Mentionsy
#49 - Norm Macdonald
Na początek moje osobiste pierdułki, później trochę o filmie, a jeszcze później o Normie Macdonaldzie, który zmarł kilka dni temu, a sporo dla mnie znaczył. Jeśli państwo nie kojarzą, to warto skojarzyć, wyjątkowy człowiek.
Szukaj w treści odcinka
Wiecie, jaka jest najgorsza choroba, jaką człowiek... Nie, zabrzmiało za grubo.
Człowiek leży chory i zmordowany, to myśli sobie, o Jezu, tak źle to jeszcze chyba nigdy nie było.
Drugiego dnia to...
Jak już tak planowałem sobie usiąść do podcastu, to cały taki pomysł był, że od początku szykuję sobie kawę, najpierw robię wszystkie rzeczy, które muszę dzisiaj zrobić, a jest ich dużo.
Mam brawo, mam brawo.
Na raz to nie jest tak dużo.
I pomogło.
Jak zaczyna Was boleć głowa, to może nie sięgajcie od razu po tabletki, tylko spróbujcie się wody napić, bo może to być to.
Napijemy się kawy albo herbaty, ale to jest za mało.
Pierwsze opowiadanie... Mam nadzieję, że Państwa to nie zanudzi za bardzo.
chwilą, jak powiedziałem tylko.
Nowa Fantastyka się pojawiła po Fantastyce, nie pamiętam dokładnie kiedyś, wiem, że to było lata, lata temu i nie wiem nawet, jaki był autor tego.
Wpiszmy to.
Nikt nie rozwinie tego E jego.
Musiałbym pogrzebać trochę w internecie, żeby wydobyć jego...
Stąd to skojarzenie z Chaos Walking, bo tam też takie motywy były, dlatego myślałem, że jedno z drugim ma wiele wspólnego.
Tymczasem pilot odlatującego wahadłowca odwraca się i patrzy gdzieś tam w dole, że płoną łąki, że ten płomień się rozrósł tak bardzo.
I to był koniec z tego.
Ten chłopaczek ma w sobie coś tak super sympatycznego.
To po pierwsze, opowiadam o tym trochę jakbym odkrywał Amerykę, jestem pewien, że jest mnóstwo ludzi, którzy patrzą dokładnie na to.
To jest chyba to.
że idąc do kina nie tylko jestem odbiorcą, ale też jestem twórcą trochę tego, co dostanę, współtwórcą tego.
I to była ta radosna opowieść, która się przeciągnęła niezwykle mocno.
To jest w ramach Roku Lema i w ramach Kongresu Futurologicznego.
To zawsze tak... Nie zawsze, to...
Czemu mi to się... Garsoniera, więc jest coś innego.
I on też miał wywalone na wszystko.
Na YouTubie, jeżeli chodzi o Patrice'a O'Neill'a, jest taki chyba jednogodzinny stand-up jego, albo zrobiony przez Comedy Central, albo przez HBO.
Polecam gorąco.
Albo byłeś w tej telewizji, albo cię nie było.
I była taka sprawa z O.J.
O.J.
Simpson to pewnie doskonale kojarzycie, tylko przypomnę tym, którzy trochę może im umknęło.
No więc Norm Macdonald bardzo sobie lubił żartować z O.J.
mentalnie, ale niestety nie jest to... Nie każdy to rozumie, a ci ludzie, którzy tego nie rozumieją, to często mają dostęp do mediów i piszą jakieś bzdury albo robią programy, których wykazują się swoim brakiem zrozumienia totalnym i czasami takie programy ze skrajnymi żartami są ściągane, bo ktoś nie kuma bazy totalnie.
A Norm MacDonald powiedział, ok, ok, spoko.
Coś Państwu jeszcze pokażę innego.
On był młody wtedy bardzo.
Ale nie trzymajcie mnie za słowo.
Najgorsze chyba byłoby to, że przestajemy żartować z tragedii i tak naprawdę z jednej strony możemy tak myśleć, że no to dobrze, że nie żartujemy z tragedii, bo to jest nieładnie, to nie wypada się śmiać rzeczy strasznych, ale tak naprawdę stracimy narzędzie, by radzić sobie z tragediami, bo to jest przede wszystkim to.
Bardzo dużo materiałów jest na YouTubie jego.
No, no...
O, a jeszcze sobie przypomniałem, że oprócz tego filmu, o którym Państwu opowiadałem, oglądałem też parę stand-upów i mogę Wam polecić Sebastian Miniskalko.
Pojawił się nowy materiał Jimmy'ego Jeffreysa i też jest spoko bardzo.
Zaskoczyło mnie to, że mi się spodobało.
Ale palnicho.
No wiem, że nie lubisz, no.
Przepraszam Państwu za to.
Spalę trochę Państwu kilka, ale to sobie wrócicie do tego.
Bo to już pewne rzeczy są poza naszą kontrolą, nie każdy, ja nie zostanę super modelką na przykład, no.
I oczywiście w tamtych czasach, mówienie karzeł to jeszcze uchodziło.
Oczywiście jakby praca nad ciałem i tak dalej, nad tą fizycznością, to jest coś, co wymaga wysiłku i te wszystkie sesje fotograficzne to też jest pewnie męczące, ale do licha ciężkiego pewne rzeczy, które są, pewne rzeczy, które zostały jej zagwarantowane przez naturę, to jest coś, co nie każdy dostaje i żadna książka w tym nie pomoże, no.
Więc człowiek miał taką bardzo naturalną potrzebę, żeby się uczyć tego języka angielskiego i nawet z takiego słuchania, jeszcze jak jest się młodym człowiekiem, to chłonie się bardzo, bardzo mocno.
Więc niezwykle dużo się nauczyłem z osłuchania języka angielskiego, a potem... Właściwie w szkole też nie miałem języka angielskiego.
Miałem dużo frajdy zresztą w ogóle ucząc się języka angielskiego.
I to bardzo mi dużo dało.
że to naturalnie przychodzi, bo musi przychodzić naturalnie, bo nie ma wyjścia innego.
One mnie bawiły, nawet jak nie do końca rozumiałem wszystkiego, a im więcej rozumiałem, tym bardziej mnie to kręciło.
Takich klasycznych stand-upów to kiedyś w młodości nie było za dużo.
Jeszcze paru było takich ziomeczków, którzy to robili niezwykle dobrze, ale generalnie kabarety rządziły w Polsce i to nie było to, co mnie przekonywało.
Ja jestem daleki od uwielbienia takiego ślepego, ale są te rzeczy, które cenię i nie wstydzę się tego, że ich cenię i nie będę tutaj próbował odgrywać jakichś, o, to polski stand-up jest najlepszy, ale też można posłuchać amerykańskiego.
Ostatnie odcinki
-
Rodzinne historie, których nie chciałem usłyszeć
18.02.2026 19:34
-
Poświątecznie
30.12.2025 09:58
-
Wilk, wilkowi, wilkiem
05.08.2025 10:00
-
Ciasne Gatki
02.08.2025 10:00
-
Popkulturka i Fantastyczna Czwórka
01.08.2025 04:00
-
Luźne Gatki
31.07.2025 13:44
-
Dziękuję, że chcieliście mnie wysłuchać
02.06.2025 12:38
-
Nie jestem przekonany do Assassin's Creed Shadows
26.01.2025 14:12
-
Rock z Książką - David Gemmell "Drenai"
15.01.2025 07:00
-
Polecam Kingdom Come: Deliverence 2
14.01.2025 08:00