Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
17.12.2025 06:45

Warzecha: Morawiecki może wyjść z PiS i zbudować nową partię

 

W Poranku Radia Wnet Łukasz Warzecha, dziennikarz i publicysta „Do Rzeczy”, zwrócił uwagę nie tylko na brutalizację języka w debacie publicznej, ale przede wszystkim na coraz bardziej otwarty konflikt wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem obecna sytuacja w partii Jarosława Kaczyńskiego jest bezprecedensowa i może prowadzić do trwałego pęknięcia.

Dziennikarz odnosił się do usuniętego już wpisu byłego prezesa TVP Jacka Kurskiego uderzającego w byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Warzecha nie miał wątpliwości, że sam fakt usunięcia wpisu niewiele zmienia.

Nawet jeżeli ten wpis został usunięty, to nie ma to większego znaczenia. Wisiał wystarczająco długo, żeby wszyscy zainteresowani go przeczytali. Kto miał zobaczyć, ten zobaczył

– wskazał.

Komentując zapewnienia byłego premiera o jedności w partii, publicysta sięgnął po literackie porównanie.

Im bardziej Mateusz Morawiecki zapewnia, że wszyscy jesteśmy jednością w PiS-ie i że nie grozi nam żaden rozłam, tym bardziej ta jedność wydaje się fikcją. Przypomina mi się cytat z Kubusia Puchatka: im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było

– mówił.

Warzecha podkreślał, że konflikty frakcyjne w PiS istniały od lat, szczególnie na linii Morawiecki-Ziobro, jednak wcześniej były one „tłumione” i rzadko wychodziły na światło dzienne w tak otwartej formie. Dziś, jak zauważył, sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Teraz mamy do czynienia z czymś bezprecedensowym: publiczną kłótnią polityków Prawa i Sprawiedliwości. To już nie są pojedyncze przecieki czy zakulisowe zagrania, ale otwarte złośliwości w mediach społecznościowych

– zaznaczał gość Jaśminy Nowak.

Jako przykład podał ironiczny wpis europosła Waldemara Budy, uderzający w Jacka Kurskiego. Zdaniem Warzechy to sygnał, że konflikt wymknął się spod kontroli, a Jarosław Kaczyński nie panuje już w pełni nad partią.

Jeżeli takie rzeczy dzieją się publicznie, to znaczy, że przekroczone zostały wszystkie dotychczasowe granice. W połączeniu ze słabnącymi sondażami ma to fatalny wpływ na wizerunek PiS i jego atrakcyjność dla wyborców

– ocenił.

Dziennikarz rozważał kilka możliwych scenariuszy rozwoju sytuacji. Jednym z nich jest chwilowe wyciszenie konfliktu, które jednak nie rozwiąże problemu.

Drugi scenariusz, jego zdaniem coraz bardziej realny, to poważne przesilenie, połączone z dalszą utratą kontroli przez Jarosława Kaczyńskiego. W tym kontekście Warzecha nie wyklucza ruchu ze strony Mateusza Morawieckiego.

Jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, w której Mateusz Morawiecki, widząc okazję, wykona manewr podobny do tego, jaki kiedyś wykonał Zbigniew Ziobro – wychodzi z PiS, zabiera część ludzi i buduje nowe ugrupowanie

– dodaje.

Nowa formacja – jak zaznaczył – mogłaby być bardziej centrowa i „europejska”, potencjalnie sprzymierzona z PiS, ale funkcjonująca jako odrębny byt polityczny. Co istotne, Warzecha podkreślił, że im bardziej Morawiecki zaprzecza takiemu scenariuszowi, tym większe ma on wątpliwości co do szczerości tych deklaracji.

W dalszej części rozmowy publicysta odniósł się również do spekulacji o możliwych przyspieszonych wyborach, o których mówił we wtorek na antenie Radia Wnet poseł Jarosław Sachajko. Warzecha ocenił ten scenariusz jako mało prawdopodobny.

