Mentionsy

Rap MATTers
Rap MATTers
25.02.2026 21:27

ALOHA ENTERTAINMENT: POCZĄTEK | EMAZET/PROCENT - JEDYNECZKA (ALOHA SPECIAL 1)

Patronite: https://patronite.pl/brakkulturypodcastNapiwek dla horrego: https://tipply.pl/@horrypazKoszulki Brak Kultury: https://pretext-rec.pl/shop/brak-kultury-x-pretext/Postaw kawkę a omówimy Twój singiel: https://buycoffee.to/rapmatterspodcastSPIS TREŚCI: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1kjXqjA13Py7pTb_SUhFt_YhIeBLm02K4GhjI9sdxcOs/edit?gid=0#gid=0Dobre artykuły znajdziecie na: https://brakkultury.pl/Autor grafiki: https://www.instagram.com/man1eq/Oprawa graficzna: https://www.instagram.com/szarnowski/Intro: Michał Tomasik (Audiosynteza.pl)horrypaz na Instagramie: https://www.instagram.com/horrypaz/Grupa na FB: https://www.facebook.com/groups/RapMATTersPodcast/Fanpage: https://www.facebook.com/rapmatterspodcast/Instagram: https://www.instagram.com/rapmatterspodcast/Twitter: https://twitter.com/MateuszOsiak_Discord BK: https://discord.gg/AsSk3Z68vt

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "Esz"

Albo jak nawinął Mały Esz.

Kogo my tu mamy jeszcze?

No jeden tak samo zresztą.

Całą szatę graficzną zaprojektował Grzesiek Farin-Piwnicki, który zresztą też był patronem graficznym płyty, bo współpracowałem w tamtym czasie z Farinem bardzo blisko.

Padli zresztą chłopaki wtedy do audycji do Radiocampus i tak się propsowaliśmy, że obie płyty są całkiem fajne.

No nie wiem, kurczę, dużo było fajnych kawałków na tej płycie, ale chyba biegli w kwestii wierszy z Małem Eszem.

Także jeszcze raz podsumowując, świetne wspomnienia.

A jeżeli chcecie jeszcze tę płytę kupić, to jest taka możliwość na www.alohaslep.pl

Także myślę, że jeszcze przez jakiś czas będą one dostępne w sprzedaży.

Jeżeli jeszcze nie wyedukowaliście się na tyle, żeby dotrzeć do tego archetypu w historii polskiego hip-hopu, no to najwyższy czas, kochani.

No i wymienił też ten kawałek, który jest, jeśli chodzi o brzmienie właśnie, moim ulubionym, czyli ten z małym eszem w kwestii wierszy.

Procent tutaj wymienił większość z nich, ale jeszcze jest na przykład Siła Dźwięku.

Czyli jeszcze to dobre podziemie poznajcie.

To jeszcze to fajne.

A ja z kolei lubię DZIEŃ Z ŻYCIA MC mixtape z Małym Eszem na przykład i tam jest taki ładny numer dusza i ciało o miłości i jest superowy.

Czyli to o czym Esz najlepiej opowiadał, nie?

Galimatias, jak wychodził właśnie z tym mixtapem, kupiłem od razu, no bo już się tym jarałem, także dla mnie tak, no ja tego słuchałem, ale nie wiem, czy to było tak... Raczej wiesz...

Z procenta się śmiejesz, że o, ma wadę wymowy.

I wiesz, nawet na tle EMAZETA, wydaje mi się, że EMAZET jest lepszy technicznie, bo tam sobie pokolorowałem parę wersów, to fajne podwójne składał.

I krzyżowe i takie na koniec wiesz wersów, ale jednak dla mnie to jest płyta Procenta bardziej niż EMAZETA.

Może właśnie przez tę taką niechlujność, te właśnie takie bycie tym bawidamkiem, chlorkiem trochę wiesz.

Wiesz, puszczam to jak mele z okna, z doj... Jaram się nim w ch... I klipy z Kazackiego, tutaj sobie grają na plejce, tu domówka, tutaj idą gdzieś tam w metro i tam se jajca robią, tu z policją, no zajebiste to jest.

No to ja też te fragmenty, że wiesz, co chwilę jest lanie wody i jakieś kur... lizanie się z dziewczynami i obacywanie, przodolanie, no to jest jakieś śmieszne.

Śmiesznie to brzmi.

Ale no tak, nie, jakby wiesz, rapowo się nie dogadywali, bo to jest zupełnie inny rap, nie?

