Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
04.03.2026 16:26

Wojna o Iran dzieli prawicę. Paweł Lisicki: Polska powinna zachować neutralność

 Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” przekonuje, że amerykańska interwencja jest sprzeczna z wcześniejszymi deklaracjami Waszyngtonu i może uderzyć w polskie interesy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Iran"

O Iranie, a sprawie polskiej zaczniemy z redaktorem naczelnym tygodnika Do Rzeczy.

I dlaczego to Iran tak bardzo ogniskuje debatę publiczną, szczególnie na polskiej prawicy?

Panie redaktorze, a to w zasadzie ja powinienem z panem przeprowadzić rozmowę i zapytać pana, jak pan rozumie te dwie prawice i na czym polega ta różnica, no bo ja mogę się wypowiadać tylko na swój temat i właściwie na temat tego, jak ja postrzegam konflikt na Iranie.

No ja mogę powiedzieć w każdym razie tyle, że jeśli chodzi o wojnę w Iranie, no to ja nie mam żadnej tej jakiejś pryncypialnej postawy polegającej na tym, czy polegającej na tym, że z definicji uważam, że każda interwencja albo w tym przypadku każda wojna jest czymś, nie wiem, złym, niewłaściwym.

Ośrodki w Iranie produkujące, czy właśnie nieprodukujące, takie, które mogłyby wyprodukować broń nuklearną.

Po druga teza brzmiała, że teraz czeka Iran i Izrael epoka wiecznego pokoju.

Mianowicie to, że Iran rzekomo stanowił jakieś straszliwe zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych i że gotów i miał wyprodukować lada moment broń nuklearną, a przypomnę, że jeszcze parę miesięcy temu okazało się, że wszystko zostało zniszczone według tego samego prezydenta Stanów Zjednoczonych, no to przecież łatwo zauważyć i to nie jest różnica między prawicą czy lewicą, tylko między człowiekiem, który kieruje się

Stwierdząc, że to jest w zasadzie rzecz całkowicie konieczna, to znaczy, że całkowicie konieczną rzeczą jest zniszczenie albo zmiana reżimu czy zmiana rządów w Iranie.

Która dokładnie tę samą tezę postawiła, czyli że tym kimś, kto zdecydował o zaatakowaniu Iranu, był ostatecznie premier Benjamin Netanyahu.

Na przykład wczorajsza wypowiedź Marku Rubio, on powiedział wprost, że Stany Zjednoczone zaatakowały Iran dlatego, bo wiedziały, że Iran zostanie zaatakowany przez Izrael.

W związku z tym wiedziały, że jeśli Izrael zaatakuje Iran, to Iran w odwecie zaatakuje również Stany Zjednoczone.

Projekt wprowadzenia czy projekt namówienia Amerykanów do wojny z Iranem to przecież nie jest rzecz sprzed paru miesięcy, tylko to jest stały motyw działania Izraela, który wielokrotnie zresztą był deklarowany przez zarówno premiera Izraela, jak i przez innych, że tak powiem, jego współpracowników.

Tak długo jak Iran zachowuje zdolność bycia osobnym państwem i powiedzmy regionalnym mocarstwem, mocno ostatnio osłabionym zresztą, ale mimo wszystko, no tak długo projekt budowy Wielkiego Izraela nie może się zrealizować.

Ja rozumiem, że Iran może być niezadowolony.

Największym zwycięzcą wojny w Iranie jest Władimir Putin.

Po pierwsze, Stany Zjednoczone, jeśli ta wojna się przeciągnie, a wiele wskazuje na to, mówię o wojnie w Iranie.

Po drugie, jeśli chodzi o surowce, to chcę zauważyć, że na razie, i wszystko wskazuje na to, że nic się pod tym względem nie zmieni, pierwszym i najważniejszym efektem ataku na Iran jest gwałtowny wzrost cen gazu i ropy naftowej.

Zakładam, że nie jest w polskim interesie, ani nie jest w interesie państw europejskich, żeby kolejna fala, a może jeszcze większa, bo przypomnę, że Iran to jest prawie 92 miliony mieszkańców, żeby kolejna fala, czyli kolejnych ileś tam milionów uciekinierów znalazło się w Polsce.

No więc ja po prostu dlatego mówię, że ta operacja w Iranie czy ta wojna w Iranie nie leży w polskim interesie.

Zresztą Iran do Turcji nie strzela, poza jedną rakietą, która zdaje się zboczyła z kursu i została zestrzelona.

Tylko to jest w ogóle inna sytuacja od tego, z czym mamy do czynienia w Iranie i od tych uzasadnień, o których tutaj wspominamy.

że niektórzy amerykańscy przywódcy namawiają, czy przekonują żołnierzy mających brać udział w wojnie w Iranie, czy biorących wojnę w Iranie, że to jest forma przyspieszania, czy to jest forma, że tak powiem, działalności niemal przyspieszającej przyjście Mesjasza.