Mentionsy

Reportaż z wycinków świata
Reportaż z wycinków świata
08.02.2024 06:21

Nieważne sakramenty. Reportaż z wycinków świata #366 (POPRAWIONY PLIK)

Jak to jest z tą ważnością sakramentów i czy nie ocieramy się w nich o magię? Będzie też o skrzywdzonych, o niesłusznie o krzywdzenie oskarżonych, o spotkaniu Rady do Spraw Społecznych KEP - więc otrzemy się i o pytanie, którego jakoś nikt za głośno nie zadaje, czyli czy prezydent może przyjmować komunię św.? * * * Program - żeby mógł się pojawiać - POTRZEBUJE WSPARCIA. Możesz go udzielić na PATRONITE: https://patronite.pl/ReportazZwycinkowSwiata Zapraszam i już teraz DZIĘKUJĘ!!! :-) * * * Chcesz pomóc bez zobowiązań, jednorazowo? Też można! https://buycoffee.to/reportazzwycinkowswiata * * * Zapraszam również na: FB: https://www.facebook.com/ReportazZWycinkowSwiata IG: https://www.instagram.com/monikabialkowska.pk/


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Kościół"

W zasadzie ważne były tylko chrzty, bo pamiętamy, że chrzcić może nawet osoba niewierząca i nienależąca do Kościoła, jeżeli ma intencje robienia tego, co robi Kościół, a reszta sakramentów, jeśli się trzymać litery prawa, była nieważna.

To znam, ja nawet powiem, o które kościół mu chodziło, gdzie tam słyszano w diecezji takie dźwięki w kaplicy i okazało się, że ksiądz umarł, nie odprawiwszy mszy świętej.

Sakramenty są powierzone, a księża mają je przekazywać tak, jak zarządza nimi Kościół, a nie tak, jak im się chce albo jak oni uważają za słuszne.

I tych sakramentów, jak Kościół uczy, sam sobie nie wymyślił, że te sakramenty Kościół otrzymał od Jezusa Chrystusa.

Że Kościół ma obowiązek dbać, żeby Bóg był pierwszy i żeby Kościół nie został rozbity.

Że Kościół nie jest Panem, ale jest szafarzem sakramentów i że

Cały Kościół dostaje przez te sakramenty łaskę i cały Kościół jest strzeżony przez te sakramenty.

Że zarządzanie łaską sakramentów, którą Kościół dostał, nie oznacza, że przywłaszczamy je i robimy z nimi co chcemy, ale że my się sami stajemy narzędziem Ducha Świętego.

Tak jak w przepowiadaniu Kościół musi zawsze głosić wiernie Ewangelię Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał, tak w gestach sakramentalnych musi zachowywać zbawcze gesty, które powierzył mu Jezus.

Kondycja moralna, nawet wiara nie ma tutaj znaczenia, jeżeli święcenia są ważne, a szafarz ma intencje robienia tego, co robi Kościół.

Ale uznaje się, uwaga, bo teraz będzie fikołek, uznaje się, że jeżeli ktoś na zewnątrz w swoich gestach i słowach robi to, co ustanawia Kościół, to znaczy, że w ten sposób okazuje również intencje robienia tego, co robi Kościół.

Ale jednocześnie, proszę Państwa, jeżeli ktoś zmienia coś w materii albo w formie, to jest poważna wątpliwość, czy on rzeczywiście chciał robić to, co robi Kościół.

Na różnorodność, która chroni trochę Kościół przed taką sztywnością, przed taką jednolitością.

Nie naruszamy tych przepisów, żeby swoich pomysłów nie stawiać ponad tym, co mówi Kościół, żeby one nie były głównym kryterium.

Myślę, że Kościół może chcieć mieć pewność, że daje temu Ludowi Bożemu prawdziwe i dobre owoce.

A jak nie wiemy, to jako Kościół nie możemy dać tej pieczęci, tej gwarancji, żeby to był sakrament.

Dlatego może być tak, że Kościół daje tę pieczęć tylko tam, gdzie jest absolutnie pewien, a więc tam, gdzie wszystko zostało wypełnione zgodnie z tą najlepszą wiedzą i wiarą Kościoła.

Dała się wykorzystać artyści od talerza, bo chciał się na niej wypromować, daje się wykorzystać Kościołowi, bo jest jego ulubioną skrzywdzoną i mówi to, co Kościół chce usłyszeć.

A powiedzieć, co chciałam, dla sprawiedliwości, bo często mówimy o krzywdach, żebyśmy wiedzieli, że z takimi sprawami też się jako Kościół mierzymy i że niezwykle łatwo jest takie oskarżenie rzucić, de facto niszcząc często człowieka.

Ale coś takiego jak katolicki polityk, no to mnie się wydawało, że nie istnieje, jako że to właśnie w marcu czy jakoś na wiosnę rok temu dostaliśmy informację o KEP-ie, o wyborach i tam było, że Kościół nie ma swojej partii i że nie ma swoich polityków.

Zdecydowali, zacieramy rączki, żeby w pierwszym rzędzie opracować temat dotyczący współpracy państwo-kościół.

Właśnie przez to, że Kościół tak dba o tą jedność liturgiczną, że nie ma tam miejsca na radosną, kreatywną twórczość księdza, więc dziesięciolatek może wejść, przedstawić się, pewnie tata tam z nim chodzi, i być dopuszczonym do służby i czuć się tam jak u siebie.