Mentionsy

Raport międzynarodowy
Raport międzynarodowy
10.02.2026 13:33

„Raport Międzynarodowy": Epstein był szpiegiem, tylko pytanie, czyim #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA]
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.

W najnowszym odcinku „Raportu Międzynarodowego" Agnieszka Bryc i Witold Jurasz wracają do decyzji ambasadora USA o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzasty. Ambasador Rose zareagował w ten sposób na decyzję marszałka Sejmu o odmowie poparcia wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi Trumpowi. Jak podkreśla Agnieszka Bryc, ambasador nie może mieszać się w politykę wewnętrzną państwa przyjmującego. Powinien zostać zaproszony do ministerstwa i usłyszeć słowa krytyki, zobaczyć, że to on jest gościem w kraju przyjmującym, czyli w Polsce i nie ma prawa zachowywać się jak swego rodzaju namiestnik, gubernator. Zdaniem Witolda Jurasza ambasador Rose zachował się bardziej jak publicysta niż dyplomata, co otworzyło nowy front napięć w relacjach Warszawa–Waszyngton. W dalszej części rozmowy eksperci analizują m.in. sprawę szpiega w MON, który przez lata działał w polskich strukturach państwowych. Jak ujawnił Witold Jurasz, złapany szpieg działał na rzecz białoruskiego wywiadu. Niedocenianie Białorusinów to błąd, który regularnie nas gryzie. Białoruski wywiad to poważny zawodnik. – ostrzega Bryc. Prowadzący wracają również do ujawnionych akt Epsteina. Jestem głęboko przekonany, że Epstein był szpiegiem, tylko nie wiem, czy im- stwierdził Jurasz. Czytając akta Epsteina, można odnieść wrażenie, że on wszystkich znał, a nie jest to możliwe. Pojawiające się spekulacje, że mógł on mieć powiązania z Rosją, mogą sugerować, że współpracował z ich wywiadem, ale czy był przez nich zwerbowany, czy sam dążył do tej współpracy to inna kwestia.   Dużo miejsca poświęcono też Bliskiemu Wschodowi i zmieniającym się sojuszom po stronie państw Zatoki Perskiej oraz sytuacji w Czeczenii. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Toma Rose'a"

Dobra, ale ja tylko ci powiem to, że ja podtrzymuję swoje stanowisko, że powinniśmy... Ja nie mówię, że potraktować Toma Rose'a w sposób równie chamski, tak jak on potraktował instytucję państwa polskiego, bo tu nie chodzi o samego Czarzastego.

Jeżeli nie nauczymy, jako państwo polskie, ambasadora Toma Rose'a... I każdego innego dodajmy, bo jest kilku innych, którzy też nie za dużo pozwalają.

Jak ma się okazję porozmawiać z dziennikarzami z Jerusalem Post, to oni nie wspominają mile Toma Rose'a.

Przepraszam, dokończę dlaczego dziennikarze z Jerusalem Post nie cenią i źle wspominają Toma Rose'a.

Było zdjęcie Toma Rose'a czy jakaś jego plakietka przed gabinetem, do którego nie chcę powiedzieć, że rzucali lotkami, ale generalnie to była persona non grata dla wielu tych dziennikarzy.

To, że, i to jest twój argument na plus dla Toma Rose'a, to, że zna świetnie historię polskich Żydów, to jest na jego plus.