Mentionsy
Unia Europejska wobec Morza Śródziemnego: francuskie ambicje, niemiecki sceptycyzm i polska nieobecność
Prof. Tomasz Grosse analizuje unijną politykę wobec basenu Morza Śródziemnego – od francuskich inicjatyw po dzisiejsze kryzysy migracyjne i bezpieczeństwa.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj mówimy o polityce Unii Europejskiej w obszarze Morza Śródziemnego.
w dalszym ciągu odgrywać w tym regionie wpływy, ale ponieważ znaczenie, potęga, środki Francji mimo wszystko maleją, w związku z tym postanowiono przekuć jakby te środki, czy pewien kapitał, pewien potencjał Unii Europejskiej, czy wcześniej Wspólnoty Europejskiej
na taki lewar budujący różnego rodzaju formy integracji właśnie wokół Morza Śródziemnego, który wykorzystywałby środki całej Unii Europejskiej, natomiast de facto to Francja odgrywałaby tam wiodącą rolę.
Natomiast niezależnie od tego chciała, żeby te zbudowane przez nie wpływy wokół Morza Śródziemnego też poprawiły jej pozycję w samej Unii Europejskiej, szczególnie w pewnej rosnącej nierównowadze pomiędzy Paryżem a Berlinem.
Francja zasadniczo chciała wyłączyć Niemcy z tej współpracy i wyłączyć w ogóle niektóre państwa członkowskie, wspólnot europejskich czy Unii Europejskiej, zwłaszcza tych usytuowanych
Po drugie chciała budować tam naprawdę bardzo solidne zaplecze instytucjonalne, finansowe dla tych nowych organizacji, szczególnie dla Unii, dla regionu Morza Śródziemnego.
Chodziło o to, żeby jednak nie tworzyć konkurencji dla wspólnoty europejskiej czy Unii Europejskiej później i żeby ograniczyć pewne apetyty francuskie i żeby na sam koniec
Ona niestety nie spełniła oczekiwań, do pewnego stopnia rozczarowała przede wszystkim chyba partnerów Unii Europejskiej, ale do pewnego stopnia również te najważniejsze państwa Unii Europejskiej.
Oczywiście najlepiej pod wpływami francuskimi, czy szerzej pod wpływami Unii Europejskiej.
I znowuż Unia jest bezradna, myślę tutaj o Unii Europejskiej, a ten instrument Unii dla Morza Śródziemnego też jest niestety...
wodoru, który ma być transferowany do Unii Europejskiej, ale na bardzo niekorzystnych warunkach właśnie dla tych miejscowych społeczeństw.
Jaka może być w tym momencie według pana rola Unii Europejskiej w stabilizacji obszaru Bliskowschodniego, ale także Afryki Północnej?
Tutaj warto przypomnieć, że formalnie wśród członków Unii dla Śródziemnego Morza, czy dla regionu Morza Śródziemnego,
Jest Izrael, ale również autonomia palestyńska i to oczywiście jest pewnego rodzaju pozytywna wiadomość z punktu widzenia przynajmniej potencjalnych wpływów Unii Europejskiej właśnie na rzecz stabilizacji tego regionu, tylko rzecz jasna,
zapowiedź ze strony Zjednoczonego Królestwa, wprawdzie nie, członek Unii Europejskiej, ale w dalszym ciągu państwo, które ma duże znaczenie geopolityczne.
zapowiedziami sankcji, to tutaj większego wpływu, zwłaszcza po stronie samej Unii Europejskiej, nie widać.
Pytanie o Polskę, bo mam wrażenie, że nasz kraj, chociaż teoretycznie brał udział w tej inicjatywie jakiej Unii na rzecz regionu Śródziemnomorza,
Według pana, dlaczego powinniśmy się jednak tym bardziej zainteresować oraz czego powinniśmy pilnować i czego nasz rząd powinien pilnować właśnie w tej kwestii stosunków Unii ze swoim południowym sąsiedztwem?
Ostatnie odcinki
-
Koalicja pod napięciem. Semka o medialnych atak...
25.02.2026 17:02
-
Robert Winnicki: PiS nie może już być „każdą pr...
25.02.2026 16:35
-
Niemcy szukają nowej dźwigni. Wróbel: Ucieczka ...
25.02.2026 16:00
-
Porwanie Europy i Fragmenty Rzeczywistości – Ca...
25.02.2026 15:30
-
Studio Białoruskie 25.02.2026 r. : niezachwiane...
25.02.2026 14:14
-
Porozmawiajmy o Sporcie: ostatnie olimpijskie r...
25.02.2026 13:54
-
Nowy Bliski Wschód - Studio Bejrut - 24.02.2026...
25.02.2026 13:22
-
Od Epsteina do Kotka Pimpusia, czyli o tożsamoś...
25.02.2026 12:11
-
Kronika Paryska Piotra Witta: Jak zrobić skanda...
25.02.2026 11:52
-
BBN ostro o Fundacji Otwarty Dialog: „Działalno...
25.02.2026 11:17