Mentionsy

Radio z Charakterem
Radio z Charakterem
12.11.2025 07:09

Radio z Charakterem 12.11.2025 Nowa twarz New Yorku - Konstanty Gebert

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Trump"

ale także dlatego, że jego zwycięstwo jest elementem serii zwycięstw w wyborach lokalnych rozmaitych kandydatów demokratycznych, co może zwiastować zwrot postaw politycznych w Stanach Zjednoczonych po ubiegłorocznym zwycięstwie Donalda Trumpa.

Ale i tak będę na niego głosował, bo Mamdani to jest nasz Trump.

Mamdani to rzeczywiście Trump lewicy.

To niewiele ma wspólnego z rządzeniem Nowym Jorkiem, natomiast jest wyrazem tego trumpizmu, mam dać jego, jego lekceważenia dla przyjętych norm i wartości i dla ludzicowego elektoratu to musiało być atrakcyjne.

Najważniejszą kwestią dzisiaj będzie to, jak będzie wyglądało zderzenie dwóch Trumpów.

Prezydent Trump był wrogo nastawiony do kandydatury Mandaniego od samego początku i stwierdził, że ta kandydatura, a zwłaszcza wybór Mandaniego, to jest gwóźdź do trumny, on dziś wielkiego miasta Nowy Jork.

Słowem, niewątpliwie Trump będzie partu do konfrontacji.

Rudy Giuliani, który był chwalony jako ten człowiek, który uratował jako burmistrz Nowy Jork przed katastrofą, kończy jako szemrany doradca polityczny Donalda Trumpa.

Myślę, że mam danie mu też bardzo pomógł Trump.

Trump, który choć sam jest nowojorczykiem, Nowego Jorku zdecydowanie nie lubi.

Czy taka sytuacja, że obóz Trumpa, tak jak pan użył takiego określenia, zostanie skonfrontowany z kimś po drugiej stronie opcji politycznej, który gra w podobny sposób jak Trump?

czyli ma te wszystkie cechy, które doprowadziły Trumpa do sukcesu, z tą różnicą, że jest młodszy.

I rzeczywiście sama taka medialna wyrazistość obu polityków, mam do niego i Trumpa, czyni z nich naturalnych przywódców obu spolaryzowanych frakcji, a zarazem czynników polaryzacji dalszej wielu Amerykanów nielubiących Trumpa.

On zebrał głosy wszystkich tych, dla których Trump jest katastrofą dla Stanów.

Jeżeli w przyszłym roku demokraci odniosą miażdżące zwycięstwo w wyborach uzupełniających, będzie to oznaczało werdykt Ameryki nad prezydenturą Trumpa i klęską tej strategii.

Wówczas republikanie, żeby ocalić to, co da się ocalić, zapewne będą się od Trumpa dystansować, a on zresztą na trzecią kadencję startować nie może.

Ale jeśli wybory będą nierozstrzygnięte albo wręcz republikanie odniosą w nich sukces choćby niewielki, to będzie zielone światło dla Trumpa, żeby radykalizować jeszcze bardziej.

Natomiast Trump będzie rozliczany ze swojej prezydentury.