Mentionsy

Raport międzynarodowy
Raport międzynarodowy
26.03.2026 15:02

Nowy układ sił wokół Iranu. Świat się zmienia, a Polska stoi z boku #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA]
Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.

Napięcia wokół Iranu i sprzeczne sygnały płynące z europejskich stolic pokazują, jak szybko zmienia się globalny układ sił. W najnowszym odcinku „Raportu międzynarodowego" Agnieszka Bryc i Witold Jurasz zwracają uwagę, że Polska – w przeciwieństwie do wielu sojuszników USA – zachowuje ostrożny dystans. Zdaniem Witolda Jurasza to błąd. W tle pojawia się coraz większa mobilizacja Zachodu. Rumunia oficjalnie zgodziła się na wykorzystanie swoich lotnisk przez USA, a na bułgarskich lotniskach – jak relacjonuje Jurasz – pojawiły się amerykańskie tankowce powietrzne, w liczbie większej niż Bułgaria ma własnych maszyn tego typu. Jednocześnie część państw europejskich zadeklarowała wsparcie dla USA w działaniach wokół cieśniny Ormuz. Na tym tle polska pasywność staje się jeszcze bardziej widoczna. Prowadzący podkreślają, że wsparcie nie musi oznaczać udziału w ofensywie. „Jestem wyłącznie za tym, żebyśmy wsparli Zjednoczone Emiraty Arabskie albo Kuwejt w działaniach defensywnych" – mówi Witold Jurasz, sugerując wysłanie symbolicznej liczby F‑16. Agnieszka Bryc zwraca jednak uwagę na dylematy prawne i kwestie wizerunkowe: Ja znam wartość prawa międzynarodowego jako ostatniej naszej deski ratunkowej – zauważa, ostrzegając przed udziałem w operacjach mogących zostać odebranych jako wsparcie agresji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "PiS"

Ja napisałem, zresztą w zasadzie wiesz co, to jest zabawne, bo taka prawa część strony politycznej oczywiście grzeje taki wiesz klimat pod tytułem no wiadomo, te liberalne media to one są takie proeuropejskie i najchętniej to by się odwróciły od Stanów Zjednoczonych.

Redaktor naczelny Bartosz Węglaczyk pisze, a może byśmy jednak się dogadali z Trumpem i mu pomogli.

Ja piszę, a może byśmy

No i zresztą Bartek, wiesz co, w swoim komentarzu napisał coś takiego, że on, trochę jakby odbijając się od tego, co ja piszę,

Piszemy o tym, co o nim sądzimy, no bo trudno, żebyśmy tego nie robili, skoro jesteśmy dziennikarzami, tak?

Możemy, że tak powiem, transport pistacji później kupić z Iranu, żeby im wynagrodzić tę statę.

Jak napiszą na Signalu albo na Whatsappie, to to jest w ogóle super bezpieczny środek komunikacji.

Nie, gdyby PiS nie zrobił w przeciągu swoich ośmiu lat takiej pracy, w której naprawdę skutecznie okopał się w pewnych bastionach, które ciągle utrzymuje, więc to nie jest takie proste.

To nie przez PiS jest spowodowane, tylko przez kadry.

No i proszę Państwa, jeżeli ktoś jeszcze raz mi napisze w komentarzu, że z panią Bryc fajnie, ale za grzecznie, to ja powtórzę, co mi właśnie koleżanka powiedziała przed chwilą.