Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
31.10.2025 09:00

USA i Chiny dogadują się ponad głowami Europy. A Rosja? „Już przegrywa”


Spotkanie Trump–Xi może przesądzić o losie wojny na Ukrainie. – Jeśli się dogadają, Rosja straci głównego sojusznika – mówi gen. Jarosław Gromadziński w Poranku Radia Wnet.

Spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem to nie kurtuazja, lecz nowy rozdział geopolityki.


To rozmowa, która ma ogromny wpływ na wojnę na Ukrainie

– mówi generał Jarosław Gromadziński, były dowódca Eurokorpusu i twórca 18. Dywizji.

Trump zrozumiał, że jest rozgrywany przez Putina, który gra na czas i przesuwa linię frontu. Skoro z Putinem nie da się dogadać, Stany próbują porozumieć się z Chinami

– tłumaczy generał.

Cichy sojusz Rosji

W jego ocenie, jeśli Waszyngton i Pekin ustalą zasady globalnej gry, wojna w Ukrainie może się zakończyć.

Rosja straci cichego sojusznika, który do tej pory wspierał ją gospodarczo i technologicznie

– prognozuje.

Gigantyczna przewaga USA na morzu

Choć militarna przewaga wciąż należy do USA, gospodarka i technologia są dziś po stronie Chin.

Amerykanie mają jedenaście grup lotniskowców, Chiny tylko dwie. Ale to Pekin ma dynamikę rozwoju i potęgę w nowych technologiach

– zauważa generał.

Chińska polityka, jak mówi, jest „pokoleniowa, a nie wyborcza”: konsekwentna, długofalowa i podporządkowana jednemu celowi.

Chiny już od lat uzależniają Rosję, przejmując kolejne sektory przemysłu. Europa dopiero zaczyna to rozumieć

– zaznaczył.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Trump"

To jest, ta nauka może jest przede mną, ale emeryt obserwujący spotkanie Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem ma coś wspólnego i mogło mieć coś wspólnego z wojną na Ukrainie?

Przede wszystkim dużo wspólnego z wojną na Ukrainie, ponieważ jak obserwujemy rzeczywistość, drugie spotkanie Trump-Putin nie przynosi żadnych efektów.

Wręcz przeciwnie, do Trumpa dociera, że jest rozgrywany przez Putina, który gra na czas, a cały czas pcha swoje wojska na froncie i przesuwa linie.

Więc w moim przekonaniu administracja Trumpa doszła do wniosku, że jeżeli nie możemy bezpośrednio

A przecież Trump, jak doszedł do władzy, określił, że 1 stycznia 2027 Stany Zjednoczone mają być gotowe do ewentualnej konfrontacji na Pacyfiku.

Więc dzisiaj ta rozmowa w moim przekonaniu dochodzi do tego, że jeżeli administracja Trumpa zrozumiała, że się dogadamy bezpośrednio z Chinami, a tu wchodzi ekonomia, bo cła chińskie są niższe niż europejskie i to jest fenomen tej całej polityki.

To moim zdaniem dobrze wróży, bo jeżeli Trump dogada się z Chinami i oni uzgodnią, jak na tej dużej szachownicy wyglądają rozstawienie pionków, to wojna na Ukrainie będzie musiała się zakończyć, bo Rosja straci głównego sojusznika, który ich po cichu wspierał.

Polityka Trumpa, wbrew temu co myślimy, bo rozmawiałem wczoraj z przedsiębiorcami polskimi, którzy mają firmy w Stanach i przenoszą się do Stanów, bo widzą tam większą efektywność, ale warunek jest taki, że muszą prowadzić działalność na terenie Stanów Zjednoczonych i produkcję, ale tą produkcję najprostszą, bo wciąż Stany Zjednoczone wykorzystują świat, że tą myśl inżynierską, tą software, to tworzenie może być poza Stanami, ale produkcja ma być na terenie Stanów.

polityki Trumpa.

Ale takie założenie było Trumpa, aby produkcja wróciła do Stanów Zjednoczonych, a nie migrowała tam, gdzie jest taniej.

To sławetne spotkanie na Alasce, to była zagrywka Trumpa, by podbudować Putina, pokazać, że wraca na salony światowe, te czerwone dywany.

I liczył Trump na zwrotkę, że Putin mu się odwdzięczy za to, że przywrócił go na arenę międzynarodową.

No dobrze, to Trump z prezydentem Chin porozmawiał.

Trump i Amerykanie wycofali swój korpus z Rumunii.