Mentionsy
#45 Kiedyś „przewrażliwione”. Dziś „dzieci wysoko wrażliwe"
Czy Twoje dziecko „bierze wszystko do siebie”? Przeżywa głośne dźwięki, zmiany, emocje innych? Może jest wysoko wrażliwe.
Artykuł polecany w trakcie: https://mamologia.pl/skad-wiedziec-czy-moje-dziecko-jest-wysoko-wrazliwe/
Polecany ebook: https://mamologia.pl/wwd/
W tym odcinku rozmawiamy o tym, czym jest wysoka wrażliwość, jak ją rozpoznać u dzieci i… dlaczego kiedyś nikt o niej nie mówił. Czy dawniej takie dzieci miały łatwiej czy trudniej? Jak dziś wspierać wrażliwe dzieci i pomóc im traktować swoją cechę jak dar – nie jak problem?
W odcinku usłyszysz:
czym jest wysoka wrażliwość i czy istniała zawsze dlaczego dawniej dzieci były nazywane „przewrażliwionymi”, a dziś – wysoko wrażliwymi jakie trudności i supermoce mają dzieci o czułym układzie nerwowym jak wspierać dzieci w budowaniu odporności psychicznej bez tłumienia ich emocji jak uczyć wysoko wrażliwe dzieci radzenia sobie z krytykąTen odcinek jest dla każdego rodzica, który chce lepiej zrozumieć i wspierać emocjonalny rozwój dziecka.
Zostaw komentarz: Czy Twoje dziecko jest wysoko wrażliwe? Jakie są Wasze największe wyzwania?
Subskrybuj podcast, by nie przegapić kolejnych rozmów o mądrym rodzicielstwie!
#WysokaWrażliwość #WrażliweDziecko #Rodzicielstwo #Empatia #PodcastDlaRodziców
Szukaj w treści odcinka
Bardzo prosimy o lajki, suby, kciuki w górę.
Dzisiaj będziemy rozmawiali o takim trochę kontrowersyjnym temacie.
Musiałeś.
Życie cię zmusiło.
Życie mnie zmusiło do tego, ale też jest to ciekawe.
Nie wiem, co dzisiaj się zastanawiam.
Jak kiedyś właśnie określano te dzieci, które dzisiaj wiemy, że są wysoko wrażliwe, a wcześniej to były dzieci jakie?
Rzeczywiście nawet kiedy ja podzieliłam się z jedną z moich koleżanek, psycholożek zresztą, tym, że planuję napisać takiego e-booka o wysokiej wrażliwości, to ona powiedziała, Ola, nie rób tego.
Te kontrowersje zaczęły się trochę od autorki tego pojęcia wysokiej wrażliwości.
Na początku tej książki, która weszła po prostu szturmem na salony naprawdę chyba w każdym kraju, jest test.
Druga, ona tam bardzo podkreśla, że ta wysoka wrażliwość jest darem, co w konsekwencji dało tym wysoko wrażliwym takie poczucie, że są wyjątkowi lepsi właśnie.
A tym, którzy nie są, że są gorsi.
Że są jacyś gorsi.
Natomiast Ellen Aron sama dzisiaj mówi o tym, że to w ogóle miałoby się nie tak, że ona dzisiaj by te książki napisała inaczej, bo źle ujęła w słowa to, co chciała przekazać.
Kontrowersja też się wzięła z tego, że wielu psychologów, specjalistów mówi o tym, że wysokiej wrażliwości nie ma, ponieważ nie ma jej w kryteriach diagnostycznych i nie ma jej w badaniach naukowych.
Ja zgadzam się z tym, że nie ma tego w kryteriach diagnostycznych.
Co to ma w katalogu dzisiaj?
Dlatego, że wysoka wrażliwość nie jest zaburzeniem ani chorobą, no więc siłą rzeczy nie ma tego w tych klasyfikacjach.
Wiesz, tak jak kiedyś się dużo mówiło, nie wiem, o cholerykach na przykład.
Dlaczego psycholodzy nie uczyli się na studiach o wysokiej wrażliwości?
No jednak wysoka wrażliwość mówi się łatwiej, nie?
