Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
19.02.2026 10:02

USA przerzucają siły w rejon Iranu. „Gotowi do uderzenia”

Tomasz Grzywaczewski, korespondent Radia Wnet w Nowym Jorku, ocenił na antenie, że trudno przesądzać, czy Stany Zjednoczone zdecydowały już o uderzeniu na Iran. Jak podkreślił, ewentualna decyzja może zostać podjęta w ostatniej chwili.

Przyznam szczerze, nie mam bladego pojęcia i wiele wskazuje na to, że również sam prezydent Donald Trump tego rzeczywiście jeszcze może nie wiedzieć. Taka decyzja może zapaść w ostatniej chwili

– powiedział.

Wzmożony przerzut sił USA

Grzywaczewski relacjonował, że w ostatnim czasie widać wyraźne zwiększenie amerykańskiej aktywności wojskowej w regionie.

Obserwujemy przerzucanie dodatkowych sił amerykańskich w rejon Iranu. Bardzo duże wzmożenie ruchu lotniczego, zarówno pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Europą, jak i z amerykańskich baz na Starym Kontynencie do baz na Bliskim Wschodzie

– mówił.

Wskazał na bazy w Arabii Saudyjskiej i Jordanii, a także informował o kierowaniu części sił na Azory. Dodał również, że w stronę cieśniny Ormuz zmierza lotniskowiec Gerald Ford.

To najpotężniejszy okręt w amerykańskiej marynarce wojennej

– zaznaczył.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Iran"

No to pytanie, czy Stany Zjednoczone, czy myślisz, że decyzja o tym, żeby zaatakować Iran została już w gabinecie owalnym przez Donalda Trumpa podjęta?

W tym momencie obserwujemy przerzucanie sił amerykańskich, dodatkowych sił amerykańskich w rejon Iranu.

Iran próbuje osiągnąć to samo, także w tym momencie trudno wyobrazić sobie, żeby reżim Ayatollahów zrezygnował z tej możliwości.

Przerwanie możliwości skutecznej kontroli przez teherańskie centrum nad poszczególnymi prowincjami Iranu.

No i wreszcie oczywiście Iran.

To jest temat niezwykle gorący, no bo jednak mówimy o potencjalnej wojnie regionalnej, no ale też ten kwestia Iranu wpisuje się w strategię Donalda

Czyli tutaj nie chodzi tylko i wyłącznie oczywiście i sam Iran i o sam Bliski Wschód.

Iran jest jego ważną częścią i potencjalnym zleżeniem na Iran będzie też sprawdzianem dla Pekinu.

Porzucenie Iranu przez Xi Jinpinga pokazywałoby słabość Chin jako ewentualnego właśnie sojusznika w konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi.