Mentionsy

Rap MATTers
Rap MATTers
08.06.2026 20:52

GZA PO "LIQUID SWORDS". JAK GENIUS PROWADZIŁ KARIERĘ?

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastNapiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie

Podstawowe informacje o podcastie i pierwsze omówienie GZA i jego debiutu.

2. Analiza albumu Beneath the Surface

Analiza albumu Beneath the Surface, omówienie jego struktury i stylu rapowania.

3. Koncept albumu i rapowanie

Analiza konceptu albumu i stylu rapowania GZA, omówienie utworu Liquid Swords.

4. Krytyka albumu Liquid Swords

Analiza konkretnych utworów z albumu Liquid Swords, omówienie ich struktury i treści.

5. Porównanie z poprzednim albumem

Porównanie albumu z poprzednim, omówienie różnorodności tematów i stylu rapowania.

6. Analiza utworów z albumu Grandmasterz

Analiza utworów z albumu Pro Tools, oceny utworów i porównanie z poprzednimi albumami.

7. Reklama Patronite

podziękowania także dla patronów specjalnych

Sponsorzy odcinka (1)

Patronite post-roll

"podziękowania także dla patronów specjalnych"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "GZA"

Zaczynamy od GZA, który w 1999 roku wydał trzecią solówkę i przyznam, że trochę mnie zgięło, bo

Ostatnio sobie ponarzekaliśmy trochę na Method Mena i na Ryzę, a na GZA chyba nie będziemy aż tak narzekali, nie?

No tylko, że wiesz, jak masz do wyboru w tej konwencji Liquid Swords i cokolwiek innego od GZA, to wiadomo, co wybierzesz.

Znaczy pierwszych nawet, GZA pierwsza.

Też wiesz, dużo tutaj tych atutów GZA jest z poprzedniego albumu, czyli dużo mnoży rymów, nawet jak czasami są to rymy proste, to jednak te schematy są, jest pomyślane, jest zarapowane, no dobrze się go też słucha, bo jest bardzo dobrym raperem, nie, i on dobrze się porusza po bitach.

Tak, tylko że GZA jak schodzi na ziemię z tych swoich abstrakcyjnych, metaforycznych gadek i rapuje z sensem, to też, kurde, dobrze się go słucha, bo jednak potrafi też powiedzieć coś mądrego, może nie jakiegoś superbłyskotliwego, ale takiego, no, w punkt.

Wydaje mi się, że nawet raz zarapował lepiej niż GZA i taki normalny był.

Trochę życia ma w sobie przynajmniej GZA na tym kawałku.

No i tam ten Armel, bo to znowu jest patent taki, że mamy dwóch gości, a GZA jest tylko na końcu, on chyba w refrenie tylko jest, nie?

No, ale głównie produkował dla GZA, no i też innym utangowcom jakiejś tam wielkiej kariery rycerz arabski nie zrobił.

Mamy GZA i DJ MAXX, Grandmasters.

No czyli dobrze, on tam gdzieś tam mówił, że jest szachowym fanatykiem i gdzieś tam też w Destruction pod koniec mamy takie bardzo nieoczywiste otwarcie, czyli B4, skoczek F6 i C4 i wydaje mi się, że GZA po prostu lubił jakieś takie dziwne otwarcia popróbować, bo to bycie super silnym

I ta normalność mi wystarcza, żeby GZA słuchać, no bo

No to wydaje mi się, że energią samą przejął kawałek mimo, że jest tylko na refrenie, bo właśnie GZA taki nudny trochę.

Też taki sztywny GZA jest w Advanced Pawns, gdzie jest rekłon Ryza i Sendog.

Spoko, tutaj akurat jest więcej energii u GZA, taki rozpędzony.

Na pewno lepsza od poprzedniej, jest, mimo że tam z dwa takie RZA-type bity Max wrzucił, to jest na pewno lepiej niż na Legendzie i to jest chyba, chyba jednak służy to GZA, ten Max, no bo poza tym jednym kawałkiem, o którym powiedziałem, ma więcej życia w sobie, chociaż tak trochę brzmi jak zdechlak, ale, ale ma tego życia, na pewno, no ja bym dał takie 6,5, ale na pewno więcej w połączeniu z Pro Toolsami, które są okropne, całościowo, kurwa do dupy, no.

Zwrotki dostał K i tam GZA jest tylko w tyle, powiedzmy.

A co do tego Black Milka, to szkoda, że więcej takich nieoczywistych, szkoda, że więcej dobrych, znanych producentów nie było na płytach GZA.

GZA wiedział, kim jest Rock Marciano i Ka, to tak jakby czuje jakieś tam połączenie między nimi, mimo że GZA oczywiście zaczynał od bardziej zaawansowanego rapu takiego, kurde, może to teraz źle brzmi, bo Rock Marciano i Ka też dużo kombinowali z rymami, ale jednak GZA operował na takiej

A nie wiem, czy bym się tego spodziewał, nie wiem, nie wiedząc, że ten GZA jest już tak stary, nie?

Szczególnie, że jest ciekawy, bo te wszystkie rzeczy, które GZA tutaj daje są takie już bardzo oklepane, bardzo twórcze, bardzo nijakie i niestety, ale no, chłopu się odechciało i w sumie props dla niego, że on skończył wtedy, że nie pchał tego ileś do przodu, że nie, nie wiem, nie odcinał tych kuponów jeszcze bardziej, bo mógł, bo ci inni