Mentionsy
Abp Dzięga: zgorszenie i nadzieja #372
„Rezygnacja” abp. Dzięgi miała zapewne usunąć go w cień i uspokoić gniew wiernych. Zamiast tego wywołała ogromny skandal. Co tak naprawdę się wydarzyło? Czy sprawa będzie miała ciąg dalszy? A może stanie się początkiem rewolucji w Kościele? * * * Program - żeby mógł się pojawiać - POTRZEBUJE WSPARCIA. Możesz go udzielić na PATRONITE: https://patronite.pl/ReportazZwycinkowSwiata Zapraszam i już teraz DZIĘKUJĘ!!! :-) * * * Chcesz pomóc bez zobowiązań, jednorazowo? Też można! https://buycoffee.to/reportazzwycinkowswiata * * * Zapraszam również na: FB: https://www.facebook.com/ReportazZWycinkowSwiata IG: https://www.instagram.com/monikabialkowska.pk/
Szukaj w treści odcinka
Proszę Państwa, postać Arcybiskupa Dzięgi jest o tyle trudno streścić w kilku minutach programu, że w samej tylko więzi
Dzisiaj dla mnie powtarzanie tej linii, potwierdzanie tej linii, że Kościół nie odpowiada za księży, to również jest wpisywanie się w dziedzictwo arcybiskupa Dzięgi, że tak je nazwiemy.
Nie jest to tak, proszę Państwa, że w sprawie nadużyć arcybiskupa Dzięgi nikt absolutnie nie interweniował.
Pierwsza w samo południe, bo to zawsze w samo południe się dzieje, ktoś tam lubi westerny, rezygnacja arcybiskupa Dzięgi została
Komunikat nuncjatury był lakoniczny, że papież przyjął rezygnację arcybiskupa Dzięgi i mianował administratora sede vacante biskupa koszalińsko-kołobrzewskiego Zbigniewa Zielińskiego.
Oczywiście tym, którzy znali dokonanie arcybiskupa Dzięgi, to wręcz wył alarm i mogliśmy się spodziewać, że coś za tym pójdzie.
Dolało oczywiście oświadczenie Arcybiskupa Dzięgi, taki podniosły list do księży kierowany.
Rozumiał już wtedy, że mamy do czynienia z jakąś wielką hipokryzją, z cynizmem i skrpiną osób, które w Kościele zostały skrzywdzone właśnie za sprawą działań albo braku działań Arcybiskupa Dzięgi.
To jest najważniejszy fakt i to jest najboleśniejszy fakt, jaki okazał się, ujawnił się w tej trzydniowej sprawie arcybiskupa Dzięgi i jego rzekomej dobrowolnej rezygnacji, że takie ultimatum nadal może padać.
Przystało czytamy, że odpowiadając na pytania pojawiające się, nuncjatura precyzuje, że decyzje związane z odejściem arcybiskupa Dzięgi z Urzędu Metropolity Szczecińsko-Kamińskiego zostały podjęte w następstwie dochodzenia
Chciałabym troszkę ten tekst państwu przybliżyć, bo on pozwala zobaczyć całą tę sprawę arcybiskupa Dzięgi w szerszej perspektywie.
RJ przekazuje ważną informację, że list arcybiskupa Dzięgi zniknięto ze strony archidiecezji, za to jest komunikat nuncjatury.
Ostatnie odcinki
-
Raport z Sosnowca
19.02.2026 18:32
-
Kłamstwo charyzmatyczne. Sprawa Bethel Church
09.02.2026 21:20
-
Skandal w Leśniowie czyli powrót Daniela Galusa
05.02.2026 21:34
-
Dobre wiadomości, których nikt nie posłucha
29.01.2026 21:38
-
Kuria banuje muzyków
15.01.2026 21:32
-
Krzyż na śmietniku
12.01.2026 21:20
-
Q&A na pół tysiąca programów - cała prawda!!!
08.01.2026 23:08
-
Prymas, KAI i Łódź, czyli podsumowanie 2025 roku
05.01.2026 22:10
-
Jak się troszczy bp Oder
18.12.2025 22:10
-
Kto się boi Chanuki?
16.12.2025 11:24