Mentionsy
Raport o książkach – Jerzy Koch o nowym przekładzie „Buddenbrooków” Thomasa Manna
Nowy przekład debiutanckiej powieści Thomasa Manna „Buddenbrookowie” autorstwa Jerzego Kocha to niewątpliwie jedno z najważniejszych wydarzeń literackich przełomu 2025 i 2026 roku.
Dlaczego powieść napisana 125 lat temu nadal tak bardzo nas porusza? I jak to możliwe, że to wielkie dzieło napisał 20-latek, który wcześniej trzykrotnie powtarzał klasę i opuścił szkołę przed zdaniem matury?
„Buddenbrookowie” to opowieść o upadku wielopokoleniowej kupieckiej rodziny, rozciągająca się na cały XIX wiek.
Z niezrównanym sobie mistrzostwem i rozmachem Thomas Mann portretuje ceremoniał mieszczańskiego życia, z uwzględnieniem najdrobniejszych szczegółów dotyczących choćby koloru i faktury materiału, którym obite były meble w bogatych kupieckich domach, garderoby bohaterów czy skomplikowanych dań składających się na ich wytworny jadłospis.
Ten bogato zdobiony świat oparty jest na etosie kupieckim, który z pokolenia na pokolenie rozmywa granice między firmą a rodziną. Ale w tej wielkiej sadze rodzinnej być może najważniejszy jest portret człowieka jako istoty złożonej z pęknięć i paradoksów. Bo czy artystyczny żywioł można pogodzić z mieszczańską moralnością? To pytanie, które odnosi się też do biografii autora „Buddenbrooków” Thomasa Manna.
Prowadzenie: Agata Kasprolewicz
Gość: Jerzy Koch
---------------------------------------------
Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ https://patronite.pl/DariuszRosiak
Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ➡️ https://dariuszrosiak.substack.com
Koszulki i kubki Raportu ➡️ https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/ [Autopromocja]
Szukaj w treści odcinka
Bo tak naprawdę prawie przez 100 lat mieliśmy jedno, jedyne tłumaczenie, bo ten pierwszy przekład Butenbrocków ukazał się w roku 1931 i dokonała go Ewa Librowiczowa, tłumaczka, o której właściwie nic nie wiemy.
Napisała do mnie czytelniczka, której jestem bardzo wdzięczny, ponieważ pani Maria Mostowska wspomniała, że Ewa Librowiczowa faktycznie była, żyła.
Ewa Librowiczowa nazywała się Ewa Teresa Ascher.
Powiedział pan jeszcze, że Ewa Aszer, czy też Ewa Librowiczowa, bo tak przedstawiana jest najczęściej na stronach tytułowych tych wielu, wielu wydań Budenbroków, że była ona kuzynką Józefa Kramsztyka, a to jest z kolei autor przekładu pierwszej części Czarodziejskiej Góry.
Ostatnie odcinki
-
Raport o stanie świata - 21 lutego 2026
21.02.2026 08:00
-
Raport o sztucznej inteligencji – Kiedy przesta...
19.02.2026 16:00
-
Raport na dziś - 18 lutego 2026
18.02.2026 13:10
-
Raport o książkach – Kaja Gucio o „Wymieraniu I...
16.02.2026 16:00
-
Raport o stanie świata - 14 lutego 2026
14.02.2026 08:00
-
Raport na dziś - 11 lutego 2026
11.02.2026 12:49
-
Raport o książkach – Grzegorz Jankowicz „Od-two...
09.02.2026 16:00
-
Raport o stanie świata - 7 lutego 2026
07.02.2026 08:00
-
Raport o sztucznej inteligencji – Serce i rozum...
05.02.2026 16:00
-
Raport na dziś - 4 lutego 2026
04.02.2026 13:34