Ale też trochę zaszkodziła, no bo rzeczywiście tutaj pojawiły się te takie kontrowersje.
Co jest ważne, my dzisiaj, tak jak powiedziałam, nie diagnozujemy, no bo nie jest to choroba ani zaburzenie.
A czym się różni dziecko polskie od dziecko hiszpańskiego?
Wiesz, Hiszpanie mają ludzi, mają siestę... Chuan je właśnie churrosy na śniadanie, a u nas są biszkopty.
Nie wiem, wezmę sobie jakiś test i mówię, dobra, Kazik siada i jedziemy, nie?
Biorę je dla siebie i będę je wykorzystywać.
Czyli mamy cztery obszary i w tych wszystkich musi dawać ognia.
Bo to takie głębokie przetwarzanie jest bardzo często domeną kobiet, nie generalizując, ale... Wiesz co, jest więcej kobiet, natomiast też domyślamy się, że jest tak dlatego, że mężczyznom jest trudniej się do tego przyznać.
Tam się często pojawiają takie filozoficzne, egzystencjalne pytania.
Coś, co się wydaje, nie wiem, sala zabaw.
I nawet jeżeli ono się zdecyduje tam pójść... Wszyscy rodzice są wysoko wrażliwi.
I nawet jeżeli dziecko zdecyduje się tam pójść i nawet jeżeli będzie się świetnie bawić, to ono to odchorowuje później w domu.
Tak, prosimy po polsku.
Po polsku to by było... Czekaj, tak myślę nawet po twojemu, to by było takie łatwe odpalanie się emocjami.
jak czytamy sobie książkę z dzieckiem.
Wydaje się ta książka całkowicie normalna.
Jest książeczką dla dzieci.
Ale w tej książeczce wilczek się gubi.
I tu się nam pojawia i ta wielka empatia, takie współodczuwanie, no i właśnie od razu te emocje tak wychodzą na 100%.
I czwarty kawałek, w którym obserwujemy dziecko, to jest taka wrażliwość na subtelności, czyli to będzie i to, że dziecko po prostu wyczuje jako pierwszy zapach, którego jeszcze nikt nie czuje, więc pierwsze nam powie, że ulatnia się gaz, może być radarem, ale też to jest to, że dziecko pierwsze zauważy, że coś się zmieniło, na przykład wchodzi do babci i mówi, ale ten wazonik stał 10 cm dalej, dlaczego go przestawiłaś?
Możemy podlinkować w opisie tego odcinka artykuł na mamologiowym blogu.
Dziecko musi dawać oknia w wszystkich czterech obszarach, tak?
W dwóch, trzech spodziewamy się, że będzie wysoko, jedno może być trochę słabiej, ale dalej jest.
Druga rzecz to jest faktycznie testowanie, posłużenie się narzędziem.
Jak w wszystkich tych trzech miejscach się odpaliło, to... Wiesz co, no też umówmy się, że można mieć po prostu kiepski dzień i tego dnia wziąłeś je do galerii i on reaguje tak, a nie inaczej, bo się nie wyspało na przykład, nie?
A może być tak, że ktoś jest wysoko wrażliwy i jakby pewnego dnia się nie odpali w tej galerii, bo...
Bo księżyc się przekręcił pół stopnia?
Tylko ty, Piotrek, masz dzisiaj dużo wątków.
Bo normalnie nie da się dokończyć.
No i mamy takie narzędzia, którymi jednak się posługuje psycholog.
Czy z wysokiej wrażliwości się wyrasta, tak?
Że pewnego dnia już się nie odpalamy?
Nie, nie, nie że się wyrasta, tylko że twierdzimy, że mamy wysoko wrażliwe dziecko.
Na co dzień się odpala w tych trzech aspektach.
Czyli jakby idziemy do galerii, jest odpalone, wchodzimy do sali zabaw, jest odpalone, przechodzimy koło cmentarza, zastanawiamy się nad sensem życia, ale jednego dnia się nie odpali.
Ale chodzi mi, że nie, że już w ogóle się nie będzie odpalał, tylko że np.
wiesz, w poniedziałek się odpalił, we wtorek się nie odpalił, a w środę znowu się odpalił.
