Mentionsy

Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
Remigiusz "Pojęcia Nie Mam" Maciaszek
24.05.2021 09:21

#16 - Nienawidzę Kibolstwa

Od początku do końca chcę państwu wyjaśnić z czego wynika mój zły dzień (o ile taki mam), ale ostatecznie zapominam i nie opowiadam, za to jest dużo o tym kogo szczerze nienawidzę. Pseudo kibiców, którym się wydaje, że mają,  choć nie mają, bladego pojęcia o tym czym jest sport. Opowiadam też o bzdurnych teoriach na temat tego, że nie trzeba się przejmować co inni o nas myślą, oraz chwilę o genialnym aktorstwie J.K. Simmonsa i świetnym serialu z jego udziałem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "J."

Rozumiem kuzyna mniej więcej.

Spotkać czarnoskrółą osobę w ogóle do rzadkości nie należy, a czarnoskórę dziecko jeszcze rzadziej.

No ale to tak, to już jest, no taki los, bycia mężczyzną, no nie musimy rodzić przynajmniej.

Z powodu płci, rasy i tak dalej, wyglądu, ubioru, sposobu zachowania tego, co mówią i tak dalej.

Nie rozumiem tego do dzisiaj.

I są ludzie, którzy w tym zakresie mają lepiej albo mają gorzej.

No i moja teściowa znalazła takiego ziomeczka gdzieś tam na ulicy i mówi do niego, żeby nie przyszedł do niej.

Więc okazuje się, że te staroświeckie metody polegające na szukaniu chętnego do pracy niestety nie działają już dzisiaj.

No trudno, żeby było inaczej.

Od razu mi lepiej.

Chociaż podejrzewam, że ci sportowcy mają trochę dystansu do kibiców, no bo doskonale wiedzą, że znakomita część tych kibiców ze sportem ma tyle wspólnego, co zobaczą oczami i nic więcej.

I leżę, ale zasnąć nie mogę, bo spałem przez pół dnia zresztą wcześniej.

Zdaje się, że teraz jest drugi sezon, zaczął się chyba drugi sezon, albo już jest drugi sezon, tak czy inaczej.

Główną rolę gra tam jeden z moich ulubionych aktorów, J.K.

Natomiast kiedy... Kiedy tylko... J.K.

J.K.

Doskonały jest to aktor, J.K.

Gdzieś tam jakieś zdobycze technologiczne i tak dalej, i tak dalej.

Jak się ogląda takiego J.K.

Są tacy aktorzy, którzy potrafią na totalnie inny poziom wejść i opowiedzieć historię za każdym razem odrobinę inaczej.