Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
18.02.2026 13:10

Raport na dziś - 18 lutego 2026

Specjalny przedstawiciel USA Steven Witkoff powiedział, że rozmowy między Rosją a Ukrainą przyniosły znaczący postęp. Dziś drugi dzień spotkania w Genewie. Prezydent Zełenski uznał w wywiadzie, że to niesprawiedliwe, iż prezydent Trump oczekuje od Ukrainy ciągłych kompromisów, a „pokój nie zostanie osiągnięty poprzez przekazanie zwycięstwa Rosji”. Zbliża się czwarta rocznica wybuchu pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Na razie niewiele wskazuje na przełom w negocjacjach. Na froncie utrzymuje się sytuacja patowa: Ukraińcy dokonują ataków w obwodzie zaporoskim i dniepropetrowskim, Rosjanie nie są zdolni przełamać linii frontu pod Pokrowskiem. Trwają rosyjskie ataki na infrastrukturę krytyczną, zwłaszcza energetyczną i kolejową. Tysiące ludzi są pozbawione prądu i ogrzewania.


Czemu i komu służą rozmowy w Genewie? Czy Amerykanie prą do osiągnięcia porozumienia za wszelką cenę przed wyborami połówkowymi w Waszyngtonie? I jak na tę presję odpowiedzą europejscy sojusznicy Ukrainy?


Gość: Wojciech Konończuk


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Rosja"

Rosjanie nie są zdolni przełamać linii frontu pod Okrowskiem.

To by oznaczało, że Rosjanie musieliby przynajmniej odrobinę zejść ze swoich maksymalistycznych żądań wobec Ukrainy.

Natomiast Rosjanie od czterech lat są bardzo konsekwentni i tam nie ma jakiegokolwiek pola, gdzie Rosja mogłaby wskazywać, że jest w stanie z czegoś zejść.

I to też wpływa na to, że Rosja, która nie jest w stanie swoich celów politycznych osiągnąć na polu wojskowym, próbuje to zrobić przez wysiłek dyplomatyczny i tutaj administracja Trumpa jest takim swoistym błogosławieństwem dla Rosji.

Więc Ukraińcy, wracając do tego głównego wątku, Ukraińcy powiedzieli w końcu ubiegłego roku, że się wycofają, to jest ogromne ustępstwo, byłoby gdyby do tego doszło, ustępstwo ukraińskie, ale i to jest ukraiński warunek, pod warunkiem, że Rosjanie się również wycofają na podobną odległość od linii kontaktowej, tej głównej, gdzie jest dzisiaj linia frontu.

Rosjanie się na to nie zgodzili i dlatego też powiedziałem, że Rosjanie są bardzo konsekwentni w artykułowaniu swoich żądań de facto, bo regencyjacje wprawdzie trwają w różnych miejscach, wcześniej w Abu Dhabi i tak od pewnego czasu w Genewie.

Dlatego, że Rosjanie uważają po pierwsze, że tę wojnę wygrywają.

Że Rosjanie są konsekwentni, Ukraina ma coraz większe problemy, także w związku z atakami rosyjskimi na ukraińską energetykę, do czego możemy wrócić, bo to jest bardzo ważny wątek.

Mówiąc w największym skrócie, cele Rosji są takie same jak były, czyli Rosja chce kontroli nad Ukrainą, Rosja chce pozbawienia Ukrainę suwerenności.

Rozumiejąc to, Kijów prowadzi te negocjacje wiedząc, czego chce Rosja i to jest działanie taktyczne z punktu widzenia Kijowa.

Więc gdyby zostali zmuszeni do tego, żeby wyjść, oddać swoje pozycje umocnione, dlaczego to jest ważne, to warto krótko powiedzieć, gdyby Rosjanie weszli do całości Donbasu, zajęli umocnienia ukraińskie, no to mają otwartą drogę do środkowej Ukrainy.

Oni mogliby zostać teoretycznie ewentualnie wyparci przez Rosjan, ale oni nie porzucą z własnej woli tych miejsc, które są od lat.

Dlaczego to jest tak kluczowe, tak ważne dla Rosjan, aby te sieci atakować?

Myślę, że w związku z brakiem sukcesów rosyjskich na froncie, bo w ubiegłym roku Rosjanie poszli do przodu, ale nie mieli wielkich sukcesów.

Więc Rosjanie próbują sparaliżować wolę Ukraińców do obrony?

Rosjanie liczą, że doprowadzą w ten sposób do sparaliżowania państwa ukraińskiego.

To są działania dyplomatyczne, mając nadzieję, że uda się skłonić prezydenta Trumpa do tego, żeby wymusił na Ukrainie to, czego chce Rosja.

Jakie znaczenie dla Rosjan miało odcięcie ich od systemu Starlinki?

Rosja zajmuje około 20% terytorium.

Ukrainy nie ma ruchu ani w jedną, ani w drugą stronę i rozumiem, że nie ma planów, przynajmniej nic nie wiemy o tym, aby Rosja zamierzała dokonać jakiejś większej interwencji militarnej w tej chwili.

Rosja chciałaby dokonać takiej większej interwencji militarnej i te 20%, o którym pan redaktor wspomniał, oczywiście to jest razem z Krymem, mówimy o sytuacji od 2014 roku, kiedy większość tych 20% stało zajęte w roku 2014.

Więc Rosjanie prą do przodu, Rosjanie chcieliby mieć sukces na froncie, chcieliby przerwać linię obrony ukraińską, ale to się nie udaje.

Rosja nie zmienia stanowiska, jak pan powiedział.

Rosja uważa, że jest pokrzywdzona w tym systemie, że została wyoutowana z systemu bezpieczeństwa europejskiego.

Rosja była graczem w polityce europejskiej.

Można by jeszcze nawet cofnąć to dziś do czasów cara Piotra, czyli wojna północna, która sprawiła, że Rosja weszła w politykę europejską, stając się jednym z dwóch, trzech najważniejszych graczy w polityce europejskiej.

Nagle po 1991 roku ta sytuacja, do której elity rządzące Rosją, a tu mamy ciągłość tak naprawdę między Rosją carską, bolszewicką i putinowską, nagle Rosja przestała być tym graczem.

No i wreszcie stało to, co się stało na Ukrainie od rewolucji pomarańczowej i potem w szczególności rewolucji godności, kiedy wtedy Rosjanie stwierdzili, że dość.

Rosjanie chcieliby to odwrócić i dostać pakiet, jeśli nie kontrolny, to ważny pakiet w ramach tego systemu bezpieczeństwa, który mamy dzisiaj.