Przyspieszone wybory latem przyszłego roku oznaczałyby ich przeprowadzenie niewiele ponad rok przed normalnym terminem. Takich rzeczy się raczej nie robi, zwłaszcza gdy sondaże nie dają obecnej koalicji stabilnej większości

– ocenił.

Jego zdaniem obecny obóz rządzący nie ma ani politycznej, ani sondażowej motywacji do skracania kadencji Sejmu, a napięcia po prawej stronie sceny politycznej wynikają przede wszystkim z kryzysu przywództwa w PiS.

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "PiS"

Ja tutaj pod tym się absolutnie podpisuję i to też ciekawa dyskusja na temat cenzury, czy właśnie w tej przestrzeni takiej internetowej, o tym dużo się mówi, ale myślę, że to jest temat na długą, długą dyskusję i wiem, że akurat z tobą mogłabym o nim porozmawiać, bo tutaj wiem, że dużo ciekawych refleksji, ale wracamy, jeżeli pozwolisz, do naszej polityki.

Mieliśmy podwójną wigilię w PiS-ie.

Mamy też wpis usunięty już, co prawda, ale wpis pana Jacka Kurskiego tutaj zacytuje.

Czyli pan Jacek Kurski już usunął ten wpis.

Przeczytał, a ja nawet na wszelki wypadek sobie ten wpis zachowałem, bo pomyślałem, nigdy nic nie wiadomo, co tam dalej się wydarzy.

I tak sobie myślę, że im bardziej pan Mateusz Morawiecki zapewnia, że wszyscy jesteśmy jednością w PiS-ie i nie grozi nam żaden rozłam, tym bardziej nie są jednością i tym bardziej rozłam im grozi.

Szczególnie było to widoczne pomiędzy frakcją pana Ziobry a pana Morawieckiego w czasie, kiedy PiS sprawował władzę, ale one jednak były bardziej wytłumione.

Jarosław Kaczyński nie ma pełnej kontroli ewidentnie nad swoimi ludźmi, to bardzo wyraźnie widać i to co się dzieje, a jest to absolutnie bezprecedensowa publiczna kłótnia członków Prawa i Sprawiedliwości, bo to nie tylko ten wpis pana...

Na przykład widziałem taki wpis pana Waldemara Budy, czyli europosła Prawa i Sprawiedliwości.

który pisał tak, dzisiaj bardzo ważne, oczywiście cytuję z pamięci, dzisiaj bardzo ważne posiedzenie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, próbuje się dodzwonić do naszego asystenta Jacka Kurskiego, ale nie odbiera.

No właśnie, chciałam zapytać, czy ta wojna może w ogóle skończyć się jakimś zwycięzcą, czy raczej to jest pewna równia pochyła i bardzo szybko należałoby zakopać te wszystkie spory i przedstawić pewną spójną wizję, a może to jest jakaś zapowiedź trwałej zmiany tożsamości PiSu, partii, jaką znamy przez ostatnie 20 lat.

Generalnie będzie potencjalnie sprzymierzona z PiS-em, ale jednak będzie odrębnym ugrupowaniem liczącym na to,

że no PiS jeżeli wygra wybory, to już wygra mniejszą jeszcze liczbą głosów niż dotychczas wynikało z sondaży i będzie się musiało tę nową partię, która takie by było założenie, też weszłaby do Sejmu, będzie się musiał postarać.

Jego czas kontrolowania czy prezesowania w PiS-ie się ewidentnie kończy, po prostu z przyczyn czysto biologicznych.

Pan napisał o tym tekst, który jest na Polonia Christiana 24.

Chanuka, ale też wczoraj wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Konfederacji przekazał dobrą wiadomość, jak sam napisał na swoim twicie na portalu X, przepraszam już na portalu X.

I to właśnie on ma największe szanse, kiedy teraz już mówimy o dzieleniu skóry na niedźwiedziu w kontekście na przykład PiSu i kandydatów na premierów, ale gdybyśmy mogli porównać do dwóch tych głównych liderów Konfederacji, czyli Sławomira Mencena i Krzysztofa Bosaka, to jak ich oceniasz?