Mentionsy
Z Piotrem Siemionem o przyszłości, czyli antypodsumowanie 2025 i o naszych oczekiwaniach wobec literatury
Antypodsumowanie roku to niespieszna rozmowa z Gościem o tym, co zostało z nami z minionego czasu, a co najważniejsze: o tym, co wynika z niego dla nas na przyszłość.
Tym razem rozmawiam z Piotrem Siemionem: pisarzem, prawnikiem (też Unii Literackiej) i tłumaczem. Dyskutujemy o "Chłopki gate", przypatrujemy się brakowi zmian i wypatrujemy pęknięć w monolicie. A przede wszystkim: rozmawiamy o tym, czym jest dla nas literatura i sztuka. I czego od nich oczekujemy.
Moje audycje powstają dzięki wsparciu społeczności Patronek i Patronów - dzięki Wam serdecznie i słyszymy się w następnym odcinku! Special thanks w stronę patronów trzeciego progu: Andrzej, Dawid, Damian - uściski!
Szukaj w treści odcinka
Rozmaite właśnie ministerstwa dziedzictwa i instytuty polskie i izby książki.
A to ciekawa sprawa, bo to rząd koreański zainwestował kilkaset milionów dolarów, żeby stworzyć K-pop, czyli produkt taki muzycznopodobny, ale szalenie popularny.
Nie tego, który jest zainteresowany promocją narodowej literatury polskiej poza granicami, dla Polonii, dla niepolonii.
Nie jakaś tam rzetelność czy naiwność, broń Boże, ale taki spokój pewien.
Czyli jest grupa autorów z rozmaitych krajów, z rozmaitych kręgów językowych, których książki można nabyć, powieści na każdym lotnisku dużym, na całym świecie.
Tam są też rankingi, na które można rozmaicie wpływać.
Na to jest właśnie odpowiedź, nie wiem, wydawcy, że na tego maila z propozycją wydawniczą ci wydawca może odpisze, bardziej niż, tak jak wspominałeś, powieść, która gatunkowo nie za bardzo wiadomo, co z nią zrobić, więc może po prostu ją dotnijmy do jakiegoś formatu, tak?
Ale AI i to, że wydarzyło się parę takich rzeczy, czy pojawiają się takie rzeczy, gdzie wychodzi, że książka została czy zrobiona, jest to na przykład przyznane przez pisarkę czy pisarza, że jest to książka zrobiona z AI-em i tam się rzucają wtedy wszyscy na daną postać i zastanawiam się na ile to może być rozpoznawane, nie wiem, jako, no dobrze, no ale ta osoba,
Myślę, że tutaj ten case AI nie jest dla nas jakoś szczególnie istotny, ale on będzie istotny.
AI to jest dalszy ciąg tej masowej reprodukcji tego, co już jest.
I tutaj AI głupieje.
Bo ono, umyślnie używam takiego zaimka, ono nie ma ludzkiej perspektywy.
Więc wydaje mi się, że oczywiście AI będzie narzędziem redakcyjnym, chociaż trzeba bardzo uważać, bo ono bardzo swoiście traktuje właśnie proces redakcji tekstu i czasem ma bardzo dziwne skojarzenia.
Może być AI-korektorem, może być naszym researcherem sprawdzającym w dziesiątkach i setkach baz danych fakty, chociaż oczywiście, tak jak słyszeliśmy, AI potrafi
Nie możemy się spodziewać rewelacji, moim zdaniem, bo nawet jeżeli AI się udoskonali i będzie tłuc masowo kryminał za kryminałem i w książkę fantasy za książką fantasy i romans za romansem, to i tak ktoś musi jeszcze stworzyć nowy materiał, którym się nakarmi maszyna.
A my to, póki to potrafimy, to AI może tylko próbować się ścigać.
Oczywiście tam, gdzie obowiązują standardy, powiedzmy w kancelariach prawnych, w biurach rachunkowych, gdzie wszystko jest odtąd dotąd, tam AI wchodzi z automatu i robi to wszystko dużo szybciej i lepiej.
Ostatnie odcinki
-
Z Piotrem Siemionem o przyszłości, czyli antypo...
11.01.2026 18:35
-
Kim jest czarownica? Kultura kiedyś, dziś i za ...
23.11.2025 20:13
-
Kino Nowych Horyzontów: o 25. latach festiwalu,...
01.07.2025 10:36
-
Nienasycenie. Sorrentino, "Bogini Parthenope" i...
02.05.2025 17:25
-
Co zrobić z uprzedzeniami? O azjatyckim & świat...
06.04.2025 11:04
-
Margaret Atwood who? Feminizm, literatura i świ...
10.02.2025 18:01
-
Virginia Woolf who? O wysokim modernizmie, sztu...
09.10.2024 11:39
-
Joan Didion who? Nowe Dziennikarstwo, Kaliforni...
07.10.2024 18:51
-
Olga Tokarczuk who? Droga do Nobla, siła mitu i...
02.09.2024 15:48
-
Annie Ernaux who? Ciało, płeć i klasa we współc...
26.07.2024 16:27