Mentionsy

Rafał Otoka-Frąckiewicz
Rafał Otoka-Frąckiewicz
29.09.2025 05:09

Czy faktycznie mamy powody, żeby wierzyć w panikę wojenną rządu Tuska?

Zapraszam Państwa na 20.00 na Przegląd Złych Wiadomości. Grany będzie Szymon Hołownia, panika wojenna, Zgrzytanie Tuska, Antifa w Portland, Chiny kupujące Media Markt i coraz liczniejsze porażki Trumpa. Życzę Państwu smacznego.


Program ten powstał dzięki Waszemu wsparciu. Abonament Polityko opłacisz tutaj.54 1090 1841 0000 0001 4725 7610 z dopiskiem Darowizna na Polityko.tv PayPal: https://paypal.me/politykopl BuyCoffe: https://buycoffee.to/pitupituKoszulki Pitu Pitu:https://luxtorpedasklep.pl/pl/c/INNE/50Więcej informacji:Twitter: https://twitter.com/rafalhubert

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Google"

Zobaczymy, jak na to zreagują Google oraz duże korporacje amerykańskie, bo one są niby niechętne w cenzurze, ale wszystko jest możliwe, o czym za chwilę.

Dlaczego wspomniałem o tym, że nie wiadomo jak się skończy teraz Google, bo o Google w tym tygodniu o czym nie poinformowały media mainstreamowe, nasi przekaźnicy informacji zza oceanu, czyli ci ludzie wysłani przez główne media zza ocean mówią o wszystkim, tam, że pani Melanie miała, nie wiem, brzydko polowane paznokcie, że Trump tam wygląda jakby wymiotował chwilę wcześniej, takie rzeczy po prostu nie przekazują wszystkich, wszystkie jak jeden mąż, nawet jak są nieprawdziwe, czego mieliśmy dowód kilka dni temu.

Więc o takich rzeczach wymyślonych albo nieprawdziwych o niepytach nie mówicie, ale o tym, że Google przyznał się razem z YouTubem, nie z YouTubem, bo YouTube to jest Google, Google przyznał się razem z Facebookiem do tego, o czym wszyscy wiedzieli tak naprawdę, ale oficjalnie się przyznał, że w trakcie tej pandemii oni kasowali, blokowali kanały ludzi, którzy nie do końca wierzyli w całą tą sytuację.

Czy amerykańska administracja będzie miała i ma w ogóle jakiś wpływ na Google i wszelkie rodzaje Facebooki.