Mentionsy
Winnicki: PiS przez lata był prawicą, jaką chciał. Dziś musi odpowiedzieć, kim naprawdę jest
– PiS stoi przed takim problemem do określenia, jaką jest prawicą, jaką ma tożsamość – mówi w Radiu Wnet Robert Winnicki. W jego ocenie właśnie to, a nie sam personalny spór, jest dziś największym problemem partii Jarosława Kaczyńskiego.
Rozdziały (7)
Robert Winnicki omawia sytuację polityczną w Polsce, skupiając się na partii PiS i jej zmianach.
Winnicki analizuje, jak PiS musi określić swoją tożsamość, zwracając uwagę na ideologię i strukturę.
Winnicki omawia zagadnienia migracji i demografii, podkreślając potrzebę automatyzacji i robotyzacji.
Winnicki dyskutuje o stanie i perspektywach Konfederacji, analizując jej rozwój i lojalność.
Winnicki omawia możliwości rządzenia Konfederacji, podkreślając jej rolę w polityce polskiej.
Winnicki omawia kwestie rosyjskiej propaganda i jego relacje z Konfederacją, podkreślając swoje osobiste poglądy.
Winniecki analizuje paranoję w polityce i dezinformację, podkreślając negatywne skutki takiego podejścia.
Szukaj w treści odcinka
PiS przez kilkanaście lat był taką prawicą, jaką chciał.
I dzisiaj PiS stoi przed takim problemem do określenia jednak, jaką jest prawicą, jaką ma tożsamość.
Więc są dwa pomysły na to w PiSie.
Bo to jest zasadnicze pytanie i to staram się opisywać.
I obawiam się tego, co było przez poprzednie 8 lat rządów PiSu.
Nie ukrywam, mówię, nie wyjdziecie poza te 15%, jeśli albo w Platformie, albo w PiSie coś się nie zawali.
To już widzę, że już nie jesteście nawet tematem ataków kolegów czy obrony, że już przestaliście być, znaczy konfederacja w tym sensie, przestała być gorącym tematem politycznym, że już jakby spadła z tej półki uważności, że tak naprawdę już nie ma nic nowego do zaprezentowania, bo wpisała się trochę jakby w te pyskuwy tych dwóch obozów.
No ale to jest też sukces, no bo proszę zwrócić uwagę, że wszystkie poprzednie próby wyjścia poza schemat PiS, Platforma, Lewica, PSL poniosły właściwie porażkę.
Sam pan użył tego hashtagu rządzenie, więc zapytam o ewentualnie... Bo tak, jeśli Konfederacja w tej chwili powie, że będzie rządzić, współrządzić z PiS-em,
Czy to będzie Donald Tusk, czy to będzie Jarosław Kaczyński, czy to będzie Platforma po Donaldzie, czy to będzie PiS po Jarosławie, to to będą dwie siły raczej hamujące reformy.
Ja słyszę co chwila te plotki, a że tam Konfederacja spiskuje z Tuskiem.
Ja nawet jeszcze będąc w Sejmie, była jakaś taka pyskówka tydzień po tygodniu w Sejmie między PiS-em a Platformą i jedni drugim skandowali ruscy agenci.
To nie znaczy, że nawet na zapleczu PiS-owskim nie może się pojawić ktoś, kto będzie miał związki.
Już w ciszy wyborczej napisałem tak i będę to powtarzał.
Ostatnie odcinki
-
Gol anulowany o włos. Czy VAR zabija futbol? Mo...
03.07.2026 16:19
-
To już koniec złotej generacji? Chorwacja po bo...
03.07.2026 16:00
-
Córka Przemysława Gintrowskiego: „Jego twórczoś...
03.07.2026 15:34
-
"Myślałem, że to żart szaleńca". Kraskowski po ...
03.07.2026 14:44
-
Prof. Krystyna Pawłowicz: Jawne oświadczenia ma...
03.07.2026 13:55
-
Życie Pawła z Panem Bogiem i dzieła, które zmie...
03.07.2026 13:36
-
Irlandia, Ukraina i odpowiedzialność polityków
03.07.2026 11:22
-
"To thriller polityczny" - Jacek Prusinowski o ...
03.07.2026 10:59
-
Matczuk: Dymisje wiceprezydentów Warszawy dowod...
03.07.2026 10:54
-
Wojna z lekarzami? Ekspert tłumaczy, dlaczego p...
03.07.2026 10:10