Mentionsy

Rap MATTers
Rap MATTers
22.08.2025 12:31

Jak zrobić hity… i przeciętny album | Timbaland - Shock Value

Kawa dla Matta: https://buycoffee.to/rapmattersPatronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcasthorrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Napiwek dla horrego: https://tipo.live/p/horrypazWspiera nas: https://pretext-rec.pl/ SPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Timbaland"

Drugą płytą, którą będziemy omawiać jest Shock Value, Timbalanda.

W ogóle tak, to jest pik patrona, który lubi produkcję Timbalanda i my chyba też lubimy produkcję Timbalanda, przynajmniej lubię ja.

Jakby jakiś tam greatest hit z Timbalanda zrobić, no to wyszłoby całe nasze lata gimnazjalne pewnie, nie?

No kurde, Timbaland rapuje, jak już rapuje gorzej niż Tony Yeo.

To jest chyba najlepsza opinia, co ja myślę o tym, że Timbaland jest rapowo na tej płycie, bo wokalnie to jest i tak dalej.

Krzysiek pisze też o Apologize, które tak naprawdę nie potrzebowało Timbalanda w tym numerze, bo on dostał gotowy numer, on dograł te swoje tylko pu pu pu pu pu kurwa i to w refrenie i usunął chyba solówkę gitarową, bo to był praktycznie gotowy numer, on go wziął i chciał go u siebie na płycie, więc to był dobry numer zanim Timbaland się do niego dotknął, więc tak, to jest przeruchany, ale dobry numer, faktycznie, no ja lubię.

Ale to jest zdecydowany, znaczy słodziak, no niech będzie, ale to i początek płyty, czyli Give It To Me, Release i The Way I Are, no to są pewnie najlepsze numery, bo te Oh Timbaland, gdzie jest braga raperem, to jest komedia.

Ale w tym Oh Timbaland, no tam jest jeszcze ta śmieszna Nina Simone zsamplowana, nie?

Ja wiem, jak to brzmi, ale żeby Timbaland czegoś takiego nie robił, żeby nie promował siebie, żeby zawsze on był dopisany w tych kawałkach, że to on robił, żeby pokazywał tego ryja w teledyskach, żeby było wiadomo, że ktoś taki odpowiedzialny za muzykę istnieje, no to ci wszyscy producenci, którzy teraz są, no mieliby trudniej.

No i tutaj Timbaland mi się podoba, to co on tu robi jest jeden z niewielu dobrych momentów jego wokalnych.

Bo generalnie rapersko to Missy Aile tam jest o wiele lepsza niż Timbaland i Idre.

Ja się nie jarałem nigdy Missy Elliot, nie lubiłem za bardzo jej płyt, uważałem, że dużo z tych bitów, które dostała od Timbalanda, to były zmarnowane, jakoś no, nie jestem jej wielkim fanem, ale no tutaj spoko, no rapuje, fajnie rapuje, podoba mi się, no dobry kawałek, jeszcze, jeszcze dobry, bo później to już będzie ciężko z tymi dobrymi kawałkami na trackliście.

Te kawałki, gdzie jest ten jego brat Sebastian, to w ogóle też jest średniawo, delikatnie mówiąc, bo ten Sebastian jest chyba jeszcze gorszy niż Timbaland.

Wiesz, po takim otwarciu z tymi, nawet z tym O. Timbaland, pierwszym kawałkiem, jakby to była taka forma jak następne, to byłby naprawdę bardzo dobry, albo co najmniej bardzo solidny, wiesz, popowy, poprapowy R&B album, nie?