwszej połowie XIX wieku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Nuku Hiwy"

Wielorybniczy, na którym płynął Cabri, zatrzymał się u wybrzeżu Nuku Hiwy po to, żeby uzupełnić prowiant w wodę, drewno i

Cabri został przyjęty przez mieszkańców Markizu, mieszkańców Nuku Hiwy i stał się po prostu członkiem klanu.

Bo w tym momencie, kiedy on przybył do Francji, to on mówił już językiem, który był mieszanką francuskiego, angielskiego, dialektu z Nuku Hiwy i rosyjskiego.

Nie miał pomysłu na dalsze życie, więc taki trochę smutny los dziwoląga go spotkał, ponieważ próbował zarabiać na życie przebierając się za króla Nuku Hiwy, jak to sam siebie opisywał i pokazując się w jakichś takich ulicznych cyrkach czy minicyrkach, gdzie krzyczał po markizjańsku i występował właśnie w stroju przypominającym strój ludowy i twierdził, że zbiera pieniądze na powrót do swojego królestwa na

W 1822 roku, tuż przed śmiercią, opowiedział te swoje wspomnienia, które ukazały się w kilku wersjach i stąd w ogóle wiemy o nim coś więcej niż tylko to, co mówią ilustracje, zresztą często wówczas przedrukowywane ilustracje białego władcy Nuku Hiwy całego w tatuażach.

Zmarł w 1853 roku, czyli prawie dwie dekady po tym, jak został adiutantem króla Nuku Hiwy.