Mentionsy
Wildstein: Prawica ma przewagę w liczbach, ale może przegrać przez podziały
Bronisław Wildstein ocenił w Poranku Radia Wnet, że sytuacja na prawej stronie sceny politycznej jest coraz bardziej napięta, a konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości może mieć poważne konsekwencje.
Antagonizm pomiędzy grupą Mateusza Morawieckiego a dawną grupą Ziobry jest tak silny, że pomimo prób dyscyplinowania ze strony Jarosława Kaczyńskiego ta wojna nadal się toczy– powiedział.
Jak podkreślił, nawet zapowiedzi zawieszania w prawach członkowskich nie wygasiły sporu. W jego ocenie realnym scenariuszem jest wyjście części środowiska z PiS, choć przypomniał, że w historii tej partii już dochodziło do rozłamów, po których następowały powroty.
Wildstein zwrócił uwagę, że Polacy niechętnie patrzą na wewnętrzne konflikty, co przekłada się na notowania partii. Jednocześnie scena po prawej stronie jest rozdrobniona – obok PiS funkcjonuje Konfederacja z dwoma liderami oraz ugrupowanie Grzegorza Brauna.
W sensie sumarycznym prawica ma więcej głosów, ale to wcale nie oznacza, że uda się jej zdobyć władzę– ocenił.
Ten złożony układ powoduje, że nawet przewaga w deklaracjach może nie przełożyć się na realny wynik wyborczy– dodał.
Szukaj w treści odcinka
Czy pana prezydenta, tu mamy już pierwsze starcie, jak pan redaktor nazwał propagandy, wywiad okładkowy z Newsweeka, Radosław Sikorski, weto to kompromitacja, są granice mojej tolerancji dla głupoty, jeśli prezydent zawetuje ustawę o sejf, to znaczy, że kieruje się durnymi i antywojskowymi poleceniami, znowu Grodzkiej mówi, szef MSZ, który dzisiaj ma urodziny, to już wspominałam.
Możemy zadać pytanie, czy istnieją granice kompromitacji Sikorskiego?
Otóż ja przypominam, że w swoim wystąpieniu Friedrich Merz odwoływał się, ostatnio w Monachium na Konferencji Bezpieczeństwa, odwoływał się do wypowiedzi Radosława Sikorskiego, który w takim hołdowniczym apelu w Berlinie lat temu, to już nie pamiętam dokładnie, no to było już paręnaście lat temu,
Sikorski używał ostrych określeń i te określenia warto by zwrócić przeciwko...
No i tutaj Sikorski właśnie w tej debacie, która się wywiązała, pojawiły się głosy, że przecież nie jest właściwe wykluczanie z debaty publicznej ludzi, przeciwników obecnego status quo.
Więc jeszcze raz powiadam, ja się zupełnie znowu tak patrzę na te słupki popularności Radosława Sikorskiego, który nigdy niczym pozytywnym w polskiej polityce się nie odznaczył.
A Radosław Sikorski świetnie się wpisał z takim wręcz rysztokiem, jeśli chodzi o dyplomatę, który
Ostatnie odcinki
-
Joanna Jakieła: po igrzyskach jestem głodna kol...
23.02.2026 10:32
-
Nowa aplikacja zamiast mObywatela? Cieszyński k...
23.02.2026 10:08
-
USA szykują uderzenie na Iran? Bruszewski: To n...
23.02.2026 10:04
-
Leśnik: „Nie jesteśmy gospodarzem we własnym kr...
23.02.2026 09:31
-
Rakowski: Iran stoi dziś sam. „Tej wojny nie wy...
23.02.2026 08:57
-
Wildstein: Prawica ma przewagę w liczbach, ale ...
23.02.2026 08:13
-
Tomasz Szatkowski o SAFE: Podstawowym interesem...
23.02.2026 08:04
-
Sędzia o prezydenckim projekcie naprawy sądów: ...
21.02.2026 13:56
-
Opowieści wielkopostne; Pamięć o Sybirakach; Pr...
21.02.2026 11:55
-
Igrzyska na finiszu. „Polska wyszła z nich obro...
20.02.2026 17:42