Mentionsy

Reportaż w Radiu Olsztyn
Reportaż w Radiu Olsztyn
16.03.2026 11:20

Za kamerą Andrzej Wajda, czyli czarodziej na planie | Ewa Zdrojkowska

Na planie filmowym „Brzeziny” w Puszczy Kampinoskiej wiosną 1970 był olsztyński fotoreporter i wówczas także recenzent filmowy Tomasz Śrutkowski. Robił zdjęcia, dokumentował pracę reżysera i całej ekipy filmowej. Kadry te ożywają w rozmowie o atmosferze panującej na planie. Wspomnieniami dzieli się też debiutujący wówczas u Wajdy, Olgierd Łukasiewicz. Obaj opowiadają o tym, jak Mistrz pracował, jakie wskazówki, i w jaki sposób, dawał je aktorom. Zaglądamy, jak to Tomasz Śrutkowski powiedział: za kulisy kulis.

Reportaż Ewy Zdrojkowskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Wajda"

Wajda często zaglądał, to się mówiło, do oka kamery, ale głównie jego rola na tym planie filmu, Brzezina, polegała na tym, że on był wszędzie.

U niego dostałem tę rolę, a dostałem ją już na premierze Soli Ziemi Czarnej, kiedy ktoś tam, ledwo światło zabłysło, postukał mnie w plecy i mówił, pan Wajda chce z tobą umówić.

No w każdym razie, panowie z wielkiego świata filmowego, Andrzej Wajda palił cygara,

Bartosz Michalak w książce Wajda.

Tu było ważne, że uśmiech, na który uparł się Wajda, który jest u Iwaszkiewicza.

I wtedy Wajda się zdecydował zresztą, żeby nam sugerować improwizację od czasu do czasu na pewnych pasażach tekstu.

I Wajda był tym, który kręcił się po planie, przysiadywał, popowiadał, tu do operatora, tu do scenografa, tu do aktorów i dla niego to był wielki teatr, wielka scena teatralna, na której on się porusza, żeby wszystko chodziło tak, jak on chce.

Ale głównie on, a Wajda jako mistrz.

A to zdjęcie to jest... Wajda spogląda w kamerę, tak?

Wtedy były ograniczenia taśmy, no zdumiewające Wajda, najlepszy reżyser Polski, Sława.

No to Wajda w Brzezinie.

Wajda w Brzezinie, Wajda z profilu.

Wajda wpadł na pomysł taki dość niecodzienny.

I ten obraz wisiał i Wajda powiedział, żeby od czasu do czasu popatrzeć na ten obraz, to będziecie widzieć, jak ma wyglądać mój film.

A Wajda tylko robił to tak z doskoku.

Czarno-białe zdjęcie Andrzej Wajda z profilu, lekko uśmiechnięty.

Wtedy Wajda był po krajobrazie po bitwie i Wajda właśnie w tej książeczce pisze, że to jest taki akapicik.