Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
12.07.2025 09:43

Zapiski ze Śródziemia i wspomnienia z Afryki – Tygodniowy kalejdoskop kulturalny 12.07.2025 r.

W dzisiejszym odcinku m.in. Tolkien w podróży, instrumentalne przeboje Kombi Łosowskiego i osobiste refleksje o Wojciechu Albińskim. W kolejnej odsłonie Tolkieniady, prof. Ryszard Derdziński zdaje relacje z licznych podróży po świecie, w których towarzyszył mu Tolkien. 

Sławomir Łosowski (lider zespołu Kombi Łosowski) mówi o najnowszym albumie grupy. Instrumentalnie, to zbiór zarówno największych dotychczasowych hitów, wykonywanych w wersji instrumentalnej, jak i trzy premierowe utwory. Wśród nich znajduje się kompozycja Koronacja napisana specjalnie na 1000-lecie koronacji Bolesława Chrobrego! 

Wanda Albińska i Dominik Albiński wspominają Wojciecha Albińskiego, 10 lat po śmierci autora Kalahari. Pani Wanda mówi m.in o początkach ich relacji, wyjeździe z Polski i życiu w Afryce. Dominik Albiński opowiada, jak postać ojca wpłynęła na jego własną twórczość pisarską i rzeźbiarską. Łączy się też z nami Tomasz Zapert, który również przygląda się oddziaływaniu Wojciecha Albińskiego na jego życie. 

Na koniec audycji pojawia się suplement do cyklu audycji Krucjaty radiowe. Tomasz Pełech omawia monografię swojego autorstwa: Obraz muzułmanów jako „obcych” w Historia Francorum qui ceperunt Iherusalem. Studia nad warsztatem literackim Rajmunda z Aguilers i odpowiada na pytanie, jak krzyżowcy postrzegali muzułman? 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Wojtek"

Nie, dlatego, bo dom, który mieliśmy, Wojtek sprzedał, bo w roku mniej więcej 2002 on zaczął pisać.

Wtedy Wojtek został przedstawiony, pracował w takiej ekipie, która wyjechała do Iraku.

Pan Wojtek był geologiem, tak?

nie było to łatwe bo bardzo się z tego cieszyliśmy ale tuż przed wyjazdem okazało się że jest ktoś inny kto ma pojechać tam ale jakoś przy pomocy znajomych udało nam się jednak że Wojtek dostał ten paszport i pojechał do Iraku tam był mniej więcej 9 miesięcy

No więc pojechaliśmy, jak Wojtek wrócił z Iraku, może w bardzo krótkim czasie, jeszcze nie zdążyli odebrać nam paszportów, wyjechaliśmy.

Ja tam pomagałam komuś, a Wojtek malował jakiś jacht kogoś.

I wtedy ten Nowakowski, który był też dyrektorem tej szkoły we Włochach, zapytał się jego matki i Wojtka, czy jeżeli Wojtek będzie chciał być dziennikarzem, to czy chce kłamać całe życie.

I Wojtek przecież na przykład jak byliśmy w Szwajcarii, to oboje mieliśmy bardzo dobre...

A jednak Wojtek postanowił...