Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
19.12.2025 09:51

Ukraina patrzy na Warszawę. Co Zełenski przywiózł do Pałacu Prezydenckiego?

Ekshumacje na Wołyniu, ukraińska wdzięczność i preferencje dla polskich firm – to, zdaniem Pawła Bobołowicza, główne polskie oczekiwania wobec Kijowa.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyleciał do Warszawy w czwartek wieczorem, prosto z Brukseli. To wizyta, która – jak podkreśla korespondent Radia Wnet na Ukrainie Paweł Bobołowicz – ma dwa wyraźne wymiary: budowanie zachodniej wspólnoty wsparcia dla Kijowa oraz uporządkowanie relacji polsko-ukraińskich, także w kwestiach historycznych.

Nie ulega wątpliwości, że przyjeżdża tutaj, budując cały czas tę wspólnotę państw zachodnich w poparciu dla Ukrainy

– mówi Paweł Bobołowicz w poranku Radia Wnet.

90 miliardów z UE i zamrożone rosyjskie aktywa

Bobołowicz przypomina, że w nocy przed wizytą zapadła kluczowa decyzja w Brukseli:

Jest informacja o tym, że Unia Europejska przekaże 90 miliardów euro na rzecz wsparcia dla Ukrainy.

Zełenski przyleciał do Warszawy bezpośrednio z Brukseli, gdzie zabiegał o wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów na rzecz Ukrainy.

Na razie wygląda na to, że te rosyjskie aktywa pozostaną zamrożone. To niebagatelna suma – około 200 miliardów euro w samej Europie i jeszcze około 5 miliardów euro w Stanach Zjednoczonych

– zaznacza korespondent.

Ten finansowy wymiar – obok kwestii militarnego wsparcia – jest jednym z głównych tematów całej trasy zagranicznej Zełenskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Ukrainą"

z Ukrainą pomiędzy ośrodkiem prezydenckim, ośrodkiem premiera, a jednocześnie ośrodek prezydencki, który tutaj wyraźnie formułuje takie szerokie oczekiwania, jest pozbawiony w dużej mierze realnych narzędzi, jeśli chodzi o wsparcie w samej Polsce.

Wiemy, że Republika Federalna Niemiec podpisała jakieś porozumienia z Ukrainą na temat współpracy gospodarczej.

Ja przypomnę, że w tym tygodniu odbyła się wizyta też wicepremiera ministra spraw, ministra obrony narodowej Kosiniaka-Kamyszcza i właściwie została ustalona cała gama zagadnień związanych ze współpracą w zakresie obronności, ale też w zakresie właśnie produkcji obronnej pomiędzy korzystaniem z oświadczeń ukraińskich pomiędzy Polską i Ukrainą.

Wygląda na to, że z punktu widzenia Kijowa Polska stała się mniej ważnym krajem niż była na początku wojny i myślę, że dobry jest czas na odzyskanie tej pozycji i świadomość w Kijowie, tak jak i w Warszawie, że relacje dobre, symetryczne relacje między Polską a Ukrainą są dla obu państw konieczne.