Mentionsy Mentionsy
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka

Raport o książkach – „Krzywda” Paweł Rzewuski

22.09.2025 ·1 godz 3 min · 17 rozdziałów · 17 sponsorów

Rzeczpospolita Obojga Narodów fascynuje i oburza. Sienkiewiczowi ten wyjątkowy moment w naszej historii posłużył do kanwy opowieści niosącej pokrzepienie serc rodaków żyjących pod zaborami. W trwającej obecnie dyskusji stanowi punkt odniesienia do rozliczenia systemu opartego na wyzysku, a nawet źródło współczesnych polskich grzechów i słabości.W tym odcinku Raportu o książkach zapraszam na rozmowę z Pawłem Rzewuskim, autorem znakomitej powieści „Krzywda”, która kreśli bogaty, złożony, zróżnicowany, pełen paradoksów i zjawisk nadzwyczajnych obraz Pierwszej Rzeczpospolitej w pierwszej połowie XVII wieku. Napisana w formie szlacheckiej gawędy powieść szkatułkowa o losach szlachcica Stanisława Wróblewskiego herbu Krzywda w tej samej czasoprzestrzeni umiejscawia sejmiki, rokosze, szlachciców, chłopów, a także zjawy, wilkołaki i diabły.W opowieści Pawła Rzewuskiego nic nie jest jednoznaczne i nic nie jest czarno białe „Krzywda” to  trzymająca w napięciu powieść grozy, ale też refleksja nad dziedzictwem Rzeczpospolitej Obojga Narodów, którego nie powinno się sprowadzać do mitów – ani tych chwalebnych, ani tych nikczemnych.Prowadzenie: Agata KasprolewiczGość: Paweł RzewuskiRealizacja: Kris Wawrzak i Marcin TrojanowiczKsiążka: „Krzywda” Paweł Rzewuski / Wydawnictwo ArtRage---------------------------------------------Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Każdy z tych ludów jest trochę inny. Do tego jeszcze mamy Inflanty i spadkobierców zakonów, które tam były i szlachty niemieckojęzycznej. Do tego mamy będące w bardzo dziwnym statusie względem Rzeczpospolitej Prusy książęce, które z jednej strony były jego lennem i bardzo ciągnęły kulturowo w pewnym momencie. Mamy rodzącą się kozaczyznę, która jest w jakiś sposób polemiczna i trochę w opozycji do i Korony, i Rusinów, chociaż części się wywodzi i z Rusinów, i z Korony, ponieważ wtedy kozaczyzna się tworzy przede wszystkim z takich wszystkich tych, którzy tam zbiegali z różnych powodów. I na tą siatkę wielonarodowościową mamy jeszcze siatkę wieloreligijną, bo to jest rzeczywiście taki okres, powiedziałbym, najpełniejszy, jeżeli chodzi o, chociaż może nie w stu procentach najpełniejszy, co zaraz wyjaśnię, ale mamy prawosławnych, mamy katolików, mamy protestantów różnego rodzaju, bo to są i Luteranie, i Kalwini, i Arianie, mamy...

Bohater pierwszej z tych opowieści, ślepego szlachcica, Jan Werner, jest... Arianinem. Kim byli Arianie? Arianie to był radykalny odłam Kralwinów. Przynajmniej tak się identyfikowali. Czyli Arianie, albo bracia polscy, dla odróżnienia od braci czeskich, czyli Husytów, To jest taka historia, że Ajaniec pojawił się w Polsce równocześnie w dwóch różnych kierunkach. Jeden to było właśnie przyjechali po prostu z zachodu, radykalni zwolennicy kalwinizmu, wyklęci, zresztą jeden z ich twórców został spalony przez Kalwina jako nazwę tradykalną. Ale równolegle powstał ruch w Polsce.

Zaczęło się zrzeszać masa ludzi i rzeczywiście arianizm był takim nutem bardzo popularnym wśród części, byśmy dzisiaj powiedzieli, intelektualistów I Rzeczpospolitej. Mikołaj gdzieś jakoś wokół tego Frycz Modrzeski ma takie momenty, że jest blisko arianizmu. Rzeczywiście to było bardzo popularne w pewnym momencie, jednak w włoskim kręgu, ale popularne. Oni w ramach arianizmu, czy socjalizmu, czy też braci polskich, bo to różne są terminy, były też podziały, ponieważ była taka grupa bardziej szlachecka, która przede wszystkim skupiała się na... zmianach religijnych i mówiąc wprost o rozdzieleniu Kościoła od państwa, albo jeszcze taka grupa, powiedziałbym, właśnie z Włością, która jeszcze do tego dodawała punkty programowe, społeczne, między innymi właśnie zrównanie wszystkich w prawach chłopów i między innymi też zwiększenie praw kobiet.

To była jedna z takich punktów. Prawda jest taka, że po pierwsze ta grupa rewolucyjna, taką nazwijmy w ramach Arian, nie spotkała się z poparciem części szlacheckiej Arian za bardzo, a sami Arianie znaleźli się na indeksowanym, już nie mówiąc ze strony katolików, bo to już osobne, ale nawet ze strony wspólnot protestanckich, która ich wykluczyła ze swoich dialogów, chociażby które prowadzili, co miało potem konsekwencje po potopie szwedzkim, że nie za bardzo ktokolwiek bronił Arian. Z drugiej strony Arianie potem jak zbiegli, zbiegli między innymi po Potopie Szwedzkim do Anglii, zaczęli mieć tam wprost kolejna kulturę brytyjską. John Locke między innymi miał pisma ariańskie u siebie i wskazuje się, że nawet ojcowie założyciele czytali, być może, najbardziej prawdopodobne jest właśnie to, że katechizm rakowski, czyli Raków to była największa akademia właśnie ariańska, zresztą bardzo dobrze kształcąca.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.