Mentionsy

Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
06.05.2022 11:30

#69 - A nie mówiłem?

O tolerancji grubości, nadmiernych korektach, ekstremach i złotym środku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Krzyśka"

Po ostatnim materiale Krzyśka Gonciarza dochodzę do wniosku, że oczywiście, że każdy z nas ma jakieś problemy.

To też pogadam trochę o tym, bo to był dziwny materiał, znaczy dziwny film jest ostatni Krzyśka Gonciarza.

Myślę, że Państwo gdzieś tam trochę obserwują Krzyśka.

Ale mówię to pod wpływem kilku komentarzy, które założyłem wczoraj gdzieś tam w ramach mojego streama, że tam ostatni materiał Krzyśka, że taki wartościowy bardzo, że zmienił spojrzenie jakiegoś widza na świat i tak obejrzałem ten materiał 32-minutowy i trochę mnie wytrącił z równowagi.

To też znowu opowiadam trochę pod wpływem materiału Krzyśka Gonciarza, który gdzieś tam cały czas uważam, że jest trochę odklejony, ale porusza parę strun istotnych, w tym w jaki sposób myślimy o sobie i o swojej przyszłości i w jaki sposób ona wpływa na to,

Więc będę zahaczał o to cały czas z takim trochę poczuciem, że pewnie wiele osób nie wysłuchało tego materiału Krzyśka i nie będziecie wiedzieli w ogóle, do czego się odnoszę.

No więc śledzę Krzyśka z pewnego dystansu i jego przemyślenia zawsze trochę do mnie trafiają.

I teraz, też żeśmy wczoraj mieli rozmowę taką z Borysem na temat Krzyśka, to ta rozmowa to jest do obejrzenia, bo Borys zapisuje swoje live'y, bo na live'ach żeśmy, taki podcast był live'owy i u Borysa on jest.

Więc Borys jest trochę cięty na Krzyśka, dlatego, że nie chcę tego wyjaśniać.

Ja natomiast jestem dużo bardziej łagodny wobec Krzyśka, ale też jestem łagodny

mam pewną miękkość w sobie wobec Krzyśka Gonciarza i sympatię, ale też może jestem bardzo wymagający wobec niego, przynajmniej wewnętrznie, albo czasami zapominam, że on jest człowiekiem i patrzę na niego przez pryzmat rzeczy, których dokonał w internecie, tych wartościowych albo tych nie do końca udanych i one bardzo, bardzo

Jakby obgadując sobie Krzyśka Gonciarza z Państwem tutaj, jestem świadom tego, że on jakby sposób albo ten proces leczenia, poszukiwania własnej ścieżki, radzenia sobie z przeszłością, która w jego mniemaniu była czymś złym,

I wydaje mi się, że to jest wniosek, jaki wyciągnąłem z filmu Krzyśka Gonciarza, w którym opowiada o swojej zmianie, o tym czymś gwałtownym, co się dokonało w jego życiu, czymś gwałtownym i potrzebnym.

I optymistyczne być może jest to, że to tąpnięcie, które nastąpiło w życiu Krzyśka Gonciarza