Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
03.12.2025 07:49

„Trzeba być naprawdę podłym”. Gramatyka broni Tuska i atakuje prawicę za narrację o reparacjach

Michał Gramatyka broni Donalda Tuska po słowach o reparacjach, zarzuca prawicy „ohydną manipulację” i mówi wprost: na reparacje nie ma szans, ale możliwe są inne formy zadośćuczynienia.


Wiceminister cyfryzacji i poseł Polski 2050 Michał Gramatyka w rozmowie w Radiu Wnet bronił Donalda Tuska po jego głośnej wypowiedzi o reparacjach w Berlinie. Zarzucił prawicy „ohydną manipulację”, wyjaśnił, jak rozumie słowa premiera, i stwierdził wprost: na reparacje wojenne Polska nie ma dziś szans – ale możliwe są inne formy zadośćuczynienia. Odniósł się też do relacji z Niemcami, wewnętrznych wyborów w Polsce 2050.

Tusk o zadośćuczynieniu

Gramatyka odniósł się do słów prezydenta Karola Nawrockiego, który skrytykował wypowiedź Donalda Tuska w Berlinie i zaapelował, by premier przeprosił Polaków.

Poseł Polski 2050 uznał taką interpretację za świadome zniekształcenie przekazu:

To nie jest wyraz niezrozumienia, to jest wyraz ohydnej manipulacji, której dokonują środowiska prawicowe, wyrywając słowa pana premiera Tuska z kontekstu i podając je jako chęć, żebyśmy my płacili ofiarom Niemców.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Tuska"

Panie pośle, ja wiem, że pan już komentował też wypowiedź w mediach w ostatnim czasie, wypowiedź premiera Donalda Tuska dotycząca reparacji, ale teraz też pojawił się nowy wątek.

Otóż prezydent Karol Nawrocki w drodze na szczyt Grupy Wyszehradzkiej, on zatrzymał się i spotkał się z polskimi żołnierzami w Jasiące i krótki fragment, posłuchajmy teraz krótkiej wypowiedzi odnośnie jeszcze też właśnie wizyty premiera Donalda Tuska w Niemczech.

Zasmuciły mnie słowa pana premiera Donalda Tuska.

No to nie jest wyraz niezrozumienia, to jest wyraz ochydnej manipulacji, której dokonują środowiska prawicowe w taki sposób, interpretując słowa pana premiera Tuska, wyrywając je z kontekstu.

To są też ludzie z rodziny pana premiera Tuska.

Czekałem tylko, aż oskarżył pana premiera Tuska o to, że z początkiem grudnia w Polsce pogoda jest taka, jaka jest, że słońce wstaje za późno, że jest szaruga, że są mgły i w ogóle, no bo przecież tym też mógłby obciążyć urzędującego premiera.