Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
10.02.2026 07:08

Wybory na Węgrzech. Prof. Szymanowski: Raczej wygra Viktor Orbán

 

Gościem Poranka Radia Wnet był prof. Maciej Szymanowski, były dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka. Rozmowa dotyczyła zbliżających się wyborów parlamentarnych na Węgrzech i realnych szans premiera Viktora Orbána na kolejne zwycięstwo.

Zdaniem profesora, medialne doniesienia o przewadze opozycji należy traktować z dystansem.

„To już przerabialiśmy cztery lata temu. Wtedy też pisano, że opozycja wygrywa, a skończyło się kolejnym zwycięstwem Orbána.”

Szymanowski zwracał uwagę na opublikowany niedawno, liczący ponad 300 stron program głównej partii opozycyjnej Tisza.

„To jest program o wszystkim i o niczym. Nie ma w nim kluczowych kwestii, jak podatki. To rodzi dużą niepewność.”

Ekspert podkreślał, że choć sytuacja gospodarcza Węgier jest trudniejsza, niż oczekują obywatele, nie jest aż tak zła, jak bywa przedstawiana w polskich mediach. W jego ocenie wyborcy mogą nie chcieć ryzykować zmiany władzy na rzecz słabo zorganizowanej opozycji.

W rozmowie pojawił się także wątek wsparcia, jakiego Orbánowi udzielił Donald Trump.

„Trump jest wdzięczny Orbánowi, bo był jedynym premierem UE, który otwarcie poparł go w kampanii, gdy nie było wiadomo, czy wróci do Białego Domu.”

Na pytanie o prognozę wyborczą profesor odpowiedział ostrożnie, ale jednoznacznie.

„Jako historyk nie powinienem prorokować, ale z tego, co widzę i słyszę, powiedziałbym, że raczej wygra Viktor Orbán.”

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Unii Europejskiej"

To dobrze wiedzieć, jak wyglądają pewne polityki Unii Europejskiej w tej chwili.

Natomiast Donald Trump na pewno jest wdzięczny Viktorowi Orbánowi za to, że był jedynym przewodcą w Unii Europejskiej, jedynym premierem, który otwarcie go wsparł w kampanii wyborczej, kiedy jeszcze nie było wiadomo, czy raczej będzie miał wyrok 140 lat, czy raczej zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Jest też sprawa kolejnych sankcji Unii Europejskiej, które bardzo się nie podobają Viktorowi Orbánowi.

To jeszcze kwestia Ukrainy, bo rzeczywiście ten import gazu do Unii Europejskiej trwa.

Statki z banderami krajów Unii Europejskiej wożą ropę.