Mentionsy

Rekonstrukcja Zdarzeń
Rekonstrukcja Zdarzeń
31.08.2025 11:38

RZ#65 Przełom po czternastu latach - Podcast kryminalny

Zapraszam na Youtube, gdzie możesz zasubskrybować mój kanał oraz pozostawić łapkę, komentarz albo Super Podziękowania.



✅ Music: https://www.purple-planet.com ✅ Sound Effect from Pixabay✅ Źródła: https://tinyurl.com/ymak33tshttps://tinyurl.com/4mravxprhttps://tinyurl.com/3v9zfatehttps://tinyurl.com/36ybsuvzhttps://tinyurl.com/5ywp6x2fhttps://tinyurl.com/4ryzwx4fhttps://tinyurl.com/3kukt6vvhttps://tinyurl.com/bdcmy927https://tinyurl.com/kpdkwy2phttps://tinyurl.com/6hv99683https://tinyurl.com/5e7tmcs5https://tinyurl.com/ynen8dv4

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 63 wyników dla "Heidi"

Obecności pani Heidi Scheper, matki notorycznego Wagarowicza, rzeczywiście już od jakiegoś czasu nigdzie nie zanotowano.

Z wywiadu środowiskowego przeprowadzonego przez policję wynikało, że Heidi po prostu któregoś dnia wyszła z domu i opuściła swoją rodzinę.

Mężczyzna zeznał, że pewnego piątkowego wieczoru pani Heidi przywiozła dzieci do jego rodziców, pożegnała się z nimi i po prostu odjechała.

Zgłoszenie zaginięcia nie było potrzebne twierdzi mężczyzna, bo Heidi według niego taką decyzję podjęła jak najbardziej samodzielnie.

Po zniknięciu Heidi została kobieta skreślona z rejestru mieszkańców Balen.

W każdym razie w sprawie Heidi, owa pani została bezproblemowo wypisana i pomimo tego, że zostawiła trójkę dzieci z ojcem, ale jednak pozostawiła je, to nikt nawet na chwilę nie zastanawiał się nad tak dziwnym wyborem tej młodej kobiety.

Pan Nick, ostatni partner Heidi, poznają kiedy ta była jeszcze niepełnoletnia.

Może nic szczególnego, jeśli nie zwrócimy uwagi na to, że był on od Heidi starszy o prawie 15 lat.

Z chęcią z funkcjonariuszami rozmawia i opowiada wszystko, co było mu wiadomo o zaginięciu Heidi.

A kiedy Heidi dobiła osiemnastki, została wzięta pod skrzydła Nicka, który zrobił sobie z niej przybraną córeczkę.

I tak też stało się z Heidi.

W każdym razie sytuacja według Nicka stawała się coraz bardziej niebezpieczna, gdyż Heidi nie przejmowała się tym, że opiekuje się trójką dzieci i nawet kiedy one były pod jej opieką, potrafiła zajmować się swoim hobby, a nie maluchami.

Czy Heidi będzie znowu spała zamroczona proszkami?

Według Nicka, Heidi miała problemy z samooceną i brała używki, aby stracić nieco na wadze.

I to właśnie Nika tak bardzo oburza, że Heidi miała już dawno kłopoty, a teraz jak jej nie ma, to nagle wszyscy do niego zwracają się.

Po co zwracają się z pytaniami, skoro ewidentnie widać, że on to o Heidi najbardziej dbał i się martwił.

Tak jak Nick nie podejrzewał 26-letniej Heidi o to, że mogłaby prowadzić podwójne życie.

Wiedział o tym tylko Nick, który zeznaje na policji, że Heidi stale imprezowała i wciągała niezliczone kreski proszków na zmianę z tabletkami, które miały nieco zaróżowić jej smutny żywot.

No dobrze, dwa lata wcześniej niż Heidi, ale co jeśli na przykład kobiety się znały?

Nikt zastanawia się głośno i dodaje, że cokolwiek z Heidi się stało, to i tak cała ta niewyjaśniona sytuacja bardzo dotknęła ich rodzinę.

Heidi miała dwie twarze, potrafiła być perfekcyjną mamą, która przygotowywała świeże papki owocowe dla naszego dwuletniego synka, ogarniała dom, dbała o ognisko domowe.

Ale jak tylko skończyła swoją pracę w domu, co jak wiedzą pełnoetatowe matki zdarza się przy trójce dzieci tak jakby z 10 razy dziennie, tak więc kiedy Heidi zrobiła co miała zrobić, to brała się za chwilę relaksu dla siebie i oddawała się hobby użytkowemu na fotelu w swoim salonie.

Koniec końców Nick i Heidi wybrali się nawet do ich lekarza rodzinnego, który starał się dziewczynę przekonać o tym, że musi nad sobą popracować.

Podobno wtedy Heidi miała się na Nicka bardzo obrazić i nie rozmawiać z nim przez aż 7 dni, a po tej ciszy nastąpiło właśnie pewne piątkowe popołudnie, którego Heidi odebrała dzieci ze szkoły, zostawiła pod opieką babci, czyli matki swojego partnera i odeszła w siną dal.

To był ostatni moment, kiedy Heidi była widziana przez rodzinę.

Cała Belgia przejęta jest historią Heidi Japan.

Faruk standardowo w telewizji przedstawia sprawę w programie kryminalnym, skutkiem czego wpływa aż 11 wskazówek od ludzi, którzy Heidi albo znali, albo prawdopodobnie widzieli po jej zniknięciu.

Nikt twierdzi na przykład, że znał Heidi bardzo dobrze.

