Mentionsy
Wild: To nie jest afera CPK, lecz KOWR. Piłka po stronie rządu
Patryk Wild, wiceprezes stowarzyszenia “TAK dla CPK”, przekonywał, że tzw. afera z działką to nie problem samego CPK, lecz KOWR i Ministerstwa Rolnictwa. Jak mówił, spółka „zachowała się prawidłowo” – wskazała teren, który jako własność Skarbu Państwa mógł zostać skomercjalizowany pod funkcje towarzyszące lotnisku (logistyka, magazyny), zmniejszając wydatki państwa na projekt.
Skandal polegał na tym, że ta działka mimo stanowiska spółki CPK została sprzedana prywatnemu właścicielowi, pomniejszając potencjalne dochody Skarbu Państwa o kilkaset milionów złotych
– mówił.
Wild oceniał, że kluczowość terenu nie wynikała z jedynej możliwej lokalizacji, lecz z faktu, że był we władaniu państwa.
Chodziło o maksymalizację korzyści dla budżetu. Jeżeli to państwo finansuje CPK, to państwo powinno skonsumować wzrost wartości – wskazał.
Jego zdaniem magazyny można ulokować w wielu miejscach wokół portu, ale wyjątkowość tej działki polegała na własności publicznej.
Pytany o deklaracje obecnego właściciela, Wild wskazał najprostsze wyjście: “jeśli jest wola odsprzedaży – państwo powinno po prostu odkupić działkę”. Zastrzegł, że wywłaszczenie zadziała tylko przy celach publicznych (np. linia kolejowa), natomiast funkcje komercyjne nie podlegają takim trybom. Podkreślił, że „piłka jest po stronie rządu”, dodając, że dotąd „przez ponad półtora roku nic się nie zadziało”.
Wild zwrócił też uwagę na ryzyko czasowe. Z umów (jak mówi – według informacji medialnych) prawo odkupu miałoby obowiązywać 5 lat, z czego dwa już minęły.
CPK ma powstać za około sześć lat. Wtedy wartość skoczy naprawdę wysoko – i wtedy może być już po terminie odkupu
– ocenił. Jego zdaniem, jeśli obecny właściciel faktycznie deklaruje odsprzedaż, państwo powinno zadziałać natychmiast.
Na koniec Wild skrytykował brak priorytetu dla sprawy po stronie instytucji:
Postępowanie prokuratury ruszyło dopiero w dniu prasowej publikacji. Wcześniej nie widać było realnych działań.” Dodał, że skoro plany funkcji logistycznych nadal są prowadzone w tym miejscu, lepiej odzyskać grunt niż przepinać całą dokumentację – „odkupić i domknąć temat”.
Szukaj w treści odcinka
I jest godzina 11.12, słuchają Państwo Odysei Wyborczej, a my będziemy dalej rozmawiać na temat tego, co się dzieje, albo co się zadziało, albo co się powinno zadziać, jeżeli chodzi o Centralny Port Komunikacyjny w kontekście niedawnych nieprawidłowości, tudzież jak wolą niektórzy nazywać afery związanej z CPK.
Patryk Wild, wiceprezes Stowarzyszenia Tak dla CPK, kierownik zespołu
kolejowego, tego komponentu przy pełnomocniku rządu do spraw CPK i współautor koncepcji CPK w zakresie komponentu kolejowego.
Umawiamy termin inny, ale jak pan patrzy na tę całą sprawę związaną z odkupem przez rząd owej feralnej, czy też strategicznej działki właśnie przez CPK?
No dobrze, to zacznijmy od tego, że trochę nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to jest afera CPK, ponieważ to jest afera KOWR-u i Ministerstwa Rolnictwa.
Tak, skrót myślowy, ale też widzę, że na tym zależy również premierowi, który najwyraźniej tej inwestycji po prostu nie lubi, żeby nie powiedzieć mocniej i wiąże z nią tą aferę, podczas gdy spółka CPK
należące do siebie działki, to będzie mógł odzyskać przynajmniej część tych zainwestowanych w CPK pieniędzy.
Skandal polegał na tym, że te działka, mimo stanowiska spółki CPK wyrażonego kilkukrotnie, została jednak sprzedana prywatnemu właścicielowi, po prostu pomniejszając te potencjalne dochody Skarbu Państwa i to było działanie ewidentnie na szkodę.
No tak pisze pan Maciej Wilk, prezes stowarzyszenia, tak dla CPK.
A dopiero wtedy, kiedy powstanie CPK, wartość tej nieruchomości tak istotnie wzrośnie i pewnie wtedy dopiero nastąpią te przekształcenia planistyczne.
W związku z czym istnieje bardzo duże zagrożenie, że nie będzie już możliwy odkup wówczas tych terenów i że te wszystkie benefity związane z powstaniem CPK i z realizacją na tym terenie tych funkcji towarzyszących lotnisku
w wirtualnej Polsce, to raczej nie jest w ogóle przypadek, że to akurat... Zawiadomienie było złożone 30 lipca przez spółkę CPK.
Tak, tak twierdzi spółka CPK, nie ma podstaw, żeby podważać tą informację, natomiast de facto prokuratura zajęła się tą sprawą, znaczy wszczęła...
Czy to jest działka naprawdę tak ważna z punktu widzenia CPK?
Pan Marcin Chorała, który był mocnikiem rządu do spraw CPK mówi o tym, że można było jednak znaleźć inne przeznaczenie albo, że mogła być to inna działka.
było, żeby tam właśnie zlokalizować te funkcje, żeby beneficjentem tej lokalizacji był Skarb Państwa, który ponosi przecież olbrzymie wydatki na budowę CPK, a wartość tych nieruchomości wzrasta właśnie dzięki temu, że powstaje CPK.
po zbudowaniu CPK z powrotem do budżetu państwa, do skarbu państwa.
To wydaje się najprostsze, ale czy to najprostsze rozwiązanie będzie przyświecało i prezesowi Laskowi i innym, którzy zajmują się dzisiaj CPK, zobaczymy.
A mówił Patryk Wilt, wiceprezes Stowarzyszenia Tak dla CPK.
Ostatnie odcinki
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18
-
„Kto zostanie ze mną?” - Lwów w dniu, gdy wybuc...
24.02.2026 11:07
-
Andrij Deszczyca: Wiara Donalda Trumpa, że z Ro...
24.02.2026 10:30