Dlaczego takie dni mogą się zdarzać?
Inaczej funkcjonujemy wtedy, kiedy się po prostu czujemy źle.
Czyli strategię siądzie po prostu.
Strategię siądzie.
No i poradził sobie świetnie i to jest, wiesz, taki moment, w którym ja sobie myślę, jest, on to już ma, on się tego nauczył.
I obiadamy się czekoladą.
W sensie, z jednej strony były nie zdiagnozowane, znaczy zdiagnozowane... Nierozpoznane.
Świat nie wiedział, że istnieje wysoka wrażliwość, dopóki jakaś tam blondynka nie napisała tego w książce.
Siedziało się w lesie praktycznie cały, czy na podwórku cały czas.
W naszej szkole, jak przeczytałem tego e-booka, czy w ogóle zacząłem się interesować... Myślałam, że powiesz, jak zacząłem rozmawiać z żoną.
Jak zacząłem rozmawiać z żoną o wysokiej wrażliwości, to nie znam medycznych rzeczy, ale go przeniesiono do szkoły specjalnej.
Jak ja go pamiętam, to on właśnie siedział taki skitrany z tyłu, ciągle płakał.
My dzisiaj bardzo biegniemy.
Tak jak powiedziałeś, wracało się do domu i się szło po prostu na osiedle, do parku, na łąkę, zależnie gdzie tam się mieszkało.
Natomiast jeżeli chodzi o wysoką wrażliwość i to może tyczyć kolegi, który gdzieś tam dzisiaj teraz przypomniał.
Wiemy z badań, że jeżeli wysoko wrażliwe dzieci i dzieci o takiej przeciętnej wrażliwości są wychowywane w ten sam sposób, znajdują się dokładnie w tym samym środowisku, to temu o przeciętnej wrażliwości prawdopodobnie nie zrobi to krzywdy.
Ten wymóg taki, masz sobie radzić, masz być dzielny, nie ma zgaić się i tak dalej, i tak dalej.
Szanowni Państwo, zaprosiliśmy wyjątkowo panią psycholog do podcastu.
To my się czujemy tacy skołatani.
Natomiast to nie jest oczywiste i w pierwszych latach mojej pracy miałam z tym wielki problem, tym bardziej, że pracowałam w poradni psychologiczno-pedagogicznej, która jakby miała specjalizować się w czym?
Czy może być relacja właśnie, że wiesz, miałaś jeszcze szefową nad głową, czy w każdej poradni jest też szefowa, która jakby, no umówmy się, to jest biznes, tam jest Excel na końcu.
No i w ogóle jakby powiedzenie nie wiem się może kogoś kojarzyć z brakiem kompetencji.
I tak samo ja mogę powiedzieć, słuchajcie, nie jestem pewna, być może to jest autyzm, ale ja się w tym nie specjalizuję, więc idźcie do osoby, która się w tym specjalizuje, wykluczcie to i wróćcie do mnie, jeżeli on wam powie, że to nie to.
No nie, on się na tym nie znajdźcie do ginekologa, czy położnika, czy jak to się tam fachowo nazywa.
Przypomnij sobie nasze dziecko w okresie przedszkolnym.
Można się zmęczyć przy tej diagnozie.
Idziemy dalej, mamy to SI.
Już nawet zapisujemy to dziecko na tą terapię integracji sensorycznej, bo widzę w ogóle taki trend teraz, że jeżeli właśnie dziecko nam do niczego nie pasuje, to dajmy mu terapię SI.
Ona na pewno nie zaszkodzi, no ale właśnie nagle się okazuje, że dziecko tam chodzi, chodzi, a to nie pomaga.
No i bardzo często właśnie w konsekwencji się okazuje, że to jest po prostu ta wysoka wrażliwość.
Moje dziecko ma problem z SI.
Dobra, jest terapeuta SI, idę na zajęcia z SI.
Może ci się uda, trzymam za ciebie kciuki, nie wiem, weźmiesz łopatę, zasypiesz tą dziurę na świecie czy w Polsce, czy komuś innemu się uda.
Dopóki wiesz, co się nie stanie, nie?
Nie pojawi się gazetka, no to mamy wysoką wrażliwość na stronie siódmej.
Tak, masz rację, nie ma na to pieniędzy, nie ma na to terapii i nie ma też na to dostosowań w szkole, nad czym ja bardzo ubolewam i gdzieś tak sobie marzę, że tak jak mamy wydłużenie czasu na egzaminie dla dyslektyków, tak samo marzy mi się, żeby kiedyś wysoko wrażliwe dzieci miały takie wydłużenie.
Podejrzewam, że dopóki nie spowoduje się ktoś, że to
Chociaż to za późno, bo to dzisiaj są wybory, jak my wypuszczamy ten odcinek.
No ale raport możesz wysłać dzisiaj, jak nagrywamy.
Wiesz, z jednej strony mamy ten zachwyt, o jakie mądre, jak się pięknie wysławia, a jakie empatyczne, a jakie pomocne, a jakie czułe, jakie delikatne.
No ale to samo dziecko ma to drugie oblicze, gdzie właśnie na zajęciach w przedszkolu wejdzie nagle pod stół, bo za bardzo coś tam go poruszyło, które nie chce wejść i uczestniczyć w zajęciach, bo nagle przyszła inna pani uczyć angielskiego, więc ono stoi zamrożone w progu i nie da się go tam wypchnąć.
To jest dziecko, które w związku z tym, że czuje się bezpiecznie, kiedy ma plan i wszystko jest przewidywalne, to nagle przejmuje kontrolę i chce
Czasem je to poruszy, czasem je to wkurzy, czasem zrobi mu się smutno.
Natomiast wysoko wrażliwe dzieci bardzo biorą wszystko do siebie i one tak naprawdę same sobie dają najsurowsze kary.
Same siebie biczują.
I w ogóle na takie choroby somatyczne i takie fizyczne, wiesz, bóle brzucha i tak dalej, bo tam się po prostu dużo dzieje.
Więc dlatego też to zaopiekowanie się tą wysoką wrażliwością, a nie spychanie jej gdzieś na margines i udawanie, że jej nie ma, jest takie ważne.
To nie hartowanie przynosi ten większy efekt.
Ale nie hartowanie, nie robienie presji, tylko to opiekowanie naprawdę przynosi efekty.
Tak mówisz, to ja teraz tak jak po prostu w programie telewizyjnym uśmiechnę się do kamery i przemówię.
Zdecydowanie ta publikacja wyróżnia się na rynku książek, które do tej pory były dostępne właśnie tym praktycznym aspektem.
No myślę, że jeszcze za krótko, żebym mogła powiedzieć w perspektywie życia, ale domyślam się, że chodzi o to, że zmienia perspektywę i zmienia takie rodzicielstwo.
Ja mogę jeszcze tylko dodać, że powstawał tak długo, że przez 8 miesięcy nie wyciągałeś ze zmywarki, więc... To prawda, to prawda, ale dzięki temu jest idealny.
Czuję się, że przyczyniłem się do tego dzieła.
Ostatnie odcinki
-
#85 „Nie chcę!" – bunt czy rozwój? Czym naprawd...
20.04.2026 10:04
-
#84 „Mamo, mamo, mamo! – dlaczego dzieci przery...
13.04.2026 06:28
-
#83 Dlaczego Twoje dziecko się wstydzi – i co N...
08.04.2026 06:28
-
#82 Dlaczego dzieci nie mogą się oderwać od ekr...
31.03.2026 06:11
-
#81 Czy dziecko wchodzi Ci na głowę? Granice cz...
23.03.2026 19:22
-
#80 Dlaczego dziecko po przedszkolu „roznosi en...
17.03.2026 07:22
-
#79 Jak ułatwić poranki z dzieckiem? Mniej napi...
09.03.2026 07:21
-
#78 Jak rozmawiać z dzieckiem o ciele i intymno...
02.03.2026 07:21
-
#77 Jak budować samodzielność dziecka - bez wyr...
23.02.2026 06:48
-
#76 Nadopiekuńczość w wychowaniu - co robi dzie...
16.02.2026 22:04