No, tym bardziej, że wiesz, co z Resta wyrosło, nie?

No okej, no ale to trzeba było, wiesz, wjechać trochę w stylu Haka, nie?

No dużo tej imprezy w ogóle było i to nie takie, jak omawialiśmy te uliczne płyty, że ta impreza to, wiesz, to kurwa na śmierci życie, tylko taka luźna, nie?

Może niektóre bity tak, one brzmią dobrze dalej, wiesz, technicznie, ale stylowo i muzycznie troszkę są takie już zestarzałe, jak na dzisiaj.

No i nie chcę mówić, że słabe, no bo one ciągle brzmią dobrze i są dobrze zrobione, ale już raczej, raczej bym nie wybierał takich bitów, wiesz, 20 lat później, wiesz, co chodzi.

A niektóre, wiesz, takie jak...

No oba nawet, nie, bo to biegli w kwestii wierszy i... No ale ten jeden, o którym z Eszem co jest, no to mistrzostwo świata.

Już tak niewyluzowane, ale też jeszcze nieagresywne, tak pomiędzy trochę.

Bo samo też to, że tych reperów jest tutaj dużo, to bardzo, wiesz, to taki typowy...

No i ogólnie jakieś tam emocje i to wszystko o sobie, takie rzeczy, wiesz, wypluwania, a... No chociaż dobra, bo... Ale kurde, no na przykład, wiesz, o Łysącim, ten tak, że niby dukacz, ale ja lubiłem tę jego płytę, tego Johnsona, wiesz, to tam parę lat później wyszło, tam był kawałek ten Jestem Johnson, był ten kawałek ze smarkiem, ja lubiłem te stylu Way'ego, to było dukanie troszkę, ale...

No tym bardziej, że potem jeszcze raz w kawałku z Procentę zesrał się po 10 latach.

Ale wiesz, patrząc na całość kariery, no to Procentę jest tak całościowo, to chyba Procentę najlepszy z nich był, wiesz o co chodzi, nie?

I obiektywnie pewnie jest lepszym raperem od Łuź Sążiego i myślę, że nawet od Esza mógłby być na wielu kawałkach lepszym raperem, ale chyba tak właśnie, jak powiedziałem na początku, się Procenta nie kojarzy z byciem raperem tak naprawdę, że on robi dużo rzeczy dookoła i rapuje, o tak może, nie?

Mały esz by czegoś takiego nie powiedział.

I mówiłem już o tym, ale tu ma taki śmieszny wers.

I on tak wjeżdża typowo, truskulowo, w stylu 2007, że jak jesteś ignorantem, to nic nie zrozumiesz.

No wiadomo, że nie chcę go rozliczać po 20 latach z tego wersu, bo sam bym pewnie coś takiego nawinął, ale to bardzo śmieszne, że tak jakby zawsze tym, jak komuś się coś nie podoba, to jest ignorantem i nie rozumie i elo.

Chyba, że coś jeszcze masz, nie?

Ale... Na pewno więcej Alochy można by było słuchać, bo oni są jakoś tam pewnie taką ostatnią banieczką, wiesz, która została, bo te wszystkie się porozpadały i się porozrzucały na sto innych, a oni jednak się ciągle trzymają.

Jak kupiłem w takim dwupaku, wyszły, wychodził Galimatias z dziennikiem 2010 i tam w ogóle było coś takiego, a ty może też chcesz sprawdzić na tym swoim Galimatiasie, jak go jeszcze masz, że te płyty się odbarwiały na niebiesko.

Było śmieszne, bo to było w Giżycku, wziąłem ten podpis na festiwalu i tak bardzo dużo czasu tam spędziliśmy ja i admin gangsta ze stopniu skulizacji Polski, sobie z procentem gadaliśmy, zrobiliśmy fotę z nim, nie?

I jak podpili, on pamiętał, o, że ziołeczki złap i wiesz, dawajcie fotę, robimy tą samą procentę.

Powiedzieliśmy, później trzeci raz byliśmy i też nas skojarzył, że to my byliśmy, wiesz, ziołeczki złap i to sobie...

Tak, no i też chyba podbiję jeszcze raz, żeby to wybrzmiało.

Natomiast od tego roku 2024, jak tam procent już chyba na dobre osiadł w tej Pradze, to kurde, i Łysąży, i Eszesz, i Green przecież wydał w tamtym roku dobrą płytę.