Mentionsy

Rap MATTers
Rap MATTers
22.10.2025 19:22

Jak nie masz flow, zacznij pisać książki | Dilated Peoples - The Platform

Kawa dla Matta: https://buycoffee.to/rapmattersPatronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcasthorrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Napiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazWspiera nas: https://bezafiszu.pl/SPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Evidence"

A Evidence mógłby coś w końcu po polsku nawidać, żeby się nie wygłupiał.

Taki punchline to Evidence miał taki, że mam rzadsze flow niż czarny quarterback.

No Evidence gadał te swoje smuty o pogodzie, Mr. Slow Flow tamten troszkę próbował raka w sensie troszkę techniczniej czasami pojechać, ale coś tam.

Ale mimo wszystko tego się bardzo dobrze słucha, bo i Evidence i i Alchemist bardzo fajne bity zrobili w większości, chociaż to nie są takie jakieś mega bęgery, które zapamiętasz i tak dalej, jak były na kolejnej płycie, na przykład z tym Wars Ground to Wars, czy na solowych płytach Evidence'a później i Alchemista, ale to są ciągle dobre bity, nie?

Tam później miał bardzo fajny też taki bardzo hip-hopowy motyw, moment Evidence akurat, jak nawinął o tym...

W ogóle też jak mówimy o hip-hopowości tej grupy, no to na pewno Years in the Making i tutaj Evidence ma swój bardzo dobry moment, jak opowiada historię grupy i o tym, że najpierw byli bardziej wkręceni w graffiti niż w rapowanie czy robienie beatów i jak jeździł na drugi koniec miasta do Rakit.

i bardzo dobrze, że często refrenami są jego skrecze, bo jak Raka albo Evidence robili te refreny, to zazwyczaj były fatalne, nie?

wymieniany, więc też się wsłuchałem w te skrecze, które tu są, no i to naprawdę jest kawał dobrej roboty, tym bardziej, że no, Evidence się rozwinął rapowo później, nie?

W sensie najgorsze w odbiorze, może tak, gdzie zaczyna Raka i leci bardzo fajnie i drugą zwrotkę ma Evidence, bo wtedy sobie myślisz, co tu się kurwa dzieje.

Właśnie w tym kawałku The Shape of Things to Come tak jest właśnie z gościem i to jest moim zdaniem jeden z najfajniejszych kawałków na tej płycie, jak oni się wymieniają tymi wersami i tam też mówisz, że słabe rymy, mi się wydaje, że one są fajnie ponawarstwiane, bo Evidence nie rymował za dobrze, raczej rymował końcówki albo urywał gdzieś...

I Evidence nie potrafi unieść takich beatów, moim zdaniem.

A jak, wiesz, jak są te bity, bardzo fajne, moim zdaniem, w tym Work The Angles Catmaster Kerta, hip-hopowy, bęgerowy, to jest chyba kompletnie nie dla Evidence'a i dlatego bardzo długo nie słuchałem też jego solówek.

A odkąd Evidence zaczął robić sam więcej tych bitów w tym nurcie, wiesz, drumlessowy, abstraktowo-minimalistycznym, jest kurwa kapitalnym raperem.