Mentionsy
Ukraina patrzy na Warszawę. Co Zełenski przywiózł do Pałacu Prezydenckiego?
Ekshumacje na Wołyniu, ukraińska wdzięczność i preferencje dla polskich firm – to, zdaniem Pawła Bobołowicza, główne polskie oczekiwania wobec Kijowa.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyleciał do Warszawy w czwartek wieczorem, prosto z Brukseli. To wizyta, która – jak podkreśla korespondent Radia Wnet na Ukrainie Paweł Bobołowicz – ma dwa wyraźne wymiary: budowanie zachodniej wspólnoty wsparcia dla Kijowa oraz uporządkowanie relacji polsko-ukraińskich, także w kwestiach historycznych.
Nie ulega wątpliwości, że przyjeżdża tutaj, budując cały czas tę wspólnotę państw zachodnich w poparciu dla Ukrainy– mówi Paweł Bobołowicz w poranku Radia Wnet.
90 miliardów z UE i zamrożone rosyjskie aktywa
Bobołowicz przypomina, że w nocy przed wizytą zapadła kluczowa decyzja w Brukseli:
Jest informacja o tym, że Unia Europejska przekaże 90 miliardów euro na rzecz wsparcia dla Ukrainy.Zełenski przyleciał do Warszawy bezpośrednio z Brukseli, gdzie zabiegał o wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów na rzecz Ukrainy.
Na razie wygląda na to, że te rosyjskie aktywa pozostaną zamrożone. To niebagatelna suma – około 200 miliardów euro w samej Europie i jeszcze około 5 miliardów euro w Stanach Zjednoczonych– zaznacza korespondent.
Ten finansowy wymiar – obok kwestii militarnego wsparcia – jest jednym z głównych tematów całej trasy zagranicznej Zełenskiego.
Szukaj w treści odcinka
z Ukrainą pomiędzy ośrodkiem prezydenckim, ośrodkiem premiera, a jednocześnie ośrodek prezydencki, który tutaj wyraźnie formułuje takie szerokie oczekiwania, jest pozbawiony w dużej mierze realnych narzędzi, jeśli chodzi o wsparcie w samej Polsce.
Wiemy, że Republika Federalna Niemiec podpisała jakieś porozumienia z Ukrainą na temat współpracy gospodarczej.
Ja przypomnę, że w tym tygodniu odbyła się wizyta też wicepremiera ministra spraw, ministra obrony narodowej Kosiniaka-Kamyszcza i właściwie została ustalona cała gama zagadnień związanych ze współpracą w zakresie obronności, ale też w zakresie właśnie produkcji obronnej pomiędzy korzystaniem z oświadczeń ukraińskich pomiędzy Polską i Ukrainą.
Wygląda na to, że z punktu widzenia Kijowa Polska stała się mniej ważnym krajem niż była na początku wojny i myślę, że dobry jest czas na odzyskanie tej pozycji i świadomość w Kijowie, tak jak i w Warszawie, że relacje dobre, symetryczne relacje między Polską a Ukrainą są dla obu państw konieczne.
Ostatnie odcinki
-
Piotr Woyciechowski: Szansa na wykrycie sprawcó...
23.02.2026 19:13
-
Strzały, blokady i szybki powrót do normalności...
23.02.2026 17:30
-
Czy flota USA zmierza ku Iranowi? Widmo uderzen...
23.02.2026 17:19
-
Prof. Piotr Grochmalski: SAFE to pułapka. Niemc...
23.02.2026 16:29
-
Prof. Tomasz Grosse: SAFE to geoekonomiczna gra...
23.02.2026 16:01
-
Światłoczułość u Dominikanów oraz terapeutyczny...
23.02.2026 14:48
-
Literatura stanu wojennego - Nieregularnik lite...
23.02.2026 12:00
-
Gen. Bogusław Samol: Potrzebujemy pilnie rozbud...
23.02.2026 11:54
-
Piotr Ikonowicz w Sekcji Lewackiej: Polska nigd...
23.02.2026 11:08
-
USA ze złotem w hokeju po thrillerze. Gabriel S...
23.02.2026 10:55