Mentionsy
Weto prezydenta ws. SAFE otwiera nową fazę sporu. „To przełomowy moment tej kadencji”
Decyzja prezydenta o wecie wobec ustawy SAFE rozpoczyna nowy etap politycznej konfrontacji. Komentuje Piotr Matczuk.
Szukaj w treści odcinka
Czyli albo podpis, albo weto, albo trybunał.
Podpis w ogóle nie wchodził w grę, bo wiemy, że to już od kilku, de facto od RBN-u widzieliśmy, że u prezydenta podpis nie wchodzi w grę, że on jest przeciwnikiem tego i nie chce tego podpisać i chce powstrzymać ten mechanizm, ale jeszcze wszyscy politolodzy, komentatorzy rozważali takie rozwiązanie, że do Trybunału.
Bez podpisu prezydent odsyła do Trybunału, co w obecnym układzie
Ja pamiętam poprzednie takie umieszane filmy na kanale YouTube Kancelarii Prezydenta wyjaśniające kolejne decyzje, co się podpisało, czego się nie podpisało.
O rędzie było bardzo dobrze napisane.
Lech Kaczyński zmuszony pod olbrzymią presją, żeby podpisać traktat lizboński, po dziś dzień mu się to wypomina.
Przychodzili do prezydenta generałowie, nie generałowie, mówili podpis, to ważne, a on nie uległ.
Jeszcze 3 tygodnie temu wielu PiS-owców było, czy PiS-owców, polityków Prawa i Sprawiedliwości było za SAFE'em.
Znaleźli przepis, może brać udział w Radzie Ministrów.
Ramie w ramie z PiS-em, można powiedzieć.
Potem był taki zgrzyt, dziwne pęknięcie, kiedy Mencen napisał, że nie popiera pomysłu prezydenta SAFE 0%.
Tylko musieliby stanąć ramię w ramię z politykami PiSu, a oni chyba tego nie chcą.
I politycy PiSu też tego nie rozumieją, że wyborca prawicowy premiuje tą konsolidację.
Ale ty tak mówisz, bo jesteś byłym spin-doktorem PiSu.
I Bożek mówił w interesie tej partii, a w interesie Konfederacji, teraz ja będę konfederatą przez... Ale ta partia też tego nie robi, ale PiS-owi też to służy.
PiS-owi też to służy.
Ale dobrze, ale PiS jest cały czas większy.
Jak oni... No to ktoś powie, dobrze, są razem, to może ja na ten PiS jednak zagłosuję.
To znaczy, jeżeli tak myślą, jak powiedziałeś... To może być to ryzyko, dlaczego oni nie chcą być razem w tym sporze, tuż obok PiSu na jednej scenie.
Oni już tak się stali wyraziści, obok PiSu, że nie są w stanie stać się przystawką PiSu.
I wyborcy PiSu, i wyborcy Konfederacji doskonale wiedzą, czym te partie się różnią.
Ja nie próbuję powiedzieć teraz Mencenowi Bosakowi, żeby w każdej sprawie stawał przy PiSie.
Bo przecież to zdanie, które mieli o Trybunale Stanu dla Adama Glapińskiego wynikało z tego, że toczyli na początku kadencji ostrą partyjną walkę z PiS-em.
No bo celem głównym takiej konfederacji... Siedzi taki Jarosław Kaczyński, prezes PiS-u i myśli, wyznaczyłem Przemysława Czarnka, a on nie jest gwiazdą w tym sporze, bo całą chwałę w Sejmie zabiera mu Zbigniew Bogucki.
PiS teraz tą lekcję odrobił.
Przemysław Czarnek jest tego dowodem i cała otoczka tego wszystkiego, bo jednak ta prekampania w PiS-ie ruszyła.
Oni, czyli PiS, mówią, że wróg jest gdzie indziej.
System kaucyjny, piątka dla 20, zielony ład, nowy ład i te inne pomysły, które są pomysłami PiSu.
Czyli i obrażonych wyborców Prawa i Sprawiedliwości i wszystkich, którzy są w otoczce, jeszcze się nie zdecydowali na głosowanie na PiS, ale mają konserwatywne poglądy.
A tak te ostatnie 6 dni, kiedy rzeczywiście bardziej to Konfederacja odchowała PiS za Czarnka,
Bo Konfederacja po ogłoszeniu Czarnka, ewidentnie przestraszyła się wyrazistego, kojarzonego z prawicą kandydata PiSu.
I chce go upisić.
I chce go po pierwsze upisić, a po drugie przekonać swoich wyborców.
Pamiętajcie, to jest polityk PiSu, który jest związany z tymi rzeczami.
Fakt, że PiS i Przemysław Czarnek znalazł na to dobrą odpowiedź, bo jak ktoś śledził to spotkanie w Iławie.
Ale jest jakiś sens w tym, co on robi, tym takim, ty powiedziałeś upisowieniem, ale bardziej takim powiedzeniem, pamiętajcie, że to zawsze tam jest ten PiS, nie?
Że PiS jest nie, już hasło chyba PiS, PO, jedno zło jest nieaktualne, ale PiS i PO to są dwa z... No bo po dwóch latach rządów nie można powiedzieć, że jedno zło, bo nie można, bo Tusk pokazał, że jest dużo większym złem.
O bieżące rzeczy zapytali tych wyborców i Konfederacji, którzy się zarzekają, że głosują na Konfederację i takich twardych wyborców PiSu, to oni w większości spraw będą mieli bardzo podobne zdanie.
Na razie większą ostrożnością PiS się wykazuje.
Chociaż ja już właśnie słyszałem z tych najwęższych kręgów Konfederacji raczej nowej nadziei, bo to jest raczej ta partia, czyli partia Solimera Mencena, która nadaje tym atakom na PiS, że to już się wyczerpało, że już będą schodzić.
Jeżeli PiS nie wykorzysta tej szansy i Karol Nawrocki i nie pociągną tego dalej, to tak, to będzie to taki Grunwald.
Ostatnie odcinki
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18
-
Sportowy rollercoaster: walka o mistrzostwo w E...
21.04.2026 15:25
-
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, bę...
21.04.2026 15:22
-
Iran „wygrywa” wojnę? Ekspert: gospodarka i Cie...
21.04.2026 14:59
-
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy o...
21.04.2026 14:21
-
Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki...
21.04.2026 13:13
-
Spotkanie przedstawicieli Libanu i Izraela - cz...
21.04.2026 12:13
-
Danzig zamiast Gdańska. Wpadka Tuska przy Macro...
21.04.2026 11:37
-
Nieprzewidywalność polityczna świata według Rys...
21.04.2026 10:51
-
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana ...
21.04.2026 10:26