Mentionsy
#66 - O tym jak mnie napadły szczuro-psy
Poniedziałek 15.11.2021. Dzisiaj o spacerach, wrednych psach, racuchach, górach i jabłkach, wstępnie. Później o COP26 i zanieczyszczeniach w Delhi, O Białorusi, Ekwadorze i Iranie, ale także o dwóch aktualnych plagach egipskich.
Szukaj w treści odcinka
Myślę, że jeszcze przez najbliższe dziesięciolecia będziemy świętować kolejne wersje, aż do czasu wyjścia The Elder Scrolls 6.
A przy tym tempie, jaki Bethesda prezentuje ostatnio, to The Elder Scrolls 6 w ciągu najbliższych 10 lat wcale się nie musi pojawić.
Według Todda Howarda Starfield był okazją teraz albo nigdy by stworzyć coś nowego, nawet jeśli oznaczało to opóźnienie prac nad The Elder Scrolls VI.
Mam nadzieję, że zostanie poprawiony na potrzeby tego Starfielda i potem też na potrzeby The Elder Scrolls 6.
Gdyby Bethesda zajęła się kolejnym Elder Scrollsem, potem kolejnym Falloutem, to nie mieliby w ogóle miejsca i czasu, żeby wyprodukować nową markę, a tymczasem Obsidian Entertainment robi nowe rzeczy cały czas i to oni robią Avout i robią The Outer Worlds 2.
Potwierdził także w wywiadzie, że pomimo eksperymentowania z elementami MMO w The Elder Scrolls Online i Fallout 76, firma ciągle skupiona jest na tworzeniu doświadczeń dla pojedynczego gracza.
Wracając jednak do samego Starfielda, wygląda na to, że sukces The Elder Scrolls Online i stałe podtrzymywanie zainteresowania marką graczy, np.
To ciekawe, bo Ted Howard zapowiada projekt single player z domieszką ewentualnie multiplayerów, ale to właśnie sukces The Elder Scrolls Online przekonał studio do Starfielda.
Miejmy nadzieję, że The Elder Scrolls stanie dumnie obok reszty serii w naprawdę znaczący, wpływowy sposób.
Biorąc pod uwagę, że obecnie studio skupia swoje siły na produkcji Starfielda, a potem ma się zająć The Elder Scrolls, na kolejnego Fallouta przyjdzie nam jeszcze bardzo długo poczekać.
Natomiast ja się zastanawiam, jak sobie Bethesda poradzi z kolejnymi Elder Scrollsami, bo tego się nie mówi i Howard tego nie mówił w wywiadach, ale jestem prawie pewien, że znakomity rozwój The Elder Scrolls Online trochę by się kłócił z pojawieniem się kolejnej części The Elder Scrolls, ponieważ jest absolutnie oczywiste, że gracze, którzy grają w The Elder Scrolls Online w momencie premiery The Elder Scrolls VI przestaną grać w online, przynajmniej na 2-3 miesiące.
Więc tak naprawdę Bethesda ma pewien problem z The Elder Scrolls.
The Elder Scrolls Online i wygląda na to, że deweloperzy, którzy robią tę grę, mają ambicje, żeby nad nią pracować, żeby ją poprawiać, żeby ją ulepszać, więc jestem pełen nadziei i być może za rok sobie sprawdzę i pogram z wielką przyjemnością.
Ostatnie odcinki
-
Rodzinne historie, których nie chciałem usłyszeć
18.02.2026 19:34
-
Poświątecznie
30.12.2025 09:58
-
Wilk, wilkowi, wilkiem
05.08.2025 10:00
-
Ciasne Gatki
02.08.2025 10:00
-
Popkulturka i Fantastyczna Czwórka
01.08.2025 04:00
-
Luźne Gatki
31.07.2025 13:44
-
Dziękuję, że chcieliście mnie wysłuchać
02.06.2025 12:38
-
Nie jestem przekonany do Assassin's Creed Shadows
26.01.2025 14:12
-
Rock z Książką - David Gemmell "Drenai"
15.01.2025 07:00
-
Polecam Kingdom Come: Deliverence 2
14.01.2025 08:00