W każdym razie, jeśli nikt owe pieniądze wtedy chciał otrzymywać, to musiał powiadomić firmę, że konto bankowe Heidi nie jest odpowiednim miejscem do lokowania owych pieniędzy.

Śledczy również wiedzą wiele, ale nie to na przykład, kiedy Heidi dokładnie odeszła z domu.

Nick, Heidi i trójka ich pociek, dwulatek, trzylatek i siedmiolatek, mieszkali wtedy w wynajmowanym domu na jednej ze spokojnych uliczek w Balen.

Heidi nie pracowała poza domem, a w związku z tym jej kontakty socjalne były bardzo ograniczone.

Ciężko dowiedzieć się więc od podstronnych osób, oprócz nika, jak dla Heidi przebiegał okres, w którym miała zaginąć.

jej rodziców, ale akurat z nimi Heidi nie miała już od dawna kontaktu, a zerwała go w momencie przeprowadzki do Balen po tym, jak ukończyła 18 lat.

Poza tym według niego Heidi stale imprezowała.

Dowiedziano się tylko, że 6 maja 2010 z Urzędu Miasta odebrano tymczasowe prawo jazdy na nazwisko pani Heidi.

Jeśli jednak Heidi sama go odebrała, to był to według śledczych ostatni moment, kiedy kobieta dała jakiś znak życia.

Pod koniec stycznia roku panińskiego 2025 prokuratura poprosiła o zgłoszenie się wszystkich znamych Heidi oraz wszystkich możliwych świadków jej zaginięcia w celu złożenia zeznań.

Nick nie chciał uwierzyć, że Heidi po prostu zostawiła swoje przysłowiowe oczka w głowie i nagle przestała się przejmować ich losem.

Nadal twierdzi i wychodzi w późniejszych wywiadach z założenia, że Heidi to najprawdopodobniej przebywa obecnie w Hiszpanii.

Poza tym, że Nick zgłosił nieobecność Heidi w firmie wypłacającej 800+, ktoś odebrał jej prawo jazdy, a policja potwierdziła jej wyprowadzkę z domku na ulicy Langvinenstraat.

Heidi nie występuje też w żadnym innym rejestrze mieszkańców, ani od roku 2010 nie pojawiła się na wyborach, bo jak wiadomo, wiadomo nam wszystkim, obecność na nich do tej pory była w Belgii obowiązkowa.

Mężczyzna być może opowiadał banie luki i nie zawsze jego opowieść trzymała się kupy, jednakże dowodów na jego udział w zniknięciu Heidi de Scheper nie było twardych.

28 lutego tego roku policja dochodzi jednak do wniosku, że istniejące przesłanki niezaprzeczalnie nakierowują ich na 55-letniego Nicka, partnera Heidi.

który w czasie zaginięcia Heidi bardzo blisko kumplował się z jej partnerem.

I to rozszerzenie ilości przesłuchiwanych doprowadza do wyjaśnienia pewnych kwestii w sprawie zaginięcia pani Heidi.

Już po zadaniu paru pytań trzydziestotrzyletni Nick Hayes, który ma notabene dość ciężką kartotekę, po prostu się przyznał do tego, że wie, dlaczego Heidi przez czternaście lat nie pojawiła się w swoim domu.

Już wtedy, w tamtym momencie, miał na swoim sumieniu śmierć Heidi de Scheper.

A kiedy Nick zabił Heidi, ona miała 26, a on 18.

Dzieci Heidi, nieświadome jeszcze tego, co Nick Hayes zezna na policji, przez cały czas stały po stronie swojego ojca.

Zanim proces się rozpocznie, a to się stanie za pewnie parę lat, wtedy też na pewno dowiemy się więcej szczegółów o tym, co tak naprawdę działo się w domu Heidi przez te wszystkie lata i jak w sumie wyglądała relacja dzieci z ich ojcem Nickiem.

On, Heidi czy partner dziewczyny?

Czy może po prostu chodziło o to, że Heidi rzeczywiście miała z nimi tak duży problem, że prośby partnera nie pomagały i wolał on ją usunąć z tego świata, zamiast bawić się w ratowaniu uzależnionej kobiety?

W każdym razie w jakiś sposób były powiązane z usunięciem Heidi.

Miejsce, w którym nie tylko on kopał dół, ale i także partner Heidi oraz jeden z ich kolegów, pan Michel D. Wskazane miejsce znajduje się na wysokości ulicy Puirstraat w samym Balen.

Możliwe jest przecież, że Nick Hayes wcale nie mówi prawdy i miejsce połuchówku Heidi znajduje się zupełnie gdzie indziej.

Partner Heidi nie przyznaje się do związku ze śmiercią kobiety.

Rozpoczęte pod koniec zeszłego roku poszukiwania Heidi Scheper bardzo szybko przyniosły pożądane rezultaty.

Sprawa Heidi przypomniała mediom sprawę innej kobiety, która również mieszkała w Balen i zaginęła dwa lata przed panią.

Wiąże się te sprawy ze sobą, ponieważ zaginiona 38-letnia pani Sirhi Durmalz miała, tak jak Heidi, parać się używaniem nielegalnych substancji.

Tak jak u Heidi, pani Siegfried zabrała swoje rzeczy z domu, tak bo Heidi tak miała zrobić,

Co się stało Heidi wiadomo, a dzięki temu ponownie zaczęto zajmować się sprawą zaginionej 17 lat temu Sigrid.

Nie na darmo sprawa Heidi przeleżała nieruszana przez czternaście lat.