Mentionsy
USA przerzucają siły w rejon Iranu. „Gotowi do uderzenia”
Tomasz Grzywaczewski, korespondent Radia Wnet w Nowym Jorku, ocenił na antenie, że trudno przesądzać, czy Stany Zjednoczone zdecydowały już o uderzeniu na Iran. Jak podkreślił, ewentualna decyzja może zostać podjęta w ostatniej chwili.
Przyznam szczerze, nie mam bladego pojęcia i wiele wskazuje na to, że również sam prezydent Donald Trump tego rzeczywiście jeszcze może nie wiedzieć. Taka decyzja może zapaść w ostatniej chwili– powiedział.
Wzmożony przerzut sił USA
Grzywaczewski relacjonował, że w ostatnim czasie widać wyraźne zwiększenie amerykańskiej aktywności wojskowej w regionie.
Obserwujemy przerzucanie dodatkowych sił amerykańskich w rejon Iranu. Bardzo duże wzmożenie ruchu lotniczego, zarówno pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Europą, jak i z amerykańskich baz na Starym Kontynencie do baz na Bliskim Wschodzie– mówił.
Wskazał na bazy w Arabii Saudyjskiej i Jordanii, a także informował o kierowaniu części sił na Azory. Dodał również, że w stronę cieśniny Ormuz zmierza lotniskowiec Gerald Ford.
To najpotężniejszy okręt w amerykańskiej marynarce wojennej– zaznaczył.
Szukaj w treści odcinka
No to pytanie, czy Stany Zjednoczone, czy myślisz, że decyzja o tym, żeby zaatakować Iran została już w gabinecie owalnym przez Donalda Trumpa podjęta?
W tym momencie obserwujemy przerzucanie sił amerykańskich, dodatkowych sił amerykańskich w rejon Iranu.
Iran próbuje osiągnąć to samo, także w tym momencie trudno wyobrazić sobie, żeby reżim Ayatollahów zrezygnował z tej możliwości.
Przerwanie możliwości skutecznej kontroli przez teherańskie centrum nad poszczególnymi prowincjami Iranu.
No i wreszcie oczywiście Iran.
To jest temat niezwykle gorący, no bo jednak mówimy o potencjalnej wojnie regionalnej, no ale też ten kwestia Iranu wpisuje się w strategię Donalda
Czyli tutaj nie chodzi tylko i wyłącznie oczywiście i sam Iran i o sam Bliski Wschód.
Iran jest jego ważną częścią i potencjalnym zleżeniem na Iran będzie też sprawdzianem dla Pekinu.
Porzucenie Iranu przez Xi Jinpinga pokazywałoby słabość Chin jako ewentualnego właśnie sojusznika w konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Ostatnie odcinki
-
Rosja znów chce wciągnąć Białoruś do wojny? Ost...
22.04.2026 11:36
-
Młodzi nie odkładają dzieci tylko przez pieniąd...
22.04.2026 11:34
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06
-
O odwadze - nie tylko mówienia prawdy - Prawo c...
22.04.2026 10:01
-
Piasecki inspiruje młodych. Ruszył konkurs
22.04.2026 09:45
-
„Nie oglądamy TVN24” – rosnące napięcie wokół s...
22.04.2026 09:38
-
Przełom po 10 latach. Pekin uruchamia nową grę ...
22.04.2026 09:18
-
Afera ZondaCrypto obnaża słabość państwa. Proku...
22.04.2026 08:58
-
Winnicki: PiS przez lata był prawicą, jaką chci...
22.04.2026 08:00