Mentionsy

Reportaże i dokumenty Polskiego Radia
Reportaże i dokumenty Polskiego Radia
30.01.2026 16:05

"Zeszyt Josimy" - reportaż Magdy Skawińskiej

Wszyscy znają Dziennik Anne Frank, lecz w warszawskim getcie dojrzewał inny talent, Josima Feldszuh. Zamiast słów zostawiła siedemnaście własnych kompozycji, zapis emocji z czasów głodu i strachu. Reportaż przywraca pamięć o tej patronce Marszu Pamięci, upamiętniającego ofiary Wielkiej Akcji, gdy z Umschlagplatzu wywieziono 300 tysięcy Żydów do Treblinki. Josima, cudowne dziecko fortepianu, debiutowała w Melody Palace, marząc, by tworzyć jak mężczyźni. Uciekła z rodziną w 1943 roku, lecz zmarła na gruźlicę. Jej zeszyt ocaliła ciotka Rachela Auerbach. Dziś jej muzyka znów rozbrzmiewa, a o Josimie opowiadają bliscy i badacze.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Josimy"

Pianistka Joanna Sochacka przygotowuje się do nagrania utworów Josimy Feldszuh.

Jeśli dobrze pamiętam, ktoś kiedyś, i chyba to nie byli Polacy, wykonał jakiś utwór Josimy na Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie.

Natomiast historia Josimy nie była jeszcze wtedy, dalej nie jest powszechnie znana, nawet w tym obiegu pamięci o Holokauście.

Czy będę potrafiła dobrze opowiedzieć historię Josimy i jej zeszytu?

Sharon Ben Shem Da Silva jest bratanicą Josimy.

Zeszyt Josimy pokazał mi Kajetan Prochera, dyrektor Orkiestry Polskiego Radia.

Mieszkanie na ulicy Leszno 66, w którym zamieszkałam zimą 1940 roku u rodziców Josimy nosiło numer 18.

Matka Josimy wierzyła, że liczba ta ochroni nas przed wszelkimi nieszczęściami.

I w tym dzienniku on opisał bardzo szczegółowo pierwszy i jedyny, jak się miało okazać, publiczny koncert Josimy.

I pyta się Josimy, jakie jej się podobało jego wykonanie, a ona mówi, że jej się nie za bardzo podobało i zagrała.

Pragnienie, które zamieniło się praktycznie w szaleństwo, by ocalić życie Josimy, wyrażało się w tym, że wciąż dbała, by broń Boże córka się nie przeziębiła.

Nikt nie miał złudzeń i wszyscy próbowali, większość ludzi próbowała z tego getta uciec i tak zrobili rodzice Josimy.

Ojciec Josimy opisał jedną z nocnych przeprowadzek.

Płuca Josimy są dziurawe jak sito.

Ojciec Josimy przeżył wojnę.

I owocem ich związku jest Kami, czyli taki przyrodni brat Josimy.

Każdy z nas powiedział parę słów do Josimy, że nigdy jej nie zapomnimy i że ją kochamy.

Natrafiam gdzieś na informację, że szczątki Josimy zostały po wojnie przeniesione na cmentarz żydowski przy ulicy Okopowej w Warszawie.

No ale przypadek Josimy jest inny.

Tak naprawdę, gdyby tablica nie była niedawno wymieniona na nową, to myślę, że za jakieś 2-3 lata już by poszła być czytelna i być może tak się stało z tablicą Josimy, jeśli była tablica, że po prostu w porę nie została przez kogoś, kto jeszcze pamiętał, zamieniona na nową tablicę i teraz już nie dojdziemy nigdy, bo dokumentacji cmentarza nie ma.

Może dla tej opowieści byłoby lepiej, gdyby w cudem zachowanej skrytce przetrwał także zeszyt nutowy Josimy.

Postanowiła go ocalić i przywieźć do Izraela ciotka Josimy, Rachela Auerbach, bliska współpracowniczka Emanuela Ringelbluma.

Zdecydowała, że zeszyt Josimy zawierający 17 skomponowanych przez dziewczynkę utworów przekaże do Instytutu Yad Vashem, w którym kierowała po wojnie działem świadectw.

Dopiero 15 lat temu skontaktował się ze mną też ktoś z Yad Vashem i zapytał czy wiem, że muzyka Josimy, jej utwory są przechowywane w ich archiwum.

Ja oglądam zeszyt Josimy na wielkim ekranie komputera.

Kompozycje Josimy są coraz częściej grane w różnych zakątkach świata.