Mentionsy
Polacy i Niemcy w Kościele
Mamy rok 2025. Sześćdziesiąt lat temu polscy biskupi podpisali list, który wstrząsnął Europą. Jak oni wtedy patrzyli na Niemców - i jak patrzymy na nich dziś?Czy wystarczyło nam chrześcijaństwa, żeby tamtą straszną wojnę zakończyć w nas? * * *BUDUJEMY MIEJSCE SPOTKAŃ! https://patronite.pl/app/fundraise/rj3zIlTu91X* * *Program - żeby mógł się pojawiać - POTRZEBUJE WSPARCIA. Możesz go udzielić na PATRONITE:https://patronite.pl/ReportazZwycinkowSwiataZapraszam i już teraz DZIĘKUJĘ!!! :-)To jest największe i najważniejsze, co możecie dla mnie zrobić!* * *Jednorazowe wsparcie - bez rejestracji i szybko! :-)https://suppi.pl/wycinkiswiata* * *Sklepik z bluzami - jedyne takie!!! "O kuria!", "Świat według KEPskich" i inne ;-)https://wycinkiswiata.cupsell.pl/* * *Zapraszam również na:FB: https://www.facebook.com/ReportazZWycinkowSwiataIG: https://www.instagram.com/monikabialkowska_/
Szukaj w treści odcinka
To, że, znaczy nowe rozumienie Kościoła, będę się dzisiaj plątała.
Pojawiło się nowe rozumienie Kościoła w Konstytucji Lumen Gentium, kiedy Kościół został odarty
Że ta przynależność do Kościoła to jest przynależność sakramentalna, a nie przynależność polityczna.
Druga rzecz, która się wydarzyła na Soborze, to było Gautium et Spes i takie otwarcie się Kościoła na współczesność.
I to otwarcie się Kościoła na współczesność stało się też fundamentem rozmowy o tym świecie, nie?
Mogło tym, którzy to rozumieli, nie wydawać się słabością i żebraniem i błaganiem, ale że mogło być dostrzeżone, wymyślone, zaproponowane jako autentyczna siła Kościoła.
Dziesięć lat później w czasie synodu niemieckiego Kościoła Ewangelickiego utworzono akcję znaku pokuty czy służby dla pokoju, jakkolwiek to tłumaczyć i to miała być reakcja Kościoła Ewangelickiego.
1 października 65 roku przewodniczący Kościoła Ewangelickiego w Niemczech, Kurt Scharf, opublikował takie memorandum,
To łączy te listy jedna rzecz, łączy je idea Kościoła, który jest wspólnotą ludzi zgromadzonych wokół jednej wiary, z jednym i zrozumiałym systemem wartości, dla których ta wspólnota wartości jest płaszczyzną porozumienia, tak najprościej mówiąc.
Sygnatariusze występowali we własnym imieniu, występowali w imieniu całego Kościoła w Polsce, ale pisali również domyślnie do Polaków.
Jeżeli chodzi o reakcję Kościoła w Polsce, mamy tu episkopat, mamy duchowieństwo, mamy inteligencję katolicką.
I kiedy działała ta strategia Kościoła, kiedy były listy, kiedy były homilie, kiedy było to tłumaczenie, to to przywiązanie do Kościoła i wiary zaczęło przeważać nad resentymentami i nad gniewem.
Oni byli reprezentantami kościoła w NRD.
Jednocześnie czytano to jednak w kluczu wchodzenia Kościoła w przestrzeń polityki zagranicznej i od tego nie uciekniemy, zwłaszcza w kwestii granicy.
Prasa bardziej liberalna, katolicka, relacjonowała ten list, owszem, z uznaniem, ale też podkreślając, że kwestie granicy są sprawami polityki, a nie Kościoła i że niemieccy biskupi muszą się liczyć z własnymi wiernymi i z wypędzonymi.
Ostatnie odcinki
-
Raport z Sosnowca
19.02.2026 18:32
-
Kłamstwo charyzmatyczne. Sprawa Bethel Church
09.02.2026 21:20
-
Skandal w Leśniowie czyli powrót Daniela Galusa
05.02.2026 21:34
-
Dobre wiadomości, których nikt nie posłucha
29.01.2026 21:38
-
Kuria banuje muzyków
15.01.2026 21:32
-
Krzyż na śmietniku
12.01.2026 21:20
-
Q&A na pół tysiąca programów - cała prawda!!!
08.01.2026 23:08
-
Prymas, KAI i Łódź, czyli podsumowanie 2025 roku
05.01.2026 22:10
-
Jak się troszczy bp Oder
18.12.2025 22:10
-
Kto się boi Chanuki?
16.12.2